HAPPYESTATE Sp. z o.o.
Wita Stwosza 15, 50-148 Wrocław
11 opinii
Na podstawie 11 opinii
Niestety nie polecamy. Właśnie wrócilismy. Pierwszy raz z przykrością wystawiam opinie, złą opinię. Mieliśmy zarezerwowane dwa apartamenty, na dwie rodziny, jedna rodzina była z dziećmi. Dlatego daliśmy im większy apartament, na miejscu okazało się, że wszystkie okna były tak nieszczelne, że były widoczne fruwające firany. Oraz słychać wiatr jakby się stało na dworze. W pokoju mróz, ogrzewanie praktycznie nie działało. Przez drzwi wejściowe gwizdał wiatr, musieliśmy zwinąć dywan i położyć pod drzwi. Dlatego myślę że, właściciele wiedząc o tym pozostawili jedną "farelkę" oraz kaloryfer na prąd. Jednak każdy wie, że to absolutnie nie dogrzeje apartamentu ponad 60 m. Sypialnia zimna jak w lodówce. Cała noc włączone te nagrzewnice, przy których nie dało się usnac, gdyż bardzo hałasują. Dodatkowo chodzi tam jakiś dziwny wyciąg który również hałasuje i nie da się przy tym nawet skupić. Po pierwszej nocy, wszyscy zmarznięci z dziećmi przenieśli się do drugiego apartamentu a my bez dzieci poszliśmy spać do tego zimnego. Tragedia. Oprócz tego, w lodówce pozostawiona otwarta wódka po kimś, zero ręcznika kuchennego bądź papierowego żeby chociażby przetrzeć umyte naczynia. W tym mniejszym apartamencie, wykręcone wszystkie żarówki w aneksie kuchennym, przepalona lampka nocna, która spowodowała zwarcie i wyskoczyły korki. Mogłabym tak pisać i pisać. W cenie 3 tys za dwie doby, ktoś tu ostro poszalal. Wyjazd kompletnie nieudany. Wróciliśmy chorzy i zmarznięci.
Jedyną dobrą rzeczą w tym miejscu, był fakt że było blisko do centrum. Miejsce zamieszkania w ogóle nie podobne do zdjęć zamieszczonych na Booking.com, Okna i drzwi balkonowe są nie szczelne, przez co w pokoju jest zimno, oraz słychać walki meneli w nocy. Wszędzie mrówki. W kuchni była tylko zepsuta lodówka, brudna mikrofalówka, zlew i kuchenka elektryczna, talerze w szafkach byly brudne. Łóżka twarde i bolą po nich plecy a szczególnie krzyż, drzwi do pokoju w naszym pokoju były rozwalone, ściany i ogólnie całe wnętrze wyglądało jakby je ktoś robił pod wpływem alkoholu. za kluczem do pokoju musieliśmy czekać do godziny 15:30, i jeszcze dostaliśmy zapasowe, ponieważ sprzataczka nie oddała orginalnych. Nie polecam, już lepiej spać w samochodzie.
Odpowiedź właściciela:
Dziękujemy za opinie, chcialbym podkreślić iz wybrali Panstwo apartament 7 osobowy w cenie 70 zl za osobę z widokiem na ulicę Olawska (główna ulica prowadząca do Rynku, okolo 200m do Jarmarku) z dużym balkonem, w najdroższy dzien tygodnia czyli w sobotę w dodatku w trakcie trwania Jarmarku Bozonarodzeniowego. Ten sam apartament w tygodniu mozna zarezerwować za 23zl /osobę za dzień. Nasza recepcja jest czynna 7 dni w tygodniu od 9:00 do 23:00 i znajduje sie 200m od Państwa apartamentu i nic Panstwo nie zgłaszali ze jest cos nie tak podczas pobytu. Mozna bylo do nas także napisac lub zadzwonić. Prawdopodobnie Panstwo źle domykali okna. Ponieważ one normalnie działają i nikt inny nie zgłaszał nam takich problemów. Jesli chodzi o czystość to jeśli Panstwo by zgłosili nam cokolwiek podesłali byśmy kogoś do poprawy niedociągnięć. Wiec nawet nie dali Panstwo nam szansy naprawić nic z tych rzeczy ktore Panstwo zgłaszają. Staramy sie poprawiać z każdym dniem nasze apartamenty. Wymienimy materace oraz sofe w dniu jutrzejszym. Lecz mamy wiele apartamentów w duzo lepszym standardzie ale oczywiście tez w wyższej cenie.