Niezły Młyn. Restauracja
Chmielna 3, 59-224 Chojnów
737 opinii
Jesteśmy lokalną, rodzinną restauracją. Stawiamy na wysoką jakość produktów, miłą atmosferę, przyjazną obsługę.
Na podstawie 737 opinii
Miejsce fajne i klimatyczne. Umiejscowione w centrum Chojnowa. Zajrzeliśmy tutaj ze znajomymi przy okazji odwiedzenia znajomych. Ja osobiście zmusiłem się na żeberka w sobie BBQ z Jackiem Danielsem oraz na frytki z batatów. Frytki w standardzie smaczne, a porcja duża. Żeberka wizualnie prezentowały się bardzo dobrze, sos serowy dodawany do frytek fajnej konsystencji i smaczny! Same żeberka w smaku mnie nie urzekły… mięso fajnie odchodziło od kość sos fajnie komponował się z żeberkami ale czegoś im brakowało… nie mogę napisać że wrócił bym tutaj konkretnie na nie ale tatar zamówimy przez towarzyszy wyglądał i spamował już bardzo dobrze. Ogólnie bardzo fajne i klimatyczne miejsce na spotkanie ze znajomymi. Toaleta czyta i przestrojona.
Odpowiedź właściciela:
Dziękujemy i zapraszamy ponownie
Nie polecam już tego miejsca. Nie wiem co się dzieje, czy kucharz się zmienił czy zakochał ale jedzienie nie nadaje się. Byłam 6 sierpnia w restauracji zamówiłam ziemniaki i filet z kurczaka w sosie pieczarkowym. Filet było czuć spalenizna wraz z pieczarkami, nie szło tego zjeść. Zwróciłam talerz przemiłej pani kelnerce i grzecznie podziękowałam. Dziś kolejny raz zamówiona pizza i cała spalona co widać na zdjęciu.
Zamówiliśmy burgery na dowóz. Trzeba przyznać, że były całkiem niezłe, a na miejscu, na świeżo pewnie byłyby jeszcze lepsze - polecam. My jeszcze na pewno skorzystamy 😁
Niestety moja wizyta w restauracji „Niezły Młyn” w Chojnowie pozostawiła po sobie bardzo złe wrażenie i skutecznie zniechęciła mnie do ponownych odwiedzin. Podczas jednej z wizyt zamówiłem tagliatelle z borowikami. Po dłuższym czasie z kuchni wyszła kobieta ubrana w zwykłe legginsy, bez żadnych zasad obsługi gościa – rzuciła talerz na stół z wyraźną pogardą, rzucając oschłe „smacznego”. Zero kultury, zero profesjonalizmu, zero szacunku do klienta. Samo danie również rozczarowało – makaron dosłownie pływał w sosie, wyglądał nieapetycznie i sprawiał wrażenie niedbałej, przypadkowej porcji. Kolejna wizyta tylko potwierdziła, że to nie był jednorazowy incydent. Tym razem zamawiając inne danie, spotkałem się z obsługą w postaci kelnerki z nosem zadartym do góry, przyjmującej zamówienie z wyraźną niechęcią i pogardą. W trakcie obsługi zajmowała się swoimi prywatnymi sprawami, jednocześnie budując wizerunek „obrażonej księżniczki”, której obecność klienta najwyraźniej przeszkadza. Wisienką na torcie było zamówienie na wynos – zamiast zadbać o to, by danie zostało umieszczone w miejscu utrzymującym ciepło, zostało niedbale odstawione, przez co całkowicie wystygło i odberałem je zimne Całość tych doświadczeń pokazuje bardzo smutny obraz miejsca, w którym klient traktowany jest czysto przedmiotowo, zależnie od humoru osoby stojącej za ladą. Najważniejsze wydaje się tylko to, by klient zapłacił, a potem jak najszybciej zniknął. Taki poziom obsługi i podejście do gości są absolutnie nie do zaakceptowania. Zdecydowanie nie polecam.
jestem w szoku jak mozna zepsuc tak proste danie jak burger zamówiony burger szefa posiadał takie cechy jak: -wysuszone i przepalone mięso kompletnie bez smaku -bułkę którą mozna bylo wbijać gwoździe w beton -kawałki cebuli grube na 1 cm - smażony ser a raczej produkt seropodobny ktory również pozbawiony byl smaku. takiej chaly nie jadłem nawet po jarmarkach gdzie ludziom wciska sie najgorszy syf. Juz nie wspomnę ze cena takiego "rarytasu" to zaledwie 47 pln. polecam zrobic burgera w domu, wychodzi duzo taniej, smaczniej i zdrowo