Restauracja BOSQA
Podlesie 52, 48-340 Podlesie
29 opinii
Elegancka i przestronna restauracja BOSQA oferuje wszystkim Gościom doskonałą kuchnię, która łączy rodzime polskie smaki z kuchnią z różnych zakątków świata. Stałe zestawy dań Szef Kuchni wzbogaca sezonowymi propozycjami, a wszystko to okraszone jest bezgraniczną miłością i pasją do gotowania.
Na podstawie 29 opinii
Byliśmy tam przy okazji pobytu w hotelu Aspen. Ogólnie wrażenie Restauracji jest dobre, wystrój, klimat i obsługa jest naprawdę bardzo dobra! Czysto, schludnie i ładnie. Wybór dań jest oczywiście okrojony ale to dobrze bo nie jest mega dużo pozycji i można skupić się na czymś co ma być dobre. Jedzenie smaczne. Mieliśmy polędwiczki wieprzowe z sosem borowikowym. Polędwiczki poprawne + jedliśmy do tego patatas bravas które akurat zaskoczyły świeżością i były bardzo dobrze przyrządzone. Do tego wjechał krem z pieczonego kalafiora to petarda. Oczywiście musieliśmy doprawić solą i pieprzem i jest petarda. Gnocchi z gorgonzolą również było strzałem w 10. Nigdy nie jadłem gnocchi podobnych do kopytek + były tak delikatne i gorgonzola! Mega! Widać że szef kuchni stara się przyrządzać dania „bezpiecznie” czyli bez przypraw żeby nie było mega wyrazistości. Na każdym stoliku jest sól i pieprz i jest wtedy dobrze. Ogólnie polecanki! Ceny są naprawdę atrakcyjne! Polecamy!
Moje doświadczenie w restauracji Bosqa, która znajduje się w hotelu, było, niestety, wyjątkowo rozczarowujące. Wybraliśmy to miejsce na uroczystość i z wyprzedzeniem zarezerwowaliśmy stolik dla 17 osób, ale obsługa nie była przygotowana na przyjęcie tak dużej grupy. Całe doświadczenie można podsumować jako ciąg niefortunnych zdarzeń i braków w organizacji. Pierwszym zgrzytem był długi czas oczekiwania. Przystawki i zupy otrzymaliśmy po ponad pół godzinie, jednak nie wszyscy jednocześnie, co uniemożliwiło wspólne rozpoczęcie posiłku. Pikantna zupa kokosowa była smaczna. Najgorsze jednak było oczekiwanie na danie główne, które zajęło aż dwie i pół godziny. Kilka osób otrzymało dania główne, podczas gdy inni wciąż czekali na przystawki i zupy. Mimo zapewnień kelnerki, że posiłek jest już gotowy, ostatecznie okazało się, że zamówienie zostało zagubione. Wszyscy musieli czekać bardzo długo, a posiłki były wydawane pojedynczo, co uniemożliwiło nam wspólne jedzenie. Sama organizacja pracy personelu była chaotyczna. Obsługa nie miała pojęcia, kto co zamówił – kelnerzy stawali na środku sali i pytali, do kogo należy konkretne danie. W rezultacie dania były wydawane pojedynczo, a my nie mogliśmy zjeść posiłku razem. Doszło nawet do sytuacji, w której otrzymaliśmy dodatek do potrawy, która nie był częścią naszego zamówienia. Makaron carbonara, na który czekałam tak długo, był smaczny, choć dość pieprzny. Lasagne nie była niczym specjalnym, a danie z filecikami dla dziecka składało się z dwóch małych kawałków. Deser w postaci lodów z owocami okazał się rozczarowaniem – porcja skromna, a towarzyszące jej owoce podano osobno, w jakimś syropie, co wyglądało i smakowało nieestetycznie. Mimo tak fatalnej obsługi, jedyną „rekompensatą” był litr lemoniady na 17 osób. Co do samego hotelu i jego otoczenia, położenie jest naprawdę ładne, z widokiem na zielone wzgórza i lasy, co z pewnością jest atutem dla osób szukających spokoju. Teren wokół hotelu jest również zadbany, oferując sporą przestrzeń. Dla rodzin z dziećmi- brak ogrodzenia oraz placu zabaw może być sporym minusem. Dodatkowo, zauważyliśmy problem z utrzymaniem podstawowej infrastruktury – klamka w damskiej toalecie była zepsuta. Pozytywnym akcentem była obecność stołu bilardowego, który pozwolił nam miło spędzić czas podczas długiego oczekiwania. Niestety, suma wszystkich niedociągnięć, od fatalnej obsługi w restauracji po drobne usterki czy braki w tym miejscu, sprawia, że nie mogę polecić tego miejsca.
Jestem tutaj już któryś raz z kolei i zawsze jedzenie smakuje tak samo… Przeważnie biorę sałatkę Cezara i jakąś pizzę i jest mega smacznie. Dzisiaj poprosiliśmy o sos czosnkowy i dostaliśmy go robionego dla nas (był przepyszny)! Miejsce super, jedzenie smaczne, obsługa zorientowana. Polecam!
Czekamy już 2h na jedzenie- dorada z ziemniaczkami i surówkami. Dostałem jedynie takie ziemniaczki i są już zimne. Niektórym jedzenie już przynieśli, a reszta niestety tylko patrzy.
Ubolewam, że z nowego menu zniknęła roladka z kluseczkami… 🥺 Jedzenie zjadliwe, ale nie pyszne. Makaron z kurczakiem i kurkami pozostawia wiele do życzenia - jałowy i bez smaku. Zaś polędwiczki w sosie kurkowym kompletnie nie do przyjęcia, sos w ogóle nie smakował kurkami, a o aromacie nie wspomnę. Deser - fondant czekoladowy, pyszny, sernik na zimno, dobry. Krajobraz jak zwykle za 6! Bardzo urokliwe miejsce!