Restauracja Pod Bocianem
Ojców 33, 32-047 Ojców
1039 opinii
Restauracja Pod Bocianem położona jest w samym centrum Ojcowskiego Parku Narodowego, u wylotu Doliny Sąspowskiej. Naszą specjalnością jest świeży pstrąg, pochodzący z lokalnych stawów, którego serwujemy w kilku wydaniach. W otoczeniu malowniczej przyrody, nasi goście mogą dodatkowo skosztować różnych dań kuchni polskiej, chrupiącej pizzy z pieca oraz regionalnych piw. W sezonie letnim w naszej ofercie można dodatkowo znaleźć pyszne naturalne lody, lody włoskie oraz orzeźwiającą lemoniadę. Do dyspozycji gości oddajemy ogródek z 45 miejscami siedzącymi oraz dwie klimatyzowane sale, które łącznie pomieszczą 60 osób.
Na podstawie 1039 opinii
Za pstrągiem nie przepadam, jedno to ości, a dwa - w restauracjach czy smażalniach trudno o naprawdę świeżego i dobrze przyrządzonego pstrąga. Ale w restauracji Pod Bocianem pełne zaskoczenie - pstrąg naprawdę smaczny, świeży, dobrze przyprawiony, może dzięki temu łatwo było uporać się z ościami. Zmieniaki również bardzo dobre, choć w skromnych ilościach. Przyjemny klimat restauracji, ładna muzyka, miła obsługa. Zastrzeżenie mam do karty menu - mogliby je zaktualizować. W menu są np. lemoniady choć już nie są serwowane z racji pory roku (listopad). W zamian jest herbata rozgrzewająca.
Byliśmy tu pierwszy raz. Z żoną mamy taki zwyczaj, aby odwiedzać nowe restauracje, ale nie tym razem. Po pysznym śniadaniu przyszliśmy na obiad i jeszcze tego samego dnia na kolację. Ceny może ciut wysokie, ale u konkurencji jest praktycznie tak samo. Obsługa na wysokim poziomie, klimat super, dania pyszne. Polecamy
Byłam w restauracji na obiedzie i na śniadaniu. Obiad petarda. Pstrąg w solance był przepyszny, śniadanie, jajka po turecku też bardzo dobre, chociaż białko mogło być lepiej ścięte. Dodatek oliwy cytrynowej przeszkadzał.
Przepyszne jedzenie, bardzo miła obsługa, fenomenalny deser, miła atmosfera, totalnie wszystko na plus. Polecam bardzo serdecznie!
Zamówiłem Pstrąga z pieca z masłem czosnkowym, razem z ziemniakami w ziołach i mix sałat z sosem. Zacznę od ziemniaków, nie za dużo ich było, ale zdecydowanie nadrabiały smakiem, były ładnie otoczone w ziołach i dobrze przyprawione, tzn nie za bardzo, nie za mało, w sam raz. Mix sałat bardzo świeży i świetnie skomponowany z sosem winegret i to nie była sama kapust 😉. No i najważniejsze, pstrąg bo po niego tutaj przyszedłem. Pstrąg był bardzo świeży, bardzo soczysty, nie za słony, delikatnie przyprawiony i w połączanie z masłem czosnkowym po prostu rozpływał się w ustach. Danie w całości spełniło moje oczekiwania. Na deser zamówiłem kawę, podwójne espresso, więc mogłem w pełni cieszyć się smakiem kawy. Była ona dobra, nie miał aż tak intensywnego smaku jak lubię, ale była smaczna w swojej delikatności. Jeszcze kilka słów o samym lakalu. Widać że jest przygotowany na wielu gości, miejsca jest dużo, na zewnątrz jak i wewnątrz. Wszystko jest zadbane, utrzymane w czystości i ładnie skomponowane, miło jest tu przybywać. W tle słychać przyjemny jazz, który tylko umila jedzenie. Obsługiwała nas bardzo miła kelnerka, naprawdę bardzo miła, chciałbym w każdej restauracji spotykać takie osoby. Muszę jeszcze wspomnieć o cenach, które są bardzo przystępne. Naprawdę mógłbym tutaj jeść codziennie. Mam nadzieję że jeszcze tu wrócę.