Bar Maszop
Kotwiczna 14, 84-130 Kuźnica
820 opinii
Na podstawie 820 opinii
Pycha! Na plus klimat, jedzenie, ceny, obsługa. Niespiesznie, normalnie, bez udziwnień. Tatar z łososia, zupa rybna i fląda to wakacyjny set, który nigdy się nam nie znudzi. Do tego widok z okna na port, zatokę.
Jadlam tam 5 razy z dziećmi gofry. W porównaniu z inna budka z goframi i lodami włoskimi nieopodal, w Maszopie jest więcej owoców i większa ich różnorodność - dużo truskawek, borówki i maliny. W drugiej konkurencyjnej budce z lodami włoskimi (dobre i tanie) tylko trochę truskawek i mało borówek. Zero malin mimo że na zdjęciach są. Panie obsługujące budkę gofrową w Maszopie mega miłe - kiedy się pomyliły w zamówieniu (dały bitą śmietanę zamiast kajmaku) to 5 razy upewniały się czy zrobić nowego gofra. Z kolei u konkurencji czyli w budce z lodami włoskimi i goframi młoda zblazowana dziewczyna oświadczyła znudzonym pretensjonalnym tonem że nie mają gofrów z owocami. Czemu? Bo nie ma owoców. Mówię jej że owoce można kupić w sklepiku obok, a ona na to że im się nie opłaca jak dwóch klientów dziennie kupi gofra - po czym poleciła swoją konkurencję czyli Maszopa 😆 masakra…
Świetne miejsce, dobra domowa kuchnia, obiad w trakcie wycieczki rowerowej idealny naleśnik ze szpinakiem i zraziki ze schabu, polecam☀️
Dobry stosunek ceny do jakości. Warto porozmawiać przy zamówieniu jakie ryby są świeże i niemrożone. Jedliśmy w Maszopie kilka razy i było nieźle.
Nie polecam! Rosół Jałowy smakował jakby był gotowany z tydzień wcześniej zero smaku, kwaśny, zupa Rybna to rosół z dodatkiem odrobiny ryby smak rosołu zero wyrazistości smak rosół z rybą, filet grillowany z kurczaka tragedia przyprawy nie dobrane do drobiu gorzki , zimny ,cienki twardy, czuć że odgrzewany a nie robiony na świeżo, pieczeń bez smaku jałowe, twarde i nie do zjedzenia , najlepsze z tego wszystkiego to surówki. Nie polecam w tej miejscowości są miejsca w których warto zjeść i smacznie zjeść.