Browar Przystań
aleja Klonowa 4, 41-516 Chorzów
2015 opinii
Połączenie nowoczesnej kuchni z tradycją rzemieślniczego piwa. W naszej restauracji znajdziesz niepowtarzalny klimat, autorskie dania oparte na lokalnych składnikach oraz świeżo warzone piwo z własnego browaru. Idealne miejsce na rodzinny obiad, spotkanie z przyjaciółmi lub romantyczną kolację. Latem zapraszamy na taras z widokiem na park, zimą do przytulnych wnętrz z wyjątkową atmosferą. Znajdujemy się w sercu Parku Śląskiego – idealnie skomunikowani, a jednocześnie z dala od miejskiego zgiełku.
Na podstawie 2015 opinii
Moja pierwsza wizyta w Przystani. Przede wszystkim na plus jest wystrój. Przepiękne miejsce zarówno w środku jak i na tarasie. Widok na wodę zapiera dech w piersiach. Jest przystosowane dla rodzin z dziećmi za co duży plus. Widać dbałość o każdy detal. Pierwszy mały minus, mimo, że łazienki są regularnie sprzątane i nawet jest grafik, brakowało papieru toaletowego. Byliśmy dość dużą grupą. I drugi drobny minus - nie dostawaliśmy w tym samym czasie jedzenia. Czy to obiad czy później deser, a nawet napoje. Kelner był mocno zakręcony, ale bardzo się starał. Było widać przemęczenie, mimo to chciał by serwis wypadł możliwie jak najlepiej. Ale najważniejsze - jedzenie. Zamówiliśmy przystawkę - ptasie mleczko z sera koziego. Uważam, że było to ciekawe, ale nieadekwatnie drogie (50 zł) do jakości dania. Przyjemne dla oka, samo ptasie mleczko miało konsystencję trochę jak mozarella, choć spodziewałam się delikatnej chmurki. Miły twist tego dania to szparaga w cynamonie i kardamonie. Dodatki uratowały to danie. Dania główne były zróżnicowane. Fishburger niestety był najsłabszym ogniwem tego rozdania. Bułka smaczna ale rozpadała się podczas jedzenia. Ryba była przygotowana fajnie, ale zabrakło jej smaku czy przyprawienia. W środku znalazło się też niewiele dodatków i sporo dość zbitego sosu, który konsystencją przypominał raczej sałatkę warzywną. Klasyczny burger był za to przepełniony dodatkami, mięso rozpływało się w ustach. Natomiast zwycięzcą bezkonkurencyjnie okazały się sakiewki. Mięso idealnie przyrządzone, dodatki ciekawie dobrane. Nie były to smaki których nie znam, ale było to podane zupełnie inaczej, ciekawiej, z tym twistem, którego zabrakło mi przy fishburgerze. Golonka była najdroższym ale też największym daniem. Podana na kapuście z opiekanymi ziemniakami. Mięso było kremowe, delikatne i idealnie doprawione. Jeżeli chodzi o drugie danie na pewno wielkość jest spora. A z obserwacji wynika, że mięso jest czymś na czym szef kuchni na pewno się zna. Desery w witrynie podczas naszej wizyty to różne wariacje tortowe i wariacje sernikiwe. Z przerażeniem tortu. Do tego klasyk w postaci tiramisu. Zdecydowaliśmy się na sernik z matchą i pistacjami. Był ciekawy, inny, ale raczej jako forma eksperymentu nie koniecznie deser dla którego warto wracać w to miejsce. Torty były bardzo smaczne, jednak tu już kwestia gustu. Ja zwyczajnie nie jestem fanką tortów dlatego też ten deser do mnie nie przemówił. Na koniec tiramisu. Bylo smaczne, dość duże. Niestety było też czuć, że nie było idealnie świeże. Napoje w postaci lemoniady były lepiej opisane niż to co faktycznie dostaliśmy, piwo smaczne, napoje gorące bez zarzutu. Reasumując jak każde miejsce na kulinarnej mapie Śląska tak i Przystań ma rzeczy lepsze i gorsze do zaoferowania. Ceny są raczej większe, a aspiracje do jakości wysokie. Czasem wychodzi to lepiej, innym razem gorzej. Ja na pewno wrócę do Przystani by eksplorować danie dla mnie bardziej trafione i też z czystym sumieniem mogę polecić to miejsce.
Odpowiedź właściciela:
Dziękujemy za tak wyjątkową opinię! Zapraszamy ponownie ☺️
Przyjemne wnętrza, duże przeszklenia, w barze mosiężne cysterny do ważenia piwa - to robi ciekawy klimat lokalu. Do tego smaczne jedzenie i sympatyczna obsługa. Zjadłem roladę z kluskami a na deser tiramisu. Spróbowałem także lokalnego piwa pszenicznego. Warto zaglądać.
Odpowiedź właściciela:
Dziękujemy za opinię oraz zdjęcia! Zapraszamy ponownie :)
Po pierwsze mega pozytywny plus za "zwierzolubność" 😀 Po drugie obsługa kelnerska fantastycznie przygotowana do swojej pracy . Potrafią opowiedzieć o daniach czy deserach i niejednokrotnie pomóc w wyborze z Menu. I teraz najważniejsze - kuchnia na najwyższym poziomie 😍. Byliśmy już trzy razy i za każdym razem zamówione dania niezwykle smaczne i w sporych porcjach . Na szczególną pochwałę jednak zasługuje Pani " Bożenka " która zajmuje się deserami które są wystawione w ladzie chłodniczej zaraz przy wejściu 😍😍😍 Cenowo jak w większości lokali . Najlepsze miejsce na kulinarnej mapie Parku Ślaskiego
Odpowiedź właściciela:
Dziękujemy za opinię, zapraszamy ponownie z pupilami oraz bez ;)
Restauracja to prawdziwa perełka – pyszne jedzenie, piękne widoki i wyjątkowa atmosfera. Obsługa jest zawsze uśmiechnięta i pomocna - pozdrowienia dla Filipa, a dania świeże i elegancko podane. Idealne miejsce na spacer i pyszny posiłek ♥️
Odpowiedź właściciela:
Dziękujemy za wizytę, zapraszamy ponownie :)
Uwielbiam tu przychodzić, robiąc sobie przerwę w trakcie spaceru po parku w Chorzowie. Restauracja w samym sercu chorzowskiego parku,piękny wystrój.Jedzenie pierwsza klasa👌 Polecam burgery no i piwko miodowe,mają tu swój mały browar,więc jest duży wybór dobrego piwa.Bardzo uprzejma obsługa, polecamz całego serca 👌❤️
Odpowiedź właściciela:
Dziękujemy i zapraszamy ponownie :)