Bazylia i Miód
plac Ojca Honorata Koźmińskiego 17, 26-420 Nowe Miasto nad Pilicą
511 opinii
Na podstawie 511 opinii
Miałam ostatnio przyjemność wziąć udział w atrakcji w trakcie poprawin weselnych, podczas której serwowana była pizza neapolitańska. 🍕Każdy z Gości mógł wybrać swoje ulubione składniki i na żywo oglądać, jak pizza jest przygotowywana i wypiekana. Wszystko to w niesamowicie przyjemnej atmosferze - super praca z Gośćmi, rozmowy, żarty 🤗 Sama pizza przepyszna - świeże składniki, naprawdę dobrej jakości i baardzo dobre ciasto. Serdecznie polecam jako oryginalną i smaczną atrakcję na weselu, przyjęciu lub imprezie firmowej 👌🏻
Przepyszne jedzenie! Bardzo uprzejma obsługa. Dania nietuzinkowo skomponowane (kurczak w miodzie, totalne zaskoczenie - zdecydowanie mój smak 🤯), idealnie wyważone smakowo. Przyjemny design wnętrza, dobrze dobrane oświetlenie. Od kucharza, a zarazem szefa można przy okazji dowiedzieć się wielu ciekawostek i miło porozmawiać. Jedyny minus to brak możliwości płacenia kartą w lokalu. Zdecydowanie będziemy regularnie wpadać.
Pizzeria niepozorna, z ulicy wręcz ciężko ją dostrzec. Kameralne wnętrze, całe wykończone drewnem nadaje miejscu ciepły, nastrojowy klimat, zwłaszcza jesienią i zimą. Jedzenie smaczne - zwłaszcza autorska pizza "Bazylia i miód". Jeden rozmiar pizzy (ok. 30cm), co można uznać za mankament. Ceny na obecną sytuację srednie, w/w pizza ~ 38pln. Sympatyczna obsługa. Po drugiej stronie skweru znajduje się kawiarnia "Bazylią i Miod" - pyszne desery i herbata, cudowny wystrój.
Bardzo smaczna pizza 🍕 😁 a obsługa prze miła i sympatyczna. Serdecznie polecam wstąpić nawet jeśli jesteście przejazdem 😁😁😁
Czy to w dużych, czy mniejszych miastach można ostatnio spotkać restauracje, bary, knajpki prowadzone przez ludzi z pasją i dużym zaangażowaniem. Takim miejscem jest Bazylia i Miód, niewielka pizzeria z piecem opalanym drewnem. Zapewne w okolicy jedno, jak nie jedyne, miejsce gdzie można zjeść pizze inne niż oklepana hawajska czy peperoni. Dla wszystkich smakoszy pizzy, którzy znają ją tylko z mrożonek, sieciówek lub kiepskich barów napewno powinno być to miejsce obowiązkowe, aby choć w podstawowym stopniu poczuć prawdziwy smak włoskiego dania w dobrym wydaniu, z dobrze dobranymi składnikami. Ci co znają smak dobrego ciasta mogą poczuć lekki niedosyt, ale nie powinni rezygnować z odwiedzenia restauracji Bazylia i Miód, gdyż napewno znajdą tam coś dla siebie. Miejce jak i tworzący go ludzie mają potencjał, jeśli tylko pasji nie zabije rutyna, a prowadzący będą doskonalil kunszt wypieku i urozmaicali menu niebanalnymi dodatkami, tak by nie znudzić klientów stagnacją w karcie, sukces murowany na dlugi czas.