Ambasada Galicji
Kozielska 135, 44-121 Gliwice
222 opinii
Stworzyliśmy Ambasadę Galicji, ponieważ jesteśmy zafascynowani historią naszego regionu. Czasy, w których główną wykładnią dania był jego smak nie zaś, masowe serwowanie, kiedy klient był przyjacielem restauracji i czuł się w niej jak u siebie. Dołożyliśmy wszelkich starań by wiernie odtworzyć XIX wieczne przepisy. Mamy nadzieję, że odwiedzisz naszą Ambasadę i zostaniesz z nami na dłużej. Zapraszamy!!
Na podstawie 222 opinii
Miłe klimatyczne miejsce na obiad z rodziną . Pyszna gęsina dobrze przyprawiona wszystko świeże , ceny niewygórowane. Chętnie odwiedzę jeszcze raz 🙂
Gorąco polecam organizację imprez okolicznościowych w restauracji Ambasada Galicji. Jesteśmy świeżo po komunii w tymże lokalu. Poczęstunek organizowany był na 40 osób. Wszystko donoszone na czas, bez potrzeby ponaglania. Napoje, wymiana zastawy stołowej sprawna i adekwatna do potrzeb. Jedzenie świeże, bardzo smaczne i ładnie podane. Ekspozycja zimnej płyty bardzo gustowna. Pani Małgorzata, która nas obsługiwała zasługuje na szczere słowa uznania. Osoba obeznana, dbająca o klienta i wysoce wrażliwa na potrzeby innych. Zaproponowała możliwosć skorzystania z pokoju na piętrze dla córki, jako pokoju wyciszeń. Dla dziecka z autyzmem, to możliwość, która bardzo pomaga w odreagowaniu nadmiaru bodźców. Jesteśmy bardzo wdzięczni, tym bardziej, że wcześniej nie było to uzgadniane, a wynikało z dobroci Pani Małgorzaty i rozumienia potrzeb osoby niepełnosprawnej. Dziękujemy, jesteśmy bardzo zadowoleni z przebiegu całej imprezy.
Klimatyczna restauracja żywcem przeniesiona z czasów Franza Josefa. Bardzo dobre jedzenie, gigantyczne porcje. Zupa czosnkowa niepodobna do żadnej, którą jadłam do tej pory, ale pyszna i z niespodzianką. Rosół również dobry, placki po węgiersku chrupiące i świeżutkie. Jestem zaskoczona, że w porze obiadowej da się znaleźć wolny stolik. Jedyne zastrzeżenie do właściciela - irytujący dzwonek przy drzwiach wejściowych anonsujący każdego wchodzącego i wychodzącego gościa.
Bardzo miła obsługa, pyszne jedzonko. Bardzo nam smakowały kluski śląskie, rolada wołowa, modra kapusta czyli danie które zawsze nam się kojarzy z pobytem na Śląsku 😉
Bardzo specyficzny klimat, od razu człowiek wraca pamięcią do lat 90. Jedzenie pyszne i zaskakujące wybory w karcie. Ciekawy mix polskiej i indyjskiej kuchni. Polecam!