Bosman
Wielka Żuława, 14-200 Iława
181 opinii
Ośrodek Wypoczynkowy BOSMAN znajduje się w Iławie na malowniczej wyspie Wielka Żuława, która jest największą wyspą śródlądową w Polsce. Usytuowana jest ona na najdłuższym w Polsce jeziorze - Jezioraku. Całość jest częścią Parku Krajobrazowego Pojezierza Iławskiego stanowiącego cenny fragment tzw. "Zielonych Płuc Polski". Jednym słowem jest to raj dla ludzi ceniących niczym niezmącone piękno natury, ciszę i spokój. Jeśli szukasz hucznych imprez i lubisz głośną muzykę, to nie jest miejsce dla Ciebie.
Na podstawie 181 opinii
Ośrodek wypoczynkowy BOSMAN znajduje się w wyjątkowym i urokliwym miejscu. Położony jest na wyspie Wielka Żuława na jeziorze Jeziorak. Ośrodek znajduje się na dzikiej wyspie, otoczony jest pięknym lasem, polami i urokliwym jeziorem, przez co jest to idealne miejsce na odpoczynek od miasta i wielkiej zabudowy. Na terenie ośrodka znajdują się domki 2, 3, 4 i 5 osobowe, dlatego jest do dobre miejsce na wyjazd z bliską osobą, rodziną czy przyjaciółmi. Domki są w bardzo dobrym stanie, wyposażenie w nich jest kompletne i praktyczne. Niczego w nich nie brakuje. Swoim wnętrzem i drewnianym obiciem idealnie wpasowują się w mazurski klimat. Sam Ośrodek jest ogromny, znajdziemy na nim mnóstwo atrakcji na świeżym powietrzu takich jak plac zabaw dla małych i dużych dzieci, boisko do koszykówki, siatkówki i piłki nożnej, szachy 3D, miejsce na ognisko oraz prywatna plaża z kąpieliskiem i możliwością wynajęcia sprzętów wodnych. Każdy z gości ma dostęp do swojego grilla. W mniej pogodne dni też znajdziemy znakomite atrakcje na ośrodku, takie jak bilard, piłkarzyki, ping-pong czy gry karciane. Do dyspozycji gości jest duży bar z jedzeniem śniadaniowym, obiadowym jak i przekąskami i napojami. Właściciel ośrodka jak i cała obsługa jest bardzo otwarta, miła i pomocna. W ośrodku wypoczynkowym BOSMAN byłem wiele razy i zawsze znajdywałem zajęcie i przyjemnie spędzałem czas. Tegoroczny wyjazd na pewno nie był moim ostatnim i z pewnością będę tu wracał. Każdemu gorąco polecam przyjechać, zobaczyć na własne oczy i poczuć ten klimat.
Uwielbiam to miejsce :) odkryliśmy je 3 lata temu i od tamtej pory przyjeżdżamy co rok. Naprawdę można tu odpocząć od codzienności, w ciszy, otoczeniu zieleni i w przyjaznej atmosferze. Ośrodek dysponuje prywatną plażą, w połowie piaszczystą i w połowie trawiastą. Można wypożyczyć rowerki wodne, kajaki, łódki i motorówkę. W unikalnie ozdobionym barze można zjeść przepyszne, domowe posiłki, ale również hambuksa czy fryty :)) ponadto można świetnie spędzić czas przy bilardzie, piłkarzykach czy wypożyczyć rower i pojechać na wycieczkę po wyspie :) dużym atutem jest również możliwość grillowania przy domkach. Właściciele są bardzo mili, pomocni i uśmiechnięci, co nadaje ośrodkowi rodzinną atmosferę i sprawia, że chce się tu wracać :) polecam zabrać ze sobą wodę do picia, uśmiech, wyjąć kij z czteroliterówki i rozkoszować się tym cudownym miejscem :))
Ośrodek Wypoczynkowy BOSMAN to bardzo urokliwe i klimatyczne miejsce. Położony na największej śródlądowej wyspie w lesie, a co za tym idzie cisza i spokój...tu naprawdę można wypocząć od wielkomiejskiego zgiełku i pozbierać myśli...Idealne miejsce dla wędkarzy i rodzin z dziećmi na które w ośrodku czeka mnóstwo atrakcji: plac zabaw, trampolina, boisko do gry w piłkę nożną, koszykówkę oraz siatkówkę, giga szachy, bilard, ping-pong i wypożyczalnia rowerów. Bosman posiada własną plażę z pomostem, gdzie można wypożyczac kajaki, łódki i rowery wodne. Jest również możliwość zorganizowania ogniska. Na wyspę trzeba przepłynąć promem, a "wypad" na zakupy do miasta, motorówka, co stanowi dodatkową atrakcję tego miejsca. W domkach nie ma luksusów, ale są czyste, zadbane i dobrze wyposażone. Zwierzęta są tu akceptowane. W barze u Bosmana można zjeść śniadanie, domowy obiad i kolację. Szerokie menu w którym każdy na pewno znajdzie coś dla siebie. Porcje są naprawdę sycące a jedzenie pyszne i świeże. Szczególnie polecamy flaczki. Należy się jednak zaopatrzyć w gotówkę, bowiem na wyspie nie ma możliwości płacenia kartą. Właściciele oraz obsługa bardzo miła, niezwykle życzliwa. Gotowi są nieść pomoc i dobrą radę w każdej chwili. Po prostu czuć unoszącą się życzliwą atmosferę...Nasza 10-cio letnia córka uwielbia to miejsce, dlatego w tym roku Bosman gości nas już 9 raz - to jest najlepsza opinia dla tego urokliwego miejsca...i na pewno tu jeszcze wrócimy...
Niezwykłe miejsce. Dzika wyspa w środku miasta, jakby czas się na niej zatrzymał. Są modraszki, mirabelki, zaskrońce, żaby. A ośrodek to pięćdziesięcioletnie domki (goodbye Gierek!), stary ośrodek wypoczynkowy w środku lasu. Zachwycałam się grzybami, nietoperzami, winniczkiem spacerującym alejką. Miejsce prowadzą osoby z artystycznym twistem, więc w ośrodku można się poczuć jak w gabinecie osobliwości albo na wystawie plenerowej rzeźby. Jest kameralnie i wygodnie z dziećmi: ogromna polana do zabawy, plaża, plac zabaw. Mój syn bawił się starymi wagami z odważnikami, miechem do organów kościelnych, maszyną do pisania. Właziliśmy na gigasofę z drutu, oglądaliśmy maślnicę, podziwialiśmy rzeźby, jedliśmy lody z pucharków. Najlepsze, że wobec tych wszystkich ciekawych obiektów mało interesowały go automaty z szitem za 2 złote, które zwykle w takich miejscach są klątwą rodzica. Oczywiście są to 50-letnie domki w lesie, inaczej mówiąc domki klimatyzowane: klimat lat dziewięćdziesiątych. Przez okna pizga złem jak noc zimna, do domku może wleźć mysz i zjeść ci śniadanie, w kuchni palniki gazowe i czajnik z gwizdkiem, nie ma luksusów, no chyba że dla kogoś luksus to spotkanie modraszka, to wtedy tak. Bardzo gościnni właściciele, chyba lubią ludzi. Polecam, odpoczęliśmy.
Chodź tegoroczne lato nie należy do najlepszych to i tak wróciliśmy czwarty raz na wielką Żuławę do Bosmana. Rodzinna atmosfera, wieczory przy ognisku, spokój, cisza... cóż więcej potrzeba żeby rozwiać trudy codziennego dnia. Dzieci szczęśliwe. Zabawy w słońcu na plaży, łowienie ryb zaś podczas deszczu gra w bilard, planszówki i inne gry zespołowe pod dachem. Jeśli ktoś szuka miejsca bez komarów, bez wilgoci i z krystalicznie czystą wodą w kranie - to niech lepiej zostanie w domu. To wyspa otoczona jeziorem także wszystko w.w. to normalka i każdy powinien to zrozumieć. Obiady pycha - można zamówić każdego dnia inny. Za kilka zł Paweł zawiezie Was motorówką do Iławy także zakupy można robić na świeżo. Można samemu wynająć m.in. motorówkę i przepłynąć wyspę dookoła i dalej. Po czterech latach zżyliśmy się z pozostałymi wczasowiczami i właścicielami do tego stopnia, że dzieci wołają do Nich ciociu i wujku 🤗 W dzisiejszych czasach nie spotyka się tego często. W skrócie U Bosmana zawsze gra gitara i jest świetna zabawa!!! Na pewno wrócimy tam za rok 🤞😁