Romans z Morzem
1 Maja 11, 72-420 Dziwnówek
1580 opinii
Na podstawie 1580 opinii
Miejsce zostało nam polecone i stwierdziliśmy że wejdziemy. To był strzał w 10! W lokalu nie dużo miejsca ale klimatyczny, ogrzewany pawilon pomieści więcej gości. Menu z jesiennej wkładki wyborne! Palce lizać! Zupa dyniowa-petarda🥣 Dorsz z kurkami rewelacja! Reszta zamówionych dan to: schabowy (gigant😜), Dorsz smażony i zestaw z nuggetsami , porcje ogromne,bardzo smaczne. Panie obsługujące mile, kulturalne i pomocne. Romans...to zbrodnia-trzeba było po wyjściu poluzować paski😉
Dziwią mnie tak negatywne opinie na temat tego lokalu... Od pierwszej wizyty, trzy dni temu, nie mam najmniejszego powodu, by do czegokolwiek się przyczepić. Jedzenie bardzo smaczne, obsługa bardzo sympatyczna, atmosfera na plus. Miejsce, gdzie można naprawdę dobrze zjeść. A spróbowaliśmy już dobrych kilka dań z karty. Jak dotąd żadnego rozczarowania... Polecam i z miłą chęcią będę wracać!
Mega smaczne jedzenie i bardzo miła obsługa. Polecam schabowego, żeberka, wołowina i zupy bo to jedliśmy :) dla najmłodszych również synek zadowolony.
Niestety, z przykrością przyznaję dwie gwiazdki. Na dwie zupy,wodę oraz drinka czekaliśmy około 40 minut, przy czym napoje dostaliśmy dosyć szybko...o zupy musiałam się upominać, kelner był zszokowany,że jeszcze nie dostaliśmy...Kelner,który nas obsługiwał sprawiał wrażenie osoby,która jest w innym świecie. Na początku przyjęła nas bardzo sympatyczna kelnerka (blondynka),niestety nie wiem,czemu przejął nas później kelner z brodą i czar prysł. Mieliśmy wrażenie,że przez jego niedopatrzenie czekamy bardzo długo,gdzie pozostali klienci otrzymywali dania dosyć szybko,a zamawiali później niż my. Odnośnie jedzenia.. drink Cuba Libre bardzo słaby. Zupa rybna była gwoździem do trumny, znalazłam w niej tyle ości i kulek ziela angielskiego i pieprzu,co było dla mnie nie do przyjęcia. W smaku była całkiem ok, duża porcja na plus. Jednak w zupie rybnej jest niedopuszczalne,żeby było tyle ości. Poinformowałam kelnera. Od rachunku została nam odjęta woda (tutaj też była wtopa miała być gazowana..ale już sobie darowaliśmy zwracanie uwagi),więc jakaś delikatna rekompensata była. Na koniec dodam tylko,że wolałabym zapłacić pełen rachunek i dać napiwek,niż wyjść z takim niesmakiem z restauracji,która ma całkiem przychylne opinie. Podczas wyjazdu jedliśmy w każdej restauracji zupę rybna i tylko tutaj mieliśmy tak przykre doświadczenia z daniem i obsługą.
Bardzo dobry klasyczny dorsz smażony na patelni z frytkami. A jeszcze lepsze danie spoza karty, czyli dorsz zapiekany z sosem kurkowym - niebo w gębie. Na dania trzeba było trochę czekać, ale za to będąc w 6 osób, wszyscy dostaliśmy dania w tym samym momencie. Schabowy mógłby być lepiej przyprawiony. Ale ryby bardzo nam smakowały. Polecamy!