Szałas Skawa
Skawa 559 szałas na przeciwko stacji Orlen, Jana Kilińskiego 31/A, 34-713 Rabka-Zdrój
897 opinii
Na podstawie 897 opinii
Tak właściwie to trafiłem tu przypadkiem, w trasie, zainteresowany wysoką oceną, którą zamierzam podbić oraz pełnym parkingiem samochodów przed knajpą. Slogan na wejściu wyjaśnia to, co tutaj można zastać: ,, smacznie jak u mamy, porcję jak dla taty' :D Faktycznie tak jest. Po samej zupie juz bylem najedzony. Do tego wjechało drugie danie. Potrawy były podane bardzo szybko. Nie leżą w bemarach lecz są robione na bieżąco, przez obsługę, która bardzo sprawnie sie organizuje. Wszystko bylo świeże, a panierki na kotlecikach chrupiące. Zupa + drugie danie.. 35 zł. Niesamowite. Obsluga niezwykle uprzejma. Lokal ładnie urządzony w stylu karczmy natomiast jest zbyt mały do ruchu, który można tam zastać. Klienci odwiedzajacy to miejsce - zapewne lokalna społeczność - szybko uwijają sie z posiłkiem, robiąc miejsce dla następnych gości. Mimo dużej kolejki, znalazłem od razu miejsce na piętrze. Wrzucam zdjęcia posiłków z łyżką i dłonią do porównania. Gorąco polecam :)
Miejscówka na obiad super. Danie dnia zupa ogórkowa schabowy 28zl. Zupa meksykańska pyszna, schabowy też ok chociaż panierka lekko słodka(jakby wspólna patelnia i olej z jakimś innym daniem) i mało słony kotlet. Ale pieprz i sól na stolikach. Porcja prze ogromna.
Nowo odkryte miejsce. Bardzo dobre jedzenie . Rosół jak domowy z pysznym makaronem . Łopatka pycha. Zestaw obiadowy za 35 zł . Cena rewelacja . Do zestawu można wybrać ziemniaki,frytki lub kluski. Jest też wybór dodatków . Właśnie za możliwość wyboru dodatkowy duży plus . Bardzo polecam u na pewno będziemy wracać
Obiadek jak u mamy - dosłownie i porcje jak u taty ♥️ jedzonko wydawane bardzo szybko. Barszcz czerwony idealny, drugie danie takie duże że ciężko było po zupie już zjeść. Ceny bardzo dobre i obsługa miła i pomocna. Życzymy powodzenia i mamy nadzieję, że jak znowu będziemy w Górach to uda nam się u Was zjeść. ☺️☺️☺️
Jedzenie przepyszne, porcje ogromne - wiele osób nie podołało jak tak patrzyłam po stolikach. Osobiście zjedliśmy wszystko ze smakiem, chociaż bez przerwy na odetchnięcie się nie obyło haha Było nam o tyle łatwiej, że byliśmy po 4 dniach górołażenia 😅😁 Wszystko przepyszne, swieże, domowe. Mamy pół Polski do przejechania, ale wrócimy z pewnością na obiad i spacer po górach przy okazji. Z całego serca polecam. Można w ciemno brać wszystko z karty, nie zawiedziecie się <3