Śląska Kuźnia Smaku
Śląska 88, 42-610 Miasteczko Śląskie
1383 opinii
Na podstawie 1383 opinii
Jedzenie w tej restauracji jest wyśmienite. Na prawdę widać, że gotuje tu ktoś z pasją. Forma podania bardzo ładna, porcje duże i wychodzi się stąd bardzo najedzonym. Ciekawa pozycja godna spróbowania to krem z wędzonych pomidorów z kuskusem. Natomiast obsługa jak dla mnie to porażka, brak szacunku do klienta. Po złożeniu zamówienia długie oczekiwanie na herbatę i kawę.. nie wiem co tyle czasu zajmowało kelnerce. Również po poproszeniu o rachunek - Pani przyjęła to do wiadomości i znowu brak dalszej reakcji po czym Pani założyła torebkę i wyszła sobie z pracy, mam wrażenie, że nie poinformowała koleżanek o tym, że nasz stolik trzeba rozliczyć bo poprosiliśmy o rachunek. I tak sobie czekaliśmy aż podeszliśmy na bar i Pani znowu miałam wrażenie, że olewa nas, tj. odbiera telefon, rozmawia z pracownikiem po czym wkońcu pyta czy rachunek. Szkoda bo byłoby 5* ale przez obsługę jest 4*. Ogólnie polecam, przyjechać i smakować tych pyszności!
"Kiedyś to było..." Kuźnia Smaku przez lata swojej działalności zyskała status stałego punktu na mapie Żyglina, tu się zawsze chodziło dobrze zjeść. Niestety jednak z czasem jakość dań spadła, brakuje w nich już finezji, polotu, zabawy kuchnią. Smak jest zbyt płaski. Być może zespół potrzebuje świeżej krwi lub nowych pomysłów, by podążyć za kulinarnymi trendami. Jednak wcale to nie oznacza, że lokal jest zły - wciąż to bardzo dobre miejsce na zorganizowanie przyjęcia czy niedzielny rodzinny obiad. Nie spodziewajmy się jednak niczego więcej niż trochę nudnej tradycyjnej śląskiej w kuchni.
Przepyszne jedzenie o bardzo wyrazistym smaku. Nie trzeba dlugo czekać. Porcje bardzo sycące (deser na pewno byłby przepyszny ale miejsca w brzuchu zabrakło). Bardzo miła obsluga. Na pewno będziemy polecać i wracać! (Na zdjęciach gniocchi i dorsz, polecamy jeszcze tatar oraz zupe krem z kalafiora <3 )
Przyjeżdżasz sobie rowerem przez przypadek coś przekąsić na obiad i bum... Dawno się tak nie zdziwiłem pozytywnie. Miejsce z zewnątrz prawie niewidoczne, (od tylnej ulicy lepiej bo fajny klimatyczny ogródek) a kryjące naprawdę pyszne jedzenie w dodatku podane tak że smakuje jeszcze lepiej (rzadko fotografuję to co jem ale warto tu zrobić wyjatek). Czujesz różnicę między barem a restauracją (dobrze że był ogródek zewnętrzny gdzie jedliśmy bo akurat mój strój na rower pasował bardziej do baru, zresztą pogoda zachęcała do posiedzenia właśnie w tym miejscu). Ceny mogą się wydawać stosunkowo wysokie ale tylko przez te kilka minut kiedy czekasz na podanie, później już nie ma takich wątpliwości. Polecam, nacieszyłem żołądek, oczy i kubki smakowe za jednym razem.
Odpowiedź właściciela:
dziękujemy! ❤️ do zobaczenia
Zorganizowaliśmy w Kuźni smaku przyjęcie na 50 osób i z czystym sumieniem możemy ją bardzo polecić!!! Panuje tam przemiła, ciepła atmosfera, a obsługa jest uprzejma, profesjonalna i zawsze pomocna. Na szczególne wyróżnienie zasługuje rewelacyjna i niezwykle smaczna kuchnia – każde danie było przepyszne i pięknie podane. Wszyscy goście byli bardzo zadowoleni i wielokrotnie chwalili zarówno jedzenie, jak i organizację. Z pewnością wrócimy przy kolejnej okazji.