Myla. Pizzeria
Stanisława Staszica 1, 36-200 Brzozów
303 opinii
Na podstawie 303 opinii
Nie chcę robić pod górkę negatywną opinią, dlatego zaznaczyłem 4 gwiazdki, ale pizzy się nie da jeść. Nie dlatego że nie smakuje, że coś nie tak ze składnikami, ale dlatego że jest tak sucha. Lubię pizze na puchatym cieście i lata, lata taka właśnie była tu pizza. "Mokra", ser się ciągnął, składniki gorące, a tu po 15 min w pudełku termo(szacun za pudełko z folią i za brak dopłaty) pizza była zimna i tak sucha, że tak jak nadmieniłem, nie dało się jej jeść. Gdy posiłek jest tak pozbawiony wody, nie ma opcji żeby trzymał temperaturę. Wydaje mi się, że to ciasto robiło kiedyś najlepszą robotę, choć było nietypowe. Może warto wrócić do poprzedniej opcji ? Inni tak samo narzekają na to, że pizza jest za sucha. Obstawiam że nastąpiła zmiana pieca i za dużo "pieczona" jest gorącym powietrzem tj. termoobieg
Dzisiaj byłam na pizzy z chłopakiem i nam pizza smakowała i stwierdziliśmy że jest dobra w całym Brzozowie i jeszcze chcieliśmy sobie podładować telefon bo zauważyliśmy że mamy słaba baterie i zapytaliśmy się czy można podładować telefon Pani barmanka odpowiedziała nam że tak tylko że z dopłatą i oczywiście zgodziliśmy się. Więc nie rozumie jak jedej osobie się nie spodobało jak chciał podładować telefon. Przecież za nie długo będziemy płacić za parking i co wtedy się zrobi. Będziemy musieli zapłacić żeby zaparkować i pójść do pracy. Niech którzy się zastanowią co piszą. Pozdrawim
Pizza twarda nieświeża mało dodatków sos biedronkowy z butelki obiady niesmaczne kot by się tym nie najadł. Zapytając o pozwolenie o podładowanie telefon pani kelnerka po telefonie do szefa proponuję złotówkę za minutę ładowania 😆brud smród muchy najgorsza „restauracja” w okolicy z zewnątrz może okej ale to tylko pozory 😉 serdecznie nie polecam bez odbioru
Dzisiejszego popołudnia byłem świadkiem niedopuszczalnego czynu mianowicie podczas transportu pizzy do sąsiedniego stolika "pani kelnerka" upuściła połowę pizzy na kostkę brukową po czym szyderczo uśmiechnęła się do klienta który sprawiał wrażenie gentelmena i był bardzo kulturalny a kelnerka w stosunku do niego zachowała się niestosownie.Rozumiem błędy się zdążają lecz jak w restauracji wypada powinno się wynagrodzić błędy a pani kelnerka zachowała się szyderczo i nie postanowiła nic z tym zrobić tylko uciec na zaplecze pozdrawiam ciepło.
Lokal z ogródkiem, ładnie, estetycznie z miłą obsługą. Ceny przystępne w porównaniu z Krakowem. Ładna łazienka. Czysto zarówno na stolikach jak i w toalecie. Kotlet drobiowy z frytkami smaczny, piwo dobre. Polecam