Z Innej Bajki Restauracja-Pizzeria
Światowida 4, 72-510 Wolin
298 opinii
Na podstawie 298 opinii
Obsługa tragiczna pani przy lądzie pracuje jak za kare, brak widelców , sztućce pochowane w jakiejs szufladzie .Klimat więzienny i prosektoryjny . Jedzenie to tak pizza 🍕 capriciosa 8/10 smaczna , kotlet drobiowy z frytkami/surówka to tak frytki ok 7/9 zwykle frytki , surówki dobre 9/11 , kotlet jakiś ze słabego mięsa z ścięgnami kościami itp .
Byliśmy dwukrotnie; klimat może byłby ciekawy, ale jakość, stan i czystość umeblowania jest tragiczna!!!! Obsługa przy barze: gość czuje się jak intruz, bardzo chłodne powitanie z lekką nutą łaski. W końcu potrawy; po pierwszym nieciekawym wrażeniu, nie chcieliśmy ryzykować zamówiliśmy zupy. Rosół: tragicznie sztuczny, nie ma nic wspólnego z wywarem!!! 🤮 Żurek: zupełnie nie przypominał żurku, może trochę wyglądem, ale za to znaleźliśmy w nim kilka flaków!!!!😱😱😱 Ciekawe jak tam się "zaplątały", czyżby chochli nie chciało się komuś umyć???😡 Ponieważ restauracja w swojej ofercie ma też pizzę, postanowiliśmy dać szansę "włoskiej specjalności", o ile ciasto jeszcze jakoś da się przełknąć, to reszta jest niezjadliwe!!!! Sosu pomidorowego zero, dodatków jak na lekarstwo, o przyprawach, oregano czy bazyli mozna pomarzyć, za to sera wątpliwej jakości jest koszmarnie dużo 🤮😡. Lepiej omijać szerokim łukiem!!!
Knajpa trafiona na pętli wokół zalewu Szczecińskiego zupełnym przypadkiem,niby pizzeria,a lepszej zupy rybnej nie jadłem w życiu. Tutaj konkretnie z węgorza,świetnie przyprawiona,aromatyczna i wyborna. Panią z Ukrainy obsługującą gości chciałbym zarekomendować szefostwu do premii,mimo mnogości zadań,każde z nich zostało wykonane bezbłędnie,w tempo i mimo późnej pory oraz niewątpliwie wielu godzin w pracy z uśmiechem,a to rzadkość. Wiem co piszę,zjeździłem ten kraj na rowerze wzdłuż i wszerz. Wnętrze miłe dla oka,przytulne,a możliwość obserwowania sprawności i zaangażowania pizzer-manki przy pracy(mowa wciąż o pani z Ukrainy)dodatkowo uprzyjemnia oczekiwanie na świetną pizzę. W niewielu miejscach spotkałem się z zainteresowaniem właściciela o doznania klienta czy smakowe czy ogólnie dotyczące miejsca,a tutaj również byłem świadkiem takiej sytuacji. Bez wahania polecam.
Byliśmy w tej restauracji kilkukrotnie i zawsze było smacznie i miło jednak ostatnia wizyta (co prawda zimą) zniechęciła do kolejnych odwiedzin. Zamówiliśmy penne z kurczakiem i brokułami, które było zimne i polędwiczki w sosie grzybowym, które okazały się twarde. Dobry był tylko sos. Obsługująca nas pani bardzo niemiła i opryskliwa. Nie wiem czy zawitamy tu ponownie.
Czytając opinie mieliśmy mieszane uczucia ale sprawdzilismy. Wystroj wewnątrz dosyc klimatyczny i może zbyt różnorodny ale nie jest źle. Zamowiliśmy pizze z ananasem dużą, spagetti i kebaba z więc po trochu rozmaitosci. Najszybciej po okolo 15 minutach dostalismy kebaba z frytkami i surówką. Smaczny. Potem wjechała smaczna pizza z dużą ilością sera dla dzieciaków. Najdluzej okolo 30 minut czekalismy na spagetti. Ale w restauracji po sasiedzku podobny czas oczekiwania więc trzeba sie przyzwyczaic. Niespodzianką była totalna samoobsluga łącznie z wyjęciem sztućców. Miejsce o potencjale z fajnym widokiem i zycze kobietkom, które prowadzą lokal wszystkiego dobrego. My się smacznie najedliśmy. Polecamy