Alchemik
Kombatantów 6, 97-200 Tomaszów Mazowiecki
1236 opinii
Na podstawie 1236 opinii
Zamówiłam tagliatelle czarne z kurczakiem i brokułem w cenie 37 zł. Porcja jest naprawdę sycąca i można się spokojnie najeść. Dla mnie jednak seru było trochę za dużo – jego intensywny smak przykrył delikatność pozostałych składników. Brokułów praktycznie nie było (dosłownie kilka małych różyczek), za to znalazły się pomidorki koktajlowe. Na porcję trzeba było czekać około 20 minut, co jest dość standardowym czasem w restauracji. Duży plus za kącik dla dzieci – to świetne udogodnienie dla rodzin.
Bardzo fajna restauracja z klimatem. Obsługa trochę nie ogarniała, ale każdemu się przecież zdarza :) Jedzenie raczej warte swojej ceny, ale nie polecam przychodzić w ilości większej niż cztery osoby. Bardzo fajna restauracja i kiedyś na pewno wrócę :)
Odpowiedź właściciela:
Dziękujemy :)))
Prosty lokal z różnorodnym menu. Serki w bekonie smaczne, nugetsy dla dzieci również bez zarzutu, policzki wołowe ok ale nic specjalnego, szkoda że nie są podawane z pure chrzanowym. Schabowy przeciętny mało doprawiony smażony na zwykłym tłuszczu. Minusem jest to że aby złożyć zamówienie trzeba udać się do baru a ceny są restauracyjne. Podsumowując lokal jest ok, obsługa również z cenami już gorzej. Do wszystkich dań trzeba dokupić dodatki. Byłem raz czy będę kolejny? Może kiedyś na pizzę ale tak to nic mnie nie przyciąga w to miejsce.
Odpowiedź właściciela:
Dziękujemy za pozytywną opinię mimo mieszanych odczuć które Pan opisał, pozdrawiamy.
Jedzenie bardzo smaczne. Rosół podany gorący a to duży plus. Wszytko na najwyższym poziomie łącznie z obsługą która cały czas jest w gotowości dla klienta na bieżąco donosząc dania jak również zabierając puste naczynia itp gorąco polecamy.
Odpowiedź właściciela:
Bardzo dziękujemy za odwiedziny i ocenę naszego lokalu 😃 Pozdrawiamy
Niestety jedzenie rozczarowało. Makaron z łososiem w sosie śmietanowo-pomidorowym wyglądał jak zupa – sosu było zdecydowanie za dużo, a całość była pozbawiona smaku. Dopiero po dodaniu soli i skropieniu cytryną można było cokolwiek wyczuć. Łosoś pozostawiał wiele do życzenia - podany ze skórą, prawdopodobnie wędzony (o czym nie było informacji w karcie) i z ostrymi fragmentami, przez co nie dało się go normalnie zjeść. Burger ok, ale mięso miało być wołowe - czy faktycznie było, mam poważne wątpliwości. Żurek… cóż słona woda, nic specjalnego. Zdecydowanie poniżej oczekiwań