Restauracja Frascati by Marcin Wygralak
Poznańska 3, 63-300 Pleszew
431 opinii
Na podstawie 431 opinii
Świetne miejsce. Dania są nie tylko estetycznie podane, ale są przede wszystkim bardzo smaczne i starannie przygotowane. Obsługa jest profesjonalna, a przy tym miła i pomocna. Zdecydowanie warto - przepysznie - zarówno dania “proste”, klasyczne, jak i bardziej wykwintne. Oby tak dalej.
Ciężko się wystawia opinie jeśli zdjęcia na fb pokazują tak piękne i pyszne dania . No właśnie zdjęcia …. W rzeczywistości antrykot - poziom wysmażenia idealny do zamówienia Natomiast temperatura podania Dawała już do myślenia o całym daniu , mięso było zimne niestety całe danie było przesolone i mdłe . Pytanie czy to właśnie jest powodem że restauracja była pusta ? … Całą robotę zrobił jedynie sok z świeżo wyciskanych owoców . Proponuję postawić solniczki i pieprzniczki na stole a ograniczyć SÓL W KUCHNI
Pyszne jedzonko 🫠 Wątróbka w wersji przystawki skradła moje serce najbardziej 💓 Jadłam też zupę tajską i idealnie doprawiona 🫶 Bułeczki Bao Bao pyszny sos i mięso rozpływa się w ustach . Nieaktualne menu na stronie, więc wrzucam aktualne, bo ciężko było gdziekolwiek je znaleźć
Już sama nazwa restauracji Frascati może wprowadzać w błąd i budzić określone oczekiwania, które nie znajdują odzwierciedlenia w rzeczywistości. Frascati to niewielka miejscowość położona nieopodal Rzymu, silnie kojarzona z kuchnią włoską, jej lekkością i śródziemnomorskim charakterem. Tymczasem karta restauracji opiera się niemal wyłącznie na kuchni polskiej, bez wyraźnych odniesień do tradycji włoskiej. To rozbieżność, którą warto jasno zaznaczyć już na wstępie. Niniejsza opinia powstała na podstawie kilku wizyt w restauracji, a nie jednorazowego doświadczenia, co pozwala na bardziej obiektywną i przekrojową ocenę zarówno kuchni, jak i ogólnego poziomu lokalu. Wystrój wnętrza zasługuje na uznanie — jest przytulny, stonowany i ciepły, a odpowiednio dobrane oświetlenie sprzyja spokojnej, komfortowej atmosferze. Obsługa pozostaje na bardzo dobrym poziomie: personel jest uprzejmy, profesjonalny, pomocny i uważny, bez nadmiernej ingerencji w przebieg posiłku. Najmocniejszą stroną kuchni Frascati są przystawki oraz zupy. Dania te są wyraźnie dopracowane, dobrze doprawione i przygotowane z produktów solidnej jakości. Na szczególne wyróżnienie zasługuje tatar wołowy — wykonany z dobrej jakości mięsa, odpowiednio siekany, z ciekawym, przemyślanym profilem przypraw, który świadczy o dobrym wyczuciu smaku i techniki. Niestety, dania główne, mimo że w gruncie rzeczy smaczne i poprawnie przygotowane pod względem technicznym, ujawniają największe słabości kuchni. Przede wszystkim niemal wszystkie dania mięsne są wyraźnie przesolone — problem ten powtarza się konsekwentnie i staje się odczuwalny już po kilku kęsach. To błąd, który w istotny sposób zaburza odbiór potraw. Daniom głównym brakuje również wyrazu, fantazji oraz kulinarnej narracji. Widoczny jest niemal całkowity brak zabawy teksturą i temperaturą — dania są jednolite, przewidywalne i monotonne. Często pojawiające się zestawienia, takie jak puree ziemniaczane w połączeniu z puree z buraka, choć poprawne smakowo, nie wnoszą żadnego elementu zaskoczenia. Sos pieczeniowy z dodatkiem oleju pietruszkowego ginie w dominującym smaku sosu, pozostawiając jedynie tłusty finisz, bez aromatycznej głębi. Dodatki warzywne — tarte buraki czy czerwona kapusta — są poprawne, lecz pozbawione charakteru i wyrazistego akcentu. Wszystkie te obserwacje powtarzały się w różnych daniach testowanych na przestrzeni kilku dni, co sugeruje nie incydentalne potknięcia, lecz utrwalony styl pracy kuchni. Podsumowując: potrawy są ogólnie smaczne, mięsa pozostają soczyste i technicznie dobrze przygotowane. Jednak brak kulinarnej wyobraźni, konsekwentnej gry tekstur, temperatur i kontrastów sprawia, że doświadczenie staje się nudne i powtarzalne. Brak jakiegokolwiek elementu zaskoczenia w kolejnych daniach — choć sam w sobie może nie dziwić — pozostawia po posiłku pewien niedosyt i nieprzyjemny posmak niewykorzystanego potencjału.
Wypatrzona restauracja po trasie..małe miasto a wzbogacone w miłe doznania kulinarne:) bardziej dobra kuchnia urozmaicona świeże produkty. Warto było umówić się tam na spotkanie Zamówiliśmy wątróbkę pyszna, sznycel..Makrela( jak ktoś lubi rybe)tajska i inne..każdy znalazł coś dla siebie