Klub na Fali - Club & Lounge & Restaurant
Dominicka 12a, 64-140 Boszkowo-Letnisko
2864 opinii
Club & Lounge & Restaurant Zapraszamy od kwietniu do września!
Na podstawie 2864 opinii
Pizza smaczna, ale co autor miał na myśli dodając listek przy pizzy „calabrese”🌱? W sensie, że macie wege nduję i spianatę? Super, ale coś wątpię. Poprawcie to :) Na drinka bezalko czeka się tyle, jakby co najmniej panie z obsługi musiały biec po składniki do sąsiedniej miejscowości ⌛️ Poza tym ok!
Dwa dnineczki. Rachunek 64zł jednego się nie da pić a w drugim to obsługa chyba zapomniała czegoś dolać. Proszę nie sugerować się zdjęciami niektórych pozycji w karcie bo w realu dostaniecie coś całkiem odmiennego.
Zamówienie na pizzę cotto z cebulą 💥 i cebula była na jednym kawałku pizzy która natomiast była rzeczywiście cienka jak firana - dzięki Bogu za ser bo to on trzymał konstrukcje. Przykre że takie miejsca które teoretycznie mają fajny klimat nie dbają w żaden sposób o klienta bo kasę robi masa a nie nie to czy klient wróci.
Klub Na Fali to czysta magia! Lód kokos-malina to czysta poezja – kremowy, orzeźwiający, totalnie uzależniający! To właśnie Baristka Julia zrobiła tego pysznego loda z klasą! Zawsze uśmiechnięta, pełna pasji, robi najlepszą kawę i desery w całym Boszkowie! A na sekcji kawiarnia tworzy klimat nie do zapomnienia .Klub na fali w Boszowie to miejsce must-have każdej dobrej letniej przygody nad wodą . 10/10, wracam codziennie!
Niestety, ale strasznie się zawiodłem. Kiedyś było super, teraz jest totalna porażka. Zaczynajac od soboty : zamówiliśmy pizzę z pieczarkami - pieczarki dosłownie 3 plasterki. Dwa martini fiero - wszędzie leci reklama ze 1+ 1 gratis, a gdy zapytaliśmy pani przy ladzie jak działa ta promocja to powiedziała żebyśmy sobie sprawdzili na instagramie 😂 - oczywiście sprawdziliśmy i nie było żadnej informacji. Drinki smakują jak sama woda więc również nie polecam. Kolejnego dnia postanowiliśmy że damy drugą szansę i wzięliśmy na śniadanie pancake z fruzelina, bananem, borówkami i syropem klonowym i belgijską czekoladą. No i zaczynamy : borówek 2 sztuki, banana nie było wcale, fruzeliny nie było wcale ( bo się skończyły - przypominam przyszliśmy rano na śniadanie ) pancake z paczki, kruszą się od samego patrzenia. Jak mam powiedzieć jakiś plus to kawa dobra :)