Zajazd Batory
Al. Bojowników o Wolność i Demokrację 46, 41-506 Chorzów
257 opinii
Skromny zajazd położony obok stadionu Ruchu Chorzów, 5 minut spacerem od stacji kolejowej Chorzów Batory i 6 km od zoo w parku Śląskim. Na gości czekają skromne, prosto urządzone pokoje z telewizorem i wspólną łazienką. Pokoje o podwyższonym standardzie mają prywatną łazienkę. W apartamentach znajduje się mała lodówka i strefa dzienna. Do dyspozycji gości jest bezpretensjonalna restauracja. Dostępne są śniadanie i parking.
Na podstawie 257 opinii
Ten hotel oferuje coś wiecej niz tylko dach nad głową. Jeśli myślisz, że widziałeś już wszystko, ten obiekt to zweryfikuje, zaskoczy Cię na każdym kroku i sprawi, że każda chwila będzie niezapomnianym przeżyciem! Prawdziwy raj dla poszukiwaczy przygód i miłośników nieoczywistych doznań!
Super hotel obsługa miła i się starała bardzo ładny wystrój pokoju jak na 4 dni to super pobyt.
Dobre miejsce i przede wszystkm bardzo atrakcyjne cenowo. Polecam dla osób, które czerpią radość z ascetycznych warunków, lubią survival, outdoor i lubują się w oryginalności oraz potrafią zadbać o swój komfort w podróży samemu i po swojemu. Nie znajdziesz tu standardów i wygód rodem ze znanych kompleksów hotelowo-wypoczynkowych. Nie oczekuj obsługi, która nieustannie szlifuje swój servis i standardy obsługi ho(s)telowej wyubliwanymi specszkoleniami. Jednak jeżeli ważne jest, aby przenocować oszczędnie w centrum konurbacji śląsko-zagłębiowskiej, to tu właśnie warto skorzytać z serdeczności i gościnności właścicieli Zajazdu Batory. Veni.Vidi.Amavi.
Dziś miałem okazję osobiście poznać właściwa. Dusza chłop. Lokal bez zarzutu. Czułem się swojsko. Ceny adekwatne do standardów. Oczywiście nie jest to rezydencja Borgiów ale bądźmy pragmatyczni. Właściciel nie wyklucza nikogo więc daje zatrudnienie każdemu. Jak ktoś szuka plastikowych ludzi i wysokich standardów niech szuka gdzie indziej. Dzięki za spotkanie. Marcin z Woli.
jest tu zła osoba w recepcji, to mówi w zły sposup. myśłe ze jest z egipta. chyba zadzwonie na policje bo w pokoju nr12 jest osoba co zdejmuję swoje spodnie