Great Polonia Wrocław City Center
Świętego Wincentego 43, 50-251 Wrocław
1118 opinii
Przyjemny hotel w rustykalnym stylu położony w pobliżu sklepów, sześć minut spacerem od stacji kolejowej Wrocław Nadodrze. Obiekt jest oddalony o 1,7 km od muzeum sztuki w gotyckim budynku wrocławskiego ratusza oraz tętniącego życiem Starego Rynku. Prosto urządzone pokoje mają dostęp do sieci Wi-Fi i telewizor, a niektóre również kącik wypoczynkowy. W apartamentach jest kuchnia i salon. Śniadanie jest wliczone w cenę. Do dyspozycji gości jest również przytulna restauracja z barem. Dostępny jest parking.
Na podstawie 1118 opinii
Pokoje czyste, dobra lokalizacja. W pokojach dostępne ręczniki, suszarka do włosów, czajnik. Możliwość zameldowania o dowolnej porze nocy co dla mnie stanowi bardzo duży atut, a niewiele hoteli posiada taką opcję. Parking z tyłu budynku bezpłatny, ale ciężko znaleźć miejsce.
Polecam hotel. Komunikacja z personelem bardzo dobry. Śniadania, z których korzystałem, były bardzo smaczne i był duży wybór. Pokój i łazienka w bardzo dobrym stanie. Nie ma wydzielonego parkingu w hotelu ale wokół są uliczki gdzie nie ma problemu z parkowaniem. Przynajmniej ja tak miałem. Bardzo dobre skomunikowanie , bo są przystanki autobusowe i tramwajowe. Trochę dalej dworzec kolejowy NADODRZE.
Pokoje czyste, łazienki w pokojach również. Przepyszne śniadania z ogromnym wyborem. Nie ma się do czego doczepić. Polecam wszystkim
Ładne i czyste pokoje. W pokoju dostępne są ręczniki, kosmetyki i suszarka. Bardzo dobre śniadania. Mały minus za brak możliwości wyłączenia kaloryfera w łazience.
Byliśmy w tym hotelu dwie doby. Dobra lokalizacja lecz kiepska dzielnica. Parking na szemranym osiedlu, jeśli znajdziemy miejsce. Hotel moim zdaniem spełnia wymagania hotelu 3 gwiazdkowego. Pokoje czyste o nowoczesnym designie. Trochę cienkie ściany, praktycznie wszystko słychać. Dostępna winda, możliwość śniadań w cenie 45zl os, darmowa kawa, woda i herbata przez całą dobę. Podczas tego weekendowego pobytu radził bym omijać dzielnice Nadodrze, Ołbin i Plac Grunwaldzki. Jeden wielki śmietnik i podejrzane towarzystwo. Taka Warszawska Praga 30 lat temu.