Restauracja Na Końcu Świata
Plażowa 31, 64-234 Brenno
164 opinii
Na podstawie 164 opinii
Rzadko daję mniej niż 5*, ale tutaj więcej nie mogę. Do zjedzenia tu obiadu zachęciła nas pani zapraszająca plażowiczów. Danie dnia: kaczka z kluskami śląskimi i zasmażaną modrą kapustą...udko z kaczki usmażone jak kurczak na patelni (tak wyglądało, mięso z trudem odchodziło od kości), kluski wodniste... Zamawiając stek wieprzowy z cebulką, spodziewałam się kotleta a'la mielony, tylko z mięsa nie mielonego, a grubo siekanego...na talerzu był biały kotlet (smażony, grillowany?), chyba schab, rozbity do grubości pergaminu, pływający w tłuszczu... frytki były ok, surówka z białej kapusty smaczna. Trzecia gwiazdka za: lemoniadę, naprawdę dobrą, z lodem, idealnie gaszącą pragnienie w ciepły dzień, toaletę (dla klientów bezpłatną, co nie zawsze jest zasadą), czystą i zadbaną oraz huśtawkę z widokiem na jezioro, na której można się było pobujać i odpocząć w cieniu...
Jestem bardzo zawiedziony, burger na zdjęciach wyglądał bardzo apetycznie co przesadziło o wyborze dzisiejszego obadu. Na zestaw czekałem ponad pół godziny! Dodatki w burgerze poprawne, mięso niestety przypalone i średnio jadalne. Frytki w zestawie kiepsko usmażone, z wierzchu wyglądały na przypalone, pojedyncze surowe i niejadalne :(. Jestem zaskoczony bardzo nierówną jakością dań, ponieważ za każdym razem człowiek nie wie czego się spodziewać. Dla osób wynajmujących domki w brzozowej zatoce powinny być naliczone rabat 10%.
Zestaw z serem dobry, lecz bez rewelacji, podpłomyk lepszy ;) całościowo ok i ceny akceptowalne. Na pewno frytki gorsze niż u konkurencji, ale wszystko inne lepsze :D Edit rok później: podpłomyki rządzą i za nie 5/5 ;) jednak pierwszego dnia szpinakowy był mega, drugiego słabszy - nie było czuć zupełnie czosnku w szpinaku, który to pierwszego dnia narzucał smak. Zapiekanka całkiem dobra. Frytek i placków nie polecamy, bieda bez smaku ;/ surówki dają zdecydowanie za mało. Mojito... No słabe, nie polecamy, Hugo lepsze. Zestaw burger no lipa... Kotlet przyjarany, frytki (grube) na wpół surowe, wyrywkowo pojedyncze całkiem surowe! :( Cenowo podpłomyki wychodzą trochę drogo, bo są cienkie jak w swej specyfice... Można by pomyśleć o choćby 10% zniżce dla gości wynajmujących brzozową zatokę. Podsumowując: zapiekanka podpłomyki sprawdzone, reszta... Na własne ryzyko ;/ ocena zawyżona przez podpłomyki, bo za dużo wtop i niektóre rzeczy zasługują na 2* gwiazdki max.
Słabo ceny z kosmosu !! O ile córka miała w miarę kotleta to tyle!! Reszta średnia i droga. Podpłomyk w cenie 32 zł!!! i w ⬆️⬆️ skrawkami cebuli i jeden plastrami boczku na całości. 🤷🤷🤷 Ten ze szpinakiem minimalnie lepszy ale nie za takie pieniądze to wszystko!!! Trzeba frajera naprawdę nikt normalny drugi raz tam nie zostawi tyle!!!!
Przyszliśmy w 5 osób. Zamówienie złożyły 4 osoby. Jedna osoba dostała jedzenie po 10 minutach (podpłomyk i naleśniki). Druga osoba dostała podpłomyk po 30 minutach. Ostatnie 2 osoby czekały PONAD 40 MINUT na 2 gofry. Dodam że łacznie z nami było 5 stolików więc ruch nie był ani trochę duży + osoby które były za nami i zamawiały pełne dania dostały je przed nami. Jedzenie również nie było jakieś wybitne. Byłam pierwszy i ostatni. Nie polecam.