Pizzeria u Michała
Jałowcowa 2, 84-106 Leśniewo
782 opinii
Serdecznie zapraszamy do naszego lokalu, mieszczącego się przy ulicy Jałowcowej 2 w Leśniewie (gmina Puck). Specjalnie dla Państwa przygotowaliśmy 38 rodzajów pizzy, która zadowoli nawet najbardziej wymagających smakoszy. Naszym atutem jest lekkie ciasto wyrabiane z doskonałej polskiej mąki oraz świeże warzywa i polskie wędliny. W naszej ofercie znajdziecie Państwo również dania obiadowe przygotowane według własnej receptury, wykonane wyłącznie ze świeżych mięs oraz drobiu, podawane z opiekanymi ziemniakami lub frytkami, surówką oraz sosami, które przygotowywane są na bieżąco według naszej receptury. Potrawy serwujemy na miejscu, a na życzenie dostarczamy do domu Klienta.
Na podstawie 782 opinii
Super miejsce! Zamówiliśmy mini chickenburgery, jednak okazały się naprawdę spore więc można się tylko domyślać jak wyglądają standardowe rozmiary, ale na duży plus mięsko widać że świeże i panierowane zaraz przed podaniem. Wzięliśmy jeszcze dwie pizze do domu które również było widać jak Pani przygotowywała, bardzo duży plus za to że klient widzi jak przygotowywane są dania i nic nie pojawia się nagle z ukrycia. Bardzo polecam, ceny nie są wygórowane a porcje naprawdę solidne, myślę że nikt stąd głodny nie wyjdzie :)
Odpowiedź właściciela:
Jest nam niezmiernie miło czytać takie komentarze Pani Paulino🙂 bardzo nas cieszy, że smakowało, bo naprawdę się staramy, by trafić w każdy gust i apetyt. Pozdrawiamy serdecznie i zapraszamy ponownie do nas 🙂
Pysznie, pachnąco, dużo. Takie burgery trafiają się rzadko. Naprawdę warto wpaść lub zamówić na wynos.
Odpowiedź właściciela:
Panie Krzysztofie jest nam niezmiernie miło, że wystawił Pan taką opinię i dał nam maksymalną ocenę :) Cieszymy się, że burger smakował, bo bardzo się staramy, żeby zadowolić naszych Gości. Pozdrawiamy Pana serdecznie i oczywiście zapraszamy ponownie do nas na jedzonko :)
Zachęceni opiniami zajechaliśmy po trasie. Malutki lokal z kilkoma stolikami i dodatkowo kilkoma na zewnątrz. W lokalu ogrom wszelakich "kurzozbieraczy" z minionej epoki, ale dają klimat i motyw przewodni lokalu. Za barem dwie przesympatyczne panie przygotowują wszystko na bieżąco na oczach klienta. Zamówiliśmy pizzę i chikenburgera. Burger ogromny z fajną chrupiącą bułką, dobry w smaku. Pizza była bardzo przeciętna ze skromną ilością składników. Na plus na pewno jest cena, bo faktycznie jest przystępna. Bardzo nie zachęcająca jest na pewno ta po brzegi wypełniona zamrażarka stojącą przy barze. Na pewno nie jest to miejsce do którego chcielibyśmy wrócić ponownie, ale wyszliśmy najedzeni i to się liczy :)
Odpowiedź właściciela:
Dziękujemy za opinię i wysoką ocenę. A my mamy cały czas zagadkę czym różni się wersja burgera domowa od restauracyjnej 😆🤔🤔 Pozdrawiamy !
Najlepsza pizza w powiecie Nic dodać nic ująć TOP
Odpowiedź właściciela:
Serdecznie dziękujemy za miłą opinię i wysoką ocenę naszego lokalu. Cieszymy się, że pizza smakowała, bo bardzo się staramy, żeby jakość była jak najwyższa. Pozdrawiamy i zapraszamy ponownie do nas:)
Przyjechaliśmy do tego miejsca skuszeni najlepszymi opiniami Google w okolicy - 4.7 gwiazdek. Pierwszy raz recenzje nas jednak zawiodły... Pizza to kompletna katastrofa. Polska odmiana tego dania nam ogólnie nie przeszkadza, ale został podany zakalec surowy w środku z najtańszymi składnikami jakości Makro ukrytymi pod żółtym serem gouda, który zupełnie nie miał smaku. Gdy zgłosiłam obsłudze zakalec, nikt nie wchodził ze mną w dyskusję, zaproponowano natomiast zrobienie pizzy od nowa. Druga pizza była już lepiej dopieczona, ale cóż, tej jakości składniki ciężko wybronić nawet bez zakalca. Muszę powiedzieć, że na pierwszy rzut oka zapowiadało się uroczo - miejscówka na parterze domu, w środku trochę starodawny klimat, można usiąść przy stoliku w ogródku wokół innych domków jednorodzinnych. Napoje podawane ze zwyklej bialej lodówki z zaplecza, ciekawy klimat. Ale jedzenie nie do uratowania.
Odpowiedź właściciela:
Szanowna Pani Ewo, Skoro pizza była katastrofalna to dlaczego została w całości zjedzona? Należało poprosić o zwrot pieniędzy i nie ryzykować. Obsługa przepraszała kilka razy za zakalec, który powstał od za dużej ilości warzyw - polskich warzyw od polskich ogrodników, a nie od MAKRO, jak zostało tu napisane. MAKRO z tego co wiem własnych grządek z warzywami nie ma i warzyw nie choduje. Sera gouda w ogóle nie używamy, ale widocznie nasza mozarella ma podobny smak. Zgłosimy to u producenta zaznaczając przy okazji żeby dał więcej przypraw do smaku. I na końcu przepraszamy, że mamy tylko białe lodówki. Na złote czy srebrne nas nie stać.