Let's Play
Młodości 2a, 05-825 Książenice
556 opinii
Let's Play to angielski pierwiastek stylu, jedzenia, sportu, kultury picia piwa i haczyków na barze.
Na podstawie 556 opinii
Klimat typowo brytyjski, bardzo miło przytulnie. Obsługa na duży plus, bardzo miło. Jedzenie też super bardzo dobre, polecam. Byliśmy pierwszy raz, ale napewno wrócimy jeszcze nie raz, szczerze polecam ✨❤️🔥
Bardzo fajne ciekawe miejsce na wszelkiego rodzaju spotkania. Duży TV na ścianie z transmisjami ligi. Świetne przekąski. Na szczególną uwagę zasługują natchosy.
Odpowiedź właściciela:
Dziękujemy serdecznie za tak miłe słowa, zapraszamy ponownie 😍
Absolutnie legendarne miejsce... Uwielbiam, kocham to mało powiedziane... Klimat jest po prostu nieziemski - widać, że właściciele włożyli tam całe serce, człowiek czuje się tu jak w domu tyle, że w UK :) Jedzenie super, dla każdego coś miłego od przystawek po dania główne, napoje i piwa pierwsza klasa - świeże, pachnące równie dobrze jak potrawy. Moje zalecenie: Podnieś tyłek z kanapy i leć do Let's Play - samotnie, z kolegą, żoną, sąsiadką lub dziećmi - wszyscy tu się świetnie bawią dzięki przemiłym właścicielom i mega dobrej atmosferze. Pisząc opinię szykuję rower i zaraz do Was ruszam, mimo wichury i błota, zniosę wszystkie niedogodności by zasiąść na fotelu w Let's Play!. Do zobaczenia Piotr
Bardzo smaczne jedzenie, obsługa bardzo miła i kulturalna. Wystrój bardzo fajny.
Miła obsługa ratuje trochę jedzenie. Ale nie za wiele można zrobić, kiedy ciasto reklamowane w menu jest zakalcem. Boczki zamiast obiecanej puszystości są po prostu lepką ciężką zakalcową kulką. Ktoś tu nie potrafi niestety robić pizzy. Lemoniada z soku z biedronki z wodą, za cenę prawdziwej lemoniady. Panuozzo podane zimne - bez sensu. Frytki w miarę dobre. I to tyle. A może nie... Pizza pieczona na siatce to porażka totalnie. Raczej trzeba mocno się doszkolić w kwestii kuchni w ogóle, a włoskiej to już na pewno. Nie wrócimy tu na pewno. Ceny też są dość wysokie. A szkoda, bo knajpa z potencjałem.