Hotel Wolski
Jodłowa 13, 30-251 Kraków
547 opinii
Proste pokoje w hotelu położonym na szczycie wzgórza z nieformalną jadłodajnią i elegancką restauracją.
Na podstawie 547 opinii
Pierwszy raz gościłem w hotelu Wolskim i jeżeli w przyszłości będę potrzebował noclegu w Krakowie bądź okolicach to z pewnością się tu zatrzymam. Usytuowanie samego hotelu na wzgórzu w lesie zapewnia komfort i ciszę. Pokój mega przestronny i nowiutki, pachnie nowością. Wykończony na bardzo wysoki standard, lazienka również mega. Lozko wygodne, w pokoju czajnik, herbaty i kawa. Bardzo fajny styl. Śniadanie hotelowe bardzo dobre, dania w restauracji Baszta również bardzo dobre, super podane. Obsługa hotelu bardzo miła i przede wszystkim świadoma swoich obowiązków oraz z dużą wiedza. Nie ma się do czego przyczepić dla mnie 10/10. Pozdrawiam
Hotel świeżo po remoncie, bardzo zadbany i czysty. Lokalizacja jest bardzo przyjemna, obiekt położony w lesie gdzie można pospacerować, dostępny duży parking. Dodatkowo leży w połowie drogi na lotnisko i do centrum ( do rynku można dojechać autobusem do przystanku jest 5 minut spacerkiem) bardzo miła obsługa. Smaczne i świeże śniadanie. Polecam 👌🏻
Hotel zupełnie wyjątkowy, dlatego wracam tam często. Rzeczywiście był remont. Cóż, jak pokoje nie remontowane, to narzekamy, jak trwa remont to też narzekamy ;-) Ja tam jestem pod ogromnym wrażeniem pokoi i części wspólnych po remoncie. Budynek, który ma niespotykaną architekturę wchodzi w standardy hotelowe na miarę współczesności. Podobno ma być wkrótce saunarium. Nie mogę się doczekać.
Cisza i spokój. Pokoje są na chwile obecną chyba odnawiane sukcesywnie. Można więc trafić na starsze wyposażenie, ale nadal jest czysto i schludnie. Duże pokoje. Śniadanie sycące i smaczne. Atrakcyjne ceny. Blisko taras widokowy by wypić kawę w spokoju.
Niechętnie jeżdżę do hoteli - zazwyczaj wolę małe pensjonaty lub agroturystykę. Jednak Hotel Wolski mnie zachwycił. Nie dość, że pokoje są odjazdowe (betonowa ściana to hit!), to jeszcze jest przyjazny zwierzętom. Mój Max znalazł w pokoju nawet psi smakołyk. Pies w szoku, ja w szoku ;-) Wrócimy!