Moja=Twoja
Pomorska 18, 83-110 Tczew
223 opinii
Na podstawie 223 opinii
Zupa pieczarkowa dno, zapiekanka duża spełniła wymiary chociaż jej smak dużo pozostawia do życzenia, ogólnie odradzam ten lokal przy dworcu, już lepiej można zjeść obok w piekarni
Podejscie moje do restauracji troche jest nacechowane prywatnymi sprawami wiec ciezko mi ocenic obiektywnie. Klimat troche chlodny nastrojowo, psulo mi zamieszanie jakie na zewnatrz na dworcu w rogu imprezowalo dwoch mężczyzn wydajac z siebie glosne okrzyki i dźwięki, troche to potrwalo zanim ochrona dworca sie nimi zajela. Pizza zamowiona smaczna ale z jednej strony narzucono duza ilosc pieczarek a z drugiej prawie ich nie było, frytki srednie ale nie mozna sie do nich przyczepić. Troche malo sosu podają. O talerze do pizzy musialem sam prosic a pozostale rzeczy samoobsluga. Wygodna kanapa przy ścianie i ogół w miare dobra obsluga i mila z stad 4 gwiazdki. Jest dobrze ale nie urywa glowy. Wazne ze jest przydworcowa i na miejscu, mozna zajrzec jak sie czeka na pociag.
Klasyczny bar z domowo barowym jedzeniem, fajerwerków nie ma , ale takie bary powinny być dosłownie na każdej stacji kolejowej smaczne i tanie a jak ktoś chce dan restauracyjnych niech idzie do restauracji .. zamówiłem bigos i kiełbasę z rusztu wszystko smaczne i w rozsądnej cenie polecam warto ..
Witam serdecznie.Miałem okazję wczoraj zawitać do tego miejsca.Mój wybór padł na flaczki.Nie spodziewałem się że za 15zł.można dostać aż tyle soli byłem zaskoczony.Nie mam pojęcia kto to gotuje i przyprawia to jest totalna porażka na kuchni .Te,"Flaczki" to mieszanina wody soli i tartej marchewki do zagęszczenia plus niezbyt świeża bułka.Na sali słychać klientów dopytujących się o swoje dania i sprzeczki z obsługą ile to czasu minęło od zamówienia zdziwienie w oczach obsługi o co tym ludziom chodzi.Pani przy kasie jakby tam za karę pracowała z frytkami w ustach,niezbyt dobrze to wygląda.Wstyd młodzi ludzie którzy tam pracujecie ,ogarnięcie się troszkę szkoda takiego miejsca z historią!!!
Dałam kolejną szansę ale niestety po raz kolejny totalna wtopa. Z racji że mam przesiadkę i czekam na pociąg miło zjeść coś ciepłego po kilku godzinach w pociągu. No ale niestety młoda obsługa totalna klapa. Jedynie chłopak ogarnięty który mówił że mają opóźnienia w zamówieniach wyglądał na rozsądnego i dobrze mówił. Pracuje również w gastronomii i trochę człowiek już się zna. Ale kurczę czemu serwujecie tak złą kuchnię? Same dzieciaki tam pracują. Weszła grupa 10-12 Anglików i był problem dość duży z dogadaniem się. Ogólnie nie pisze opinii bo nie należę do takich osób. Ale po raz kolejny pieniądze wyrzucone w błoto a jedzenie zostawione na talerzu. P.s jeśli ktoś mówi 15 minut to fajnie czekać 15 a nie 25 minut. Nie polecam 🥹🥹🥹