Gościniec Staropolski

Zajazd

Podgórna 1, 76-220 Główczyce

4.2

344 opinii

Zobacz w Google Maps
Informacje kontaktowe
Podgórna 1, 76-220 Główczyce
Rozkład ocen
4.2

Na podstawie 344 opinii

5
199
4
70
3
31
2
16
1
28
Opinie (5)
Kamil R
5
2 miesiące temu

Zatrzymaliśmy się tu zupełnie przypadkiem, wracając w podróży nad morze całą naszą siedmioosobową rodzinką — i okazało się to strzałem w dziesiątkę. Już od wejścia przywitała nas przemiła Pani, która szybko znalazła dla nas idealny stolik i sprawiła, że od progu poczuliśmy się, jakbyśmy przyszli do kogoś znajomego na obiad, a nie do przypadkowej restauracji przy trasie. Muszę szczerze przyznać, że to miejsce zasługuje na ogromny medal. Panuje tu cudowna, domowa atmosfera, która od razu człowieka rozluźnia i sprawia, że chce się zostać dłużej. Panie pracujące na sali są niezwykle ciepłe, uśmiechnięte i zaangażowane — widać, że robią to z sercem, a goście są dla nich naprawdę ważni. Dbałość o szczegóły, życzliwość i chęć pomocy to coś, co dziś rzadko się spotyka, a tutaj to wręcz standard. Jedzenie? Absolutna poezja. Dania są domowe, sycące, świeże i przygotowane tak, jak robiłaby to babcia, która zawsze chce, żeby nikt nie wstał od stołu głodny. Każdy z nas znalazł coś dla siebie, a porcje i smak naprawdę pozytywnie nas zaskoczyły. Widać, że kuchnia jest prowadzona z pasją i miłością do dobrego jedzenia. Z całego serca polecamy to miejsce każdemu, kto szuka prawdziwie rodzinnej atmosfery, pysznych posiłków i obsługi, która sprawia, że człowiek czuje się wyjątkowo. Jeśli będziecie w okolicy — koniecznie tu zajrzyjcie, odpocznijcie, zjedzcie coś dobrego i sami poczujcie ten ciepły klimat. Od nas wielkie ❤️❤️❤️ dla wszystkich, którzy tworzą to miejsce. Dzięki Wam podróż stała się o wiele przyjemniejsza i smakowitsza!

Odpowiedź właściciela:

Bardzo dziękujemy za opinię i zapraszamy !!!

Irmina Kozieł
1
5 miesięcy temu

Ja nigdy sie z czymś takim nie spotkałam, w sali maks 6 stolików, 4 na zewnątrz, obłożenie 70% . Usiedliśmy, po 20 min Pani kelnerka mówi ze jeszcze 15 min zanim podejdzie, ok, rozumiem, czekamy, po 40 minutach mówi ze nie przyjmie zamówienia w ogóle bo tak szef jej właśnie powiedział, ja z małym dzieckiem po 40 km na rowerze, masakra. Mówi ze moze jakieś frytki na szybko albo kawę, więc mówię ze poproszę cokolwiek, no i noc, zero dalszej reakcji, zero wody, kawy, nic . W życiu czegoś takiego nie widziałam, Pani nosi po jednej miseczce rosołu, wraca odzie po następną i znów stópkami ją niesie do tego samego stołu, ręce jej sie trzęsą, nalewa piwo 10 min, jakieś dzieci czekają 30 minut na lody. Maskara ! Znalazłam niedaleko pizzerie gdzie w moment dostaliśmy jedzonko, pyszne . Ja rozumiem ze Pani nie ma pojęcia o obsłudze a Pan w kuchni o wydawaniu posiłków więcej niż 4 osobom, ale na boga to wtedy sie stawia mniej stolików i obsługuje mniej ludzi. Zaproponowałam ze pomogę bo jak przystało na dziecko lat 80tych , na moje oko jak poobserowałam , ogarnęłaby te sale w maks 13 min w porywach do 15. Jest tez drugą opcja, obsługa widzi ze to maks ich możliwości i wtedy od wejścia informuje że nie przyjmuje zamówień, od razu, zeby klient nie siedział bez sensu I nie czekał. Jadłam już w różnych miejscach na całym świecie ale czegoś takiego to ja w życiu nie widziałam.

Julia Fijolek
5
5 miesięcy temu

Przepyszne jedzenie jak u babci. Jedliśmy rosół, pomidorową, placki ziemniaczane z sosem borowikowym, jadło chłopa, kotlet drobiowy. Wszystko świeżutkie, gorące i smaczne. Miła obsługa. Dobrze, że nie zniechęcił nas wystrój, który może na początku odstraszać.

Kasia Ilustruje
1
6 miesięcy temu

Właścicielka zamiast zająć się nami, siedziała i gadała długi czas przez telefon. Kiedy w końcu przyszła mąż zamówił żurek i otrzymał zupę z obrzydliwą tłustą muchą w środku. Nie wiem czy przywędrowała już z gara, czy wpadła po drodze, więc nie ma pewności czy pomimo wymiany porcji i tak nie było tam jakichś obrzydliwości. W lokalu pełno latających much, siadały na wszystkim.

karol tadych
5
6 miesięcy temu

Miałem przyjemność odwiedzić restaurację gościniec staropolski i muszę przyznać, że było to jedno z najprzyjemniejszych doświadczeń kulinarnych, jakie miałem od dłuższego czasu. Już od progu można poczuć wyjątkową, domową atmosferę, która doskonale wpisuje się w klimat tradycyjnej polskiej gościnności. Jedzenie serwowane w lokalu to prawdziwa uczta dla podniebienia. Każde danie było przygotowane z najwyższą starannością, a smaki wyraźnie nawiązywały do klasycznej kuchni naszych babć – aromatyczne, treściwe i doskonale doprawione. Szczególnie polecam zupę pomidorową, która była idealnie doprawiona i pełna dodatków, oraz sznycla z ziemniakami i bukietem surówek– porcja ogromna, a mięso kruche i soczyste. Warto też wspomnieć o domowych naleśnikach z serem – ciasto cienkie i delikatne, a twaróg pełen smaku. Na ogromne uznanie zasługuje również obsługa – przemiła, uśmiechnięta i bardzo pomocna. Czułem się zaopiekowany od samego początku do końca wizyty, a każda prośba była spełniana z życzliwością i profesjonalizmem. Nie sposób nie wspomnieć o cenach, które w stosunku do jakości i wielkości porcji są wręcz zaskakująco niskie. Trudno dziś znaleźć miejsce, gdzie za tak niewielką kwotę można zjeść tak sycący i smaczny posiłek. To idealna opcja zarówno dla osób chcących dobrze zjeść po pracy, jak i rodzin szukających miejsca na niedzielny obiad. Podsumowując – restauracja gościniec staropolski to miejsce, do którego z przyjemnością wrócę i które z czystym sumieniem mogę polecić każdemu miłośnikowi tradycyjnej polskiej kuchni. Wyjątkowe jedzenie, serdeczna obsługa i bardzo przystępne ceny tworzą razem wyjątkową i niezapomnianą atmosferę.

Kategorie
Zajazd
Noclegi ze śniadaniem
Noclegi pod dachem
Schronisko narciarskie
Pizzeria
Restauracja