Kartel
Wolności 3, 41-500 Chorzów
8179 opinii
Tętniąca życiem restauracja o ciepłym wystroju serwująca klasyczne meksykańskie dania, piwo i koktajle.
Na podstawie 8179 opinii
Byliśmy w tej meksykańskiej restauracji chyba już kilkadziesiąt razy i za każdym razem wychodzimy zachwyceni. Jedzenie jest zawsze bardzo smaczne, świeże i pełne autentycznych smaków. Półmisek dla dwojga, tortilla chiquita i chico, sałatki, steki, burrito, chimichangi, enchilady, taco i quesadilla – dosłownie wszystko jest pyszne. Na szczególną uwagę zasługuje także sangria - idealnie zbalansowana i orzeźwiająca - oraz deser bezowy, który jest po prostu obłędny. To miejsce, do którego chce się wracać raz za razem. Zdecydowanie jedna z naszych ulubionych restauracji!
Zgłodnieliśmy po wyprawie do wesołego miasteczka:) Martwiłam się czy wejdziemy bo jak dzwoniłam ok 17 w niedzielę żeby zarezerwować stolik nie było już miejsc. Jedynie można było poczekać na stolik… Czekaliśmy z 4minuty. Udało się :) Obsługa bardzo sympatyczna i pomocna w opisywaniu dziwnych nazw dań:) Przystawkę dostaliśmy po krótkim czasie oczekiwania. A byliśmy bardzo głodni ;) Dania główne to ogromne porcje… polecamy i z pełnymi brzuchami wracamy z wycieczki:)
Bardzo dobra restauracja z kuchnią meksykańską w centrum Chorzowa. Jedzenie bardzo dobre, porcja konkretna i nawet przy dużym ruchu na sali nie trzeba długo oczekiwać na podanie. Zalecam jedynie zarezerwować wcześniej stolik ponieważ nawet w środku tygodnia w lokalu często jest pełne obłożenie.
Lokal z bardzo dobrym jedzeniem. Próbowałem polędwiczkę w sosie pieprzowym z patatem i surówkami ... i była wyśmienita. Burger wołowy oraz burito również zasługuje na pochwałę. Generalnie jedzenie było smaczne, ciepłe i estetycznie podane. Jedyną słabą stroną wizyty był czas oczekiwania i stąd 4* ... lokal musi poraciwać nad time managementem na kuchni. 40 - 45 min czekania to już przesada. Reasumując jeśli ktoś dysponuje dużą iloscią czasu to warto odwiedzić tą restauracje, bo jedzenie jest rewelacyjne. Polecam !
W oczekiwaniu na spektakl postanowiłem spróbować kuchni meksykańskiej. Padło na KARTEL w centrum. Tłumy. Na stolik czekałem 10-15 min. Obsługa sprawna, młoda i przemiła. Zaserwowałem sobie zestaw polędwiczek, a na deser sernik pistacjowy. Polędwiczki zrobione na polskie podniebienia. Sosy również, brak typowej dla Meksyku ostrości, a sernik bardzo ciekawy tylko dla mnie za słodki. Kawa fantastyczna. Jestem zadowolony, tak z wyboru lokalu jak i menu. Polecam KARTEL👍