Del Mulino
Młyńska 16, 55-200 Oława
595 opinii
Wierzymy, że serwujemy najlepszą włoską kuchnie w okolicy😄 przyjdź i przekonaj się!
Na podstawie 595 opinii
Trafiliśmy do tej restauracji zupełnie przypadkiem, ponieważ miejsce, do którego pierwotnie planowaliśmy się wybrać, było w całości zarezerwowane. I okazało się to bardzo miłym zaskoczeniem. To świetna restauracja włoska z przepyszną kuchnią i bardzo sympatyczną, sprawną obsługą. Panie, które nas obsługiwały, były uprzejme, uśmiechnięte i szybkie. Jedzenie było znakomite. Mąż zamówił krem z pomidorów, ja zupę pomidorową z pieczonymi warzywami, delikatnie ostrą – obie bardzo smaczne. Następnie ragu z tagliatelle oraz małe pierożki z gorgonzolą i papryczkami – dania dopracowane i pełne smaku. Nie jestem znawcą kuchni włoskiej, ale wszystko, co otrzymaliśmy, było na naprawdę wysokim poziomie. Na deser tiramisu – doskonałe zwieńczenie posiłku. Jeśli kiedykolwiek jeszcze będziemy w Oławie, z pewnością tu wrócimy. Zdecydowanie polecam.
Podczas pobytu w Oławie szukałem ciekawego miejsca. Zachęcił mnie browar lokalny i pizzeria. Browar dobry, pizza też. Szału nie było ale jest dobre - oceniłem jedzenie na 4. Natomiast pani obsługująca kelnerka mimo małej liczby gości uwijała się sprawnie a to jeden stolik, a to grupa, a to zamówienie z dostawą. Naprawdę podziwiam, ale oprócz niej była jeszcze jedna pani starsza od niej, która chodziła bez celu, jadła za barem coś i nic nie robiła - mega słabo. Zwłaszcza że jak pierwsza wspomniana kelnera zasuwała ile wlezie a ja chciałem coś domówić to nie wiem czy bardziej cieszyłem się z tego że ta opychająca się babeczka nie podchodzi czy byłem zły że pierwsza nie ma czasu dla mnie.
Sympatyczne miejsce w Oławie, gdzie możemy smacznie zjeść. Restauracja sąsiaduje z browarem. Kratowe piwa, nalewki i okovity.
Restauracja dosłownie tętniąca życiem. Mnóstwo gości, którzy jedzą i rozmawiają tak ekspresyjnie jak we Włoszech. Pizza na cienkim, chrupiącym cieście, dobra sałatka z szynką dojrzewającą, prawdziwa carbonara, smaczna panna cotta, alkohol własnej produkcji (piwo i bimberek)- wszystko dobre, prócz piwa, ale to moje zdanie. Piliśmy orzeźwiającego pilsa, lagera i wędzone ciemne piwo. Generalnie warto tu przyjść.
Kolejna kulinarna perła na mapie. Zachwycił mnie klimat miejsca oraz bardzo przemiła i pomocna obsługa. A samo zamówione jedzenie to po prostu poezja dla moich kubków smakowych. Nie byłem bardzo głodny, ale chciałem zjeść coś pysznego i zamówiłem kalmara. Moje kubki smakowe zostały wręcz połechtane i zamówiłem później jeszcze krewetki. To były najlepiej podane owoce morza jakie kiedykolwiek jadłem w Polsce. Do tego smaczne, pszeniczne piwo. Bratanek zamówił makaron z krewetkami. Był zachwycony daniem, a jest wybredny. Dziękuję i na pewno tu wrócę jak będę w okolicy