Pizzeria La Sosta
Marszałka Józefa Piłsudskiego 48, 23-100 Bychawa
114 opinii
Już otwarte! 🍕🇮🇹
Na podstawie 114 opinii
Fajnie i klimatycznie. Brakowało takiego miejsca na mapie Bychawa. Jest to typowa włoska restauracja więc i jedzenie jest typowo włoskie. Polecam<3 Ps. Zdjęcia połowiczne ponieważ reszta była nieestetycznie nadjedzona.
Oceniając pizzę była OK. Zamówiliśmy pizzę Romana gdzie składniki były smaczne i uważam świeże. Ciasto w mojej ocenie smaczne, cienkie (jak lubię) i wypieczone w sam raz. Lokal jak na małą miejscowość optymalny wielkością. Pizzę jedliśmy na miejscu a od zamówienia do realizacji minęło max 10 minut. Obsługa interesowała się tyle co musiała więc 4 gwiazdki. Ogólnie polecam pizzę
Składniki na pizzy ok ale te ciasto mogło by być sporo lepsze. Cena mogła by być te 5zl niższa. Jadłem lepsze i tańsze. W okolicy nie ma nic lepszego ale... Nie z jednego pieca pizze jadłem.
Smaczna pizza Braliśmy na wynos, nie straciła kształtu. Pięknie udekorowane ciasto cienkie, bardzo smaczne. Cennoli z pistacjami, pycha! Zdjęcia pizzy brak gdyż została szybko zjedzona ❤️
Odpowiedź właściciela:
Grazie mille za tak wspaniałą opinię! 😊🍕 Cieszymy się, że nasza pizza zachowała swoją jakość nawet na wynos! Doceniamy, że zauważyli Państwo dbałość o detale - od cienkiego ciasta po dekorację. A Cannoli z pistacjami to nasza duma - super, że smakowało! Brak zdjęcia pizzy to dla nas najlepszy komplement - znaczy, że była naprawdę dobra! 😉 Czekamy na kolejne wizyty w La Sosta! ❤️
Zakalec który został mi dostarczony niestety nawet nie przypominał pizzy, ciasto nie dopieczone zwinięte praktycznie w kulkę, na zdjęciu to co jest w pudełku musiałem rozgrzebać widelcem na boki żeby upewnić sie czy to miala byc faktycznie pizza czy pomylono zamówienie i dostałem burgera. Estetykę dania z dbałością o każdy detal zostawiam Państwu do oceny, smaku nie komentuje ponieważ zdrowie bylo dla mnie ważniejsze niż narażanie się na skosztowanie tego arcydzieła. Ulepa miała pójść w klopa, ale stwierdziłem, że przez tą konsystencję może sie zapchać i doszedłby problem, wiec poszło w kosz. Pozostał jedynie niesmak i blat ubrudzony od przemoknietego pudełka po "pizzy". Pierwszy i ostatni raz coś takiego, smacznego.