Kręgielnia&restauracja green-room Jarocin
Przy Lodowisku, Sportowa 6, 63-200 Jarocin
300 opinii
Wyjątkowe miejsce w Jarocinie - miejsce spotkań przy dobrej muzyce, z barem i restauracją. Aktywnie spędzony czas w gronie znajomych, szkolenie firmowe, konferencje na 10 lub 400 osób... a może prywatny VIP-room by obejrzeć mecz, w ekskluzywnych warunkach, zaplanować spotkanie w wąskim gronie? Oferujemy wspaniałą zabawę w nowo otwartym obiekcie z kręgielnią, restauracją, barem, salami konferencyjnymi, salkami pod wynajem na duże i małe imprezy w malowniczej części Jarocina. Duży parking, bliskość basenu, hotelu, dobra lokalizacja!
Na podstawie 300 opinii
Na Facebooku napisane bylo, że lokal czynny do godziny 00:00 , dnia 5.01 , dzięki tej informacji poszliśmy paczką na spotkanie, żeby sobie trochę dłużej posiedzieć. Niestety o godzinie 20 zostaliśmy powiadomieni, że za pół godziny zamykają lokal, jeśli nie przyjdą inne stoliki. Oprócz nas był tez jeden stolik zajęty. A gdy jeszcze siedzieliśmy to pół godzinki przyszło kilka osób, ale obsługa odmówiła ich przyjęcia. Wprowadzenia gości w błąd pisząc, że lokal jest do 00:00
Popołudniowo-wieczorna wizyta w sobotę na kręgle oraz na kolację. Obsługa oraz system kręgli pozytywnie, bez zacinania. Jedyny mankament to dzielone kanapy dla dwóch torów, co dla większej ilości osób na jednym torze jest dosyć kłopotliwe, gdy inne osoby również korzystają z toru obok. Strefa gastronomiczna na plus. Szeroki wybór dań oraz napojów, ceny normalne jak na dzisiejsze czasy. Kelner uprzejmy. Wydanie naszych potraw zbiegło się w czasie z jakąś imprezę trwającą piętro wyżej, co skutkowało przedłużeniem czas oczekiwania, o czym kelner przyszedł poinformować i przeprosić - duży plus. Dania przyszły ciepłe, w smaku dobre , bez zarzutów. Wystrój wnętrza w porządku, bez szpanu i kiczu. Toalety czyste. Wizyta na plus
Mam bardzo mieszane odczucia wobec tego miejsca. Imprezę firmową rozpoczęliśmy w sali Słony Karmel. Tu pojawił się pierwszy zgrzyt, gdyż jedzenie zostało wydane punktualnie o godzinie rozpoczęcia bez zwrócenia uwagi, że niektóre miejsca są puste. W rezultacie osoby, które pobłądziły i nie zdążyły na czas jadły zimne. Widać było, że kelnerce jest głupio z tego powodu, a jedzenie ogólnie było moim zdaniem smaczne, a zdaniem niektórych znakomite, więc nie przeżywaliśmy tą sytuacją i zeszliśmy na kręgle. Tu przeżyliśmy szok. Już policzenie ile mamy zapłacić za buty okazało się dla obsługi nie lada zadaniem, gdyż pan najpierw wydał buty a potem poszedł przeliczyć, jakby nie mógł stawiać krzyżyków na kartce, gdyż staliśmy razem w jednej kolejce. Dla mnie hitem była reakcja pań na informację, że potłukliśmy szklankę. Przybiegły z terminalem z prędkością godną karetki pogotowia, by zapłacić jakieś 20 czy 25 zł (w sumie nasza grupa zostawiła tam tego wieczoru pewnie koło 3 tys.), jednak by starannie posprzątać odłamki szkła (niektórzy grali na boso!) już nie kwapiły się. Kolega zamawiał drinka 100 ml mocnego alkoholu dopełnionego energetykiem (wg karty około 40 zł) jednak kelnerka tak się zagadała o tych 100 ml, że policzyła 100 zł. Tylko dzięki powiadomieniu na smartwatchu zauważył błąd i odzyskał pieniądze. Z całej obsługi kręgielni jedynie na mały plus ochrona, która czuwa by kobiety nie było przez nikogo nagabywane.
Kolejna impreza za nami organizowana przez Green Room. Jak zawsze świetna obsługa, bardzo dobre jedzenie. Pani Kinga kierowniczka sali super obsługa 😉Polecam.
Tandeta po całości o 3 rano gdzie się zbieraliśmy do wyjścia wszedł pseudo blond ochroniarz napompowany jakby ktoś w cis mu włożył i kulturalnie powiedział test "czy wyjdziemy sami czy ma nas wyprowadzić" organizator 40 urodzin zapłacił nie małą gotówkę za imprezę a zostaliśmy potraktowani jak menele, bez kultury ogólnie kompletne chamstwo ze względu obsługi i ochrony typowe janusze tam ochraniają i myślą że rządzą nie w rurkach polecam tego miejsca