Bistro Kolumna / Bistro Trattoria
Piotrkowska 21, 98-100 Łask
514 opinii
Bistro, pizzeria, lodziarnia, kawiarnia ze strefą dla dzieci - salą zabaw. Miejsce dla rodzin i na piwko ze znajomymi. Piękne, klimatyczne i pyszne 😊 Sprawdź i zamów z dostawą przez naszą za stronę
Na podstawie 514 opinii
Chcecie sprawdzić, jak brzmi 17 rozwrzeszczanych dzieci jednocześnie na pełnej mocy? Wystarczy tu przyjść. Zatyczki do uszu mile widziane. Wasze własne dzieci za słabo dają Wam w kość? Przyjdźcie do Bistro Kolumna. Pizza świetna. Akustyka jak na placu budowy, tylko z mniejszą kontrolą BHP. To nie jest restauracja z kącikiem dla dzieci. To sala zabaw, do której ktoś przypadkiem dostawił stoliki. ldealne miejsce, jeśli chcecie przetestować granice swojej cierpliwości i związku jednocześnie. Romantyczna kolacja? Tylko jeśli krzyki, piski i bieganie dzieci działają na Was jak afrodyzjak. Chcesz, żeby Twojej drugiej połówce odechciało się mieć dzieci? Przyjdźcie do Bistro Kolumna. Po 5 minutach boli głowa, po 10 marzy się ewakuacja. Smak pizzy niestety nie rekompensuje hałasu. Dla rodziców niemających pomysłu na opiekę nad dziećmi ‐ raj. Każdy inny gość to ofiara uboczna, co dobitnie pokazuje grupę targetową właściciela lokalu i komplety brak szacunku do gości, którzy chcą po prostu zjeść w spokoju (czy to tak dużo?). Z pewnością także rodzice potrzebują wytchnienia. Ale to nie tu, zapomnijcie. Gdyby oddzielić małpi gaj od części restauracyjnej (a są na to warunki), byłoby naprawdę świetnie. W obecnej formie – trudno to polecić komukolwiek, kto ceni sobie zdrowie psychiczne. Można by też ustalić bezdzietne godziny, ale do tego trzeba by mieć odrobinę szacunku do innych i wyobraźni. Bardzo współczuję osobom pracującym tam i zupełnie nie dziwię się rotacji.
Odpowiedź właściciela:
Szanowna Pani Kasiu, w naszym lokalu funkcjonuje także druga sala, która jest zupełnie oddzielona od sali zabaw więc można usiąść w bardziej zacisznym miejscu 😉 przykro nam, że jej Pani nie zauważyła. Pozdrawiamy🍕🇮🇹❤️
Niestety jestem bardzo zawiedziona pizzą. Zamawiałam pizze na miejscu, a była lekko ciepła, jak dotarła na stolik. Widać nawet po serze,że jest już po prostu zastygnięty. Niestety ciasto było tak rozplaplane, że nie było szans,żeby wziąć kawałek do ręki. Do tego moim zdaniem pizza mimo spalonych rantów była niedopieczona, a wyraźny zapach i smak drożdży zniechęcił do zjedzenia rantów, które zostawiłam. Składniki bardzo smaczne, nduja i salami, ale całość wypadła kiepsko. Papryczki w całości też nie za bardzo nam odpowiadały. Fajne połączenia składników, gdyby nie te pomidorki koktajlowe i rukola w dużej części pozycji. Obsługa bardzo miła.
Niestety... rezerwacji nie można było zrobić, przyjechaliśmy z Częstochowy na godzinę 18.45 i usłyszeliśmy, że koniec degustacji, ale kupić oczywiście można... kupiliśmy 2 picce i nie o to chodzi tylko o zasadę... Bardzo nieładne zachowanie, bo jeśli degustacja jest do 19.00, to tak powinno być. A teraz trochę o samej piccy zwanej włoską (piec gazowy🤔), brzegi surowe, jedyny plus to pyszne, świeże produkty. Całościowo.... daleko od piccy napoletana
Kupiliśmy dwie pizze, jedna z burratą, druga z boczniakami i szynką prosciutto cotto. Pizza – absolutnie świetna! Włoskie, puszyste ciasto, świeże składniki i dopracowany smak. Pani poinformowała nas, że czas oczekiwania wyniesie ok. 15 minut. Zamówiliśmy też dwa dodatkowe sosy czosnkowe, a pani zapytała, czy mimo tego chcemy również oliwę (dodawaną gratis do każdej pizzy). Wybraliśmy klasyczną. W rzeczywistości na pizze czekaliśmy jednak pół godziny, mimo że gości było bardzo mało. Dwie panie przygotowujące pizze cały czas ze sobą rozmawiały, a samo pakowanie zajęło im dodatkowe kilka minut – poprawianie, przekładanie, zamykanie pudełek… i ponownie rozmowa. Gotowe pizze odłożyły na bok, nie informując nas, że są już do odbioru – musiałam sama się upomnieć. W domu okazało się, że brakuje oliwy – były tylko sosy czosnkowe. Na zewnątrz czekało się przyjemnie, bo w środku było wyjątkowo głośno. Podsumowując: pizza – rewelacja, szczególnie na wynos. Obsługa i klimat – nie do końca, choć panie były bardzo miłe. Mimo wszystko daje i tak 5 gwiazdek, bo na pewno jeszcze nie raz zamówimy, pizza jak najbardziej warta spróbowania, najlepiej wziąć na wynos.
Ogromne podziękowania za cudowne doświadczenie kulinarne. Zamówiłyśmy dwie pizze: Borowitto i Pomodori Piccanti. Unikalne w smaku, wyraziste, idealne proporcje składników. Weszłyśmy przejazdem, nie miałyśmy wielkich oczekiwań, a ciąg zdarzeń sprawił że wspominamy najlepszą pizzę w Polsce. Zielona Górka może brać lekcje. 🍕✨ Lemoniada cytrynowa również bardzo przypadła nam do gustu, orzeźwiająca i nie za słodka (co rzadko się zdarza). Jeszcze raz dziękujemy i życzymy dalszych sukcesów.
Odpowiedź właściciela:
Byliśmy bardzo wzruszeni Pani opinią. Dziękujemy serdecznie 🍕🇮🇹❤️