Ośrodek Rehabilitacyjno-Wypoczynkowy "Rzemieślnik"
Wojska Polskiego 19/24, 72-415 Międzywodzie
233 opinii
Na podstawie 233 opinii
W dniach od 28.12.2025r, do 03.01.2026r, uczestniczyliśmy w Ośrodku Rehabilitacyjnym RZEMIEŚLNIK Międzywodzie. Zorganizowano nam Pakiet Sylwestrowy, z którego byliśmy bardzo zadowoleni. Przemiła i fachowa obsługa, począwszy od Pani Dyrektor Natalii, która spełniała swoją rolę dbając o nasz pobyt. Panie z recepcji również grzecznie i dokładnie udzielały informację dla uczestników. Nic dodać, także obsłudze gastronomi. posiłki były bardzo smaczne oraz obfite, jednocześnie podawano z uśmiechem na twarzy. Nie mamy zastrzeżeń co do zachowania czystości pomieszczeń. Na bieżąco dbano o porządek. Mamy nadzieję, że jeszcze tutaj wrócimy. Pozdrawiamy serdecznie i cieplutko. Organizatorzy z Polic
Jestem z rodziną na turnusie Bożonarodzeniowym 2025r. w Międzywodziu w ,,Rzemiesłnik Obsługa, wyżywienie wspaniałe. Nie zabrakło również atrakcji (dekorowanie ciasteczek, grzaniec, zabawa taneczna). Dziękujemy! Polecam ten Ośrodek. Krystyna Seweryńczyk
Kilka dni temu wróciliśmy z Żoną z dwutygodniowego turnusu w Rzemieślnik. Żona z funduszu PFRON, ja jako opiekun. Mogę siebie nazwać doświadczonym kuracjuszem, bowiem mam za sobą kilkanaście pobytów w różnych sanatoriach z NFZ, ZUS, PFRON, stąd kilka zdań " w temacie". We wszystkich aspektach warunkujących udany pobyt mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że było super! Po pierwsze kuchnia: Kuba-szef i jego załoga to mistrzostwo świata kuchni domowej, klasyka świetnie doprawiona i urozmaicona. Do tego świetny bufet na śniadania i kolacje- duża rozmaitość wedlin, serów, zawsze danie na ciepło, maślanka, mleko, miód, musli, dżemy. NO I PRZEDE WSZYSTKIM warzywa bez ograniczeń. Pomidor, sałata lodowa, zielony ogórek, rzodkiewka, papryka. Wszystko świeże i dobre. No i sałatka warzywna do każdego drugiego dania. Dobre pieczywo, czasami jakieś ciasto. Obsługa stołówki bez zarzutu, czysto i dobrze podane. Po drugie- pokoje bardzo przyzwoite, choć obiekt wymaga już modernizacji /zaczyna się po nowym roku/, również w przestrzeni zabiegowej. Dyrektorka, Pani Natalia wiąże z tymi inwestycjami nadzieję na powrót do statusu ośrodka całorocznego, bo potencjał jest wielki. Do plaży tylko przez wydmę, twardą ścieżką, no jakieś 150 m. Stołówka naprzeciwko po drugiej stronie ulicy, żaden problem, drogą prawie pod dachem. Po trzecie- zabiegi. No, może i szału nima, ale podstawowe są, a Panie - Małgorzata, Kinga i Asia przesympatyczne, wesołe i empatyczne. Do tej sfery opieki zdecydowanie zaliczam i Panią Jolę, w dawnej nomenklaturze kaowiec, a teraz animatorka czasu wolnego. Jest bardzo kreatywna; wycieczki autokarowe, spacery, balety, filmy, kolację grillowe. Super! No i miła i życzliwa recepcją, fajny, zamknięty parking, sympatyczne panie pokojówki. NIE MAM NAJMNIEJSZYCH ZASTRZEŻEŃ, ŻYCZYŁBYM SOBIE TAKIEGO STANDARDU POBYTU W INNYCH OŚRODKACH. I /oczywiscie poza zasługami obiektu/JESZCZE TO CO WZBUDZAŁO NASZE OBAWY ZWAŻYWSZY NA PORĘ ROKU- POGODA! A BYŁA ŚWIETNA, RAPTEM JEDEN DZIEŃ Z DESZCZEM, było czasami troszkę sztormowo, ale i słońca nie brakowało i było leżenie na plaży. Zatem podsumowujac: wszystkim co szukają dobrego miejsca na aktywny wypoczynek /miejsce i ludzie/ z zabiegami, a zarazem umiejącym zrelatywizować koszty w stosunku do oferty, Rzemieślnik zapewnia wszystko...no może poza kwadratowymi jajami! Ale tych trzeba szukać w hotelach "all inclusive". Chętnie przyjadę tam ponownie za jakiś czas. POZDRAWIAMY SERDECZNIE CAŁĄ ZAŁOGĘ RZEMIEŚLNIKA.🥰👍🤝 Ala i Jecek z Częstochowy
Minęło niecałe 12 miesięcy od mojego ostatniego pobytu w Ośrodku Rehabilitacyjno-Wczasowym "Rzemieślnik" i nie mogę pojąć zaistniałej zmiany. Obecnie przebywam na turnusie rehabilitacyjnym w tym ośrodku i trochę wcześniej, bo już po kilku dniach jestem zmuszona wystawić opinię, aby przestrzec osoby, które ewentualnie chciałyby albo zarezerwowały pobyt w tym miejscu. Jestem po raz czwarty w tym ośrodku (kolejne 4 lata), ale tym co zastałam w tym roku jestem zszokowana. Co do obsługi (zespół recepcji, kadra rehabilitacyjna jak również panie sprzątające) absolutnie, nie mam żadnych zastrzeżeń, wspaniałe osoby, zawsze uśmiechnięte, życzliwe, miłe i służące pomocą. Natomiast jeśli chodzi o kuchnię, na której w ostatnim, krótkim czasie zmieniła się cała załoga, począwszy od kucharza po kelnerów wprawiła mnie w osłupienie. Turnus zaczął się od kolacji, która przeciągnęła się w czasie, ponieważ kuracjusze przyjeżdżali o różnych godzinach i nic nie wskazywało na to, że mogą nastąpić tak drastyczne zmiany. Prawdziwe oblicze kuchni ukazało się na śniadaniu następnego dnia. Wchodząc na stołówkę zastajemy puste półmiski a śniadania i kolacje są w formie bufetu szwedzkiego. Zapytałam kucharza, dlaczego taki stan, usłyszałam odpowiedź, że nie ma czasu wyłożyć półmisków. Na kolacji była powtórka z "przysłowiowej" rozrywki. Idąc na posiłek, pan kucharz stoi z papierosem przed wejściem na stołówkę. Podchodząc do bufetu ponownie zastajemy puste półmiski. Przede mną do bufetu ustawiło się może sześć osób. Poprosiłam pana kucharza, przerywając mu w paleniu, o wyjaśnienie, zadając pytanie co to znaczy, przecież półmiski są praktycznie puste a rozmawialiśmy na ten temat rano. Usłyszałam, że co ja chcę i żebym na niego nie krzyczała. Dopiero po awanturze, wynosił zawinięte półmiski odpakowując je z przeźroczystej folii. Posiłki nieświeże, warzywa wysuszone z poprzedniego dnia podawane na śniadanie i jeszcze na kolacje. Brakuje chleba, o który trzeba się upominać, sałatka z kapusty pekińskiej serwowana poprzedniego dnia na obiad, podana również na kolację i śniadanie następnego dnia "wzbogacona" o pokrojony w paseczki kotlet również z poprzedniego dnia. Oprócz kolacji w dniu przyjazdu, wędlina monotonna typu metka, pasztet, mielonka. Zupy rozwodnione, wyczuć można surową wodę z dodanym przecierem ogórkowym albo szczawiowym ze zwarzoną "śmietaną". Skandalem są brudne, niedomyte sztućce i szklanki, na których są pozostałości szminki. Czwartego dnia pobytu interweniowaliśmy u p. dyrektor, przedstawiając całą sytuację. Na zarzut, że szklanki są brudne z pozostałością osadu po herbacie i szminki usłyszałam cyt. "bo niektóre szminki są trudno zmywalne". To SKANDAL!!!! Przeglądając stronę ośrodka, natknęłam się na opinie osób przebywających w tym ośrodku i w pełni zgadzam się z ich opiniami. Na dowód załączam kilka zdjęć całej sytuacji.
Jestesmy tutaj któryś raz z kolei , i chciałam bardzo pochwalić kuchnie. Nowy zespół i obsługa bardzo życzliwa , miła, pomocna , przede wszystkim czysta. Jedzenie bardzo dobre. Wczorajszy grill - bardzo przyjemny nie mówiąc już o jedzeniu ,które po prostu było boskie. Ogólnie jeżeli ktoś zastanawia się nad stołówką , by nie marnować swojego czasu szukając czegoś na mieście - serdecznie polecam. W pokojach wszystko co potrzeba , blisko do plaży.