De La Vera
Władysława Łokietka 2G/3, 49-300 Brzeg
1049 opinii
Na podstawie 1049 opinii
Pizza miesiąca (drwala) niestety niewypał. Mięso wątpliwej jakości, dziwne połączenie, całość bardzo mdła - po dwóch kawałkach już było dosyć. Natomiast lokal sam w sobie fajny i przestronny, jest rownież kącik dla dzieci, obsługa bardzo miła i fachowa. Dam kiedyś jeszcze jedną szansę, wpadnę i zamówię coś klasycznego, być może opinia się zmieni na lepszą. :)
Kiedyś ta pizzeria miała sens – człowiek płacił, jadł i wychodził zadowolony. Teraz? Drożej niż kiedykolwiek, a w pudełku ląduje karykatura pizzy. Ser symboliczny, pieczarki stare, gumowate, wyglądające jak relikt sprzątania magazynu. To nie pierwszy raz, kiedy dostaję taki „produkt” – ale zdecydowanie ostatni. Ktoś powinien się poważnie przyjrzeć temu miejscu, bo jeśli tak ma wyglądać „świeża pizza”, to lepiej od razu napisać w menu, że składniki są z recyklingu. I teraz creme de la creme – patrząc na to, co wychodzi z pieca, trudno uwierzyć, że osoby odpowiedzialne za pizzę trafiły tu z powołania. Bardziej wygląda to na casting do programu „Jak tego nie robić”. A ktoś przecież je zatrudnił – i najwidoczniej nigdy nie sprawdził, czy potrafią robić cokolwiek poza rozczarowaniem klienta. Efekt? Ponad 130 zł za kulinarny żart w kartonie. Sto metrów dalej można zjeść świeżą, pachnącą pizzę przygotowaną przez ludzi, którzy wiedzą, po co są w kuchni, i nie każą płacić za to z poczuciem, że robią ci przysługę. Podsumowanie: drogo, byle jak, bez kontroli i bez cienia wstydu. Omijać szerokim łukiem – chyba że ktoś chce zobaczyć gastronomię w trybie „odwal się i idź”. Szkoda tylko, że nie ma opcji wystawienia zera gwiazdek, bo na jedną trzeba jednak prezentować jakikolwiek poziom.
Po raz kolejny dostaję spalony kebab ( zamówienie z dowozem )
Dostaliśmy bardzo ostre jedzenie zamówienie było 3 kebaby z pieca dostaliśmy centralnie 2 normalne i jednen mały . Po zadzwonienia że jedzenia nie da się jeść bo jest ostre obsługa powiedziała że mogliśmy powiedzieć że chcemy łagodny . Jedzenie po mimo że się musiało czekać bo było w piecu letnie . Wybierają SB sosy jak im pasuje znajomi też mieli takie tam sytuację . Już nie zjem tam kolejne pieniądze w śmietnik . Mam ochotę rzucić ci to w ryj na tyle ile traktujecie klientów na tyle zasługujecie .kpina
Pizza tragedia, ciasto niedopieczone w dodatku piec brudny mam wrażenie bo z dołu był tak jakby popiół i te nie wyrwane ogonki z papryczki jalepeno a cena jak z kosmosu, jednym słowem porażka