Biesiada Smaku
Ignacego Łukasiewicza 2, 43-600 Jaworzno
875 opinii
Na podstawie 875 opinii
Pizza miała być na grubym cieście a dostaliśmy na bardzo cienkim, grubości tortilli. Pizza rozmiar 60 cm. A składników prawie nie widać, więcej sosu i po przypalana. Względem ostatniego zamowienia( jakieś 2 miesiące temu) połowę składników mniej.
Już kolejny raz organizowaliśmy imprezę rodzinną w Biesiadzie :)) Jak najbardziej polecam!! Przepyszne jedzenie, obsługa kelnerska na wysokim poziomie oraz niezastąpiony klimat !! Polecam wszystkim !! Bardzo mili Właściciele! Zostaliśmy miło przywitani i ugoszczeni:)) Jeżeli ktoś zastanawia się czy warto tam zorganizować jakąś okolicznościową imprezę, to tak, warto :))
Dzień dobry Zamówiłem pizzę Diavole na grubym cieście 45 cm na dowóz po przez zamówienia interentowe. Pizza przyszła na cienkim cieście, miejscami z surowym w ogóle nie upieczonym ciastem. Na dowóz pizzy 45 cm miał być również promocyjny napój - nie dostałem go. W zamówieniu były również frytki z serem. Przyjechały w styropianowym opakowaniu szczelnie zamknięte co spowodowało, że frytki stały się jedną wielką papą sklejoną serem - obrzydliwe. Więcej nie skorzystam z usług restauracji.
Zamówiona pizza średnia 30 cm. Po otwarciu pizza malutka. Nigdy nie miałem przyjemności mierzyć średnicę pizzy linijką ale w tym wypadku musiałem! 24cm rozumiem że ciasto się ma prawo skurczyć, to ile wynosi średnica małej pizzy jak w menu podajemy 25cm? 34 zł pizza, sos 5zl,opakowanie na sos 1zl karton na pizzę 2zl (przez telefon nikt o tym nie wspomniał). Za 42zl można zjeść duzo smaczniejsza i większą pizzę na dowóz w Jaworznie. Uwagę zgłosiłem przez telefon, nie chciałem nowej pizzy, postanowiłem że już nie skorzystam.
Zamówiliśmy 4 burgery plus jedną pizzę, tragedia. Czas oczekiwania ponad 40 minut, pizzę robi się kilka minut a i tak po zjedzeniu burgerów musieliśmy czekać jeszcze ponad 15 min na tą pizzę. Zamówienie przerosło chyba zdolności kucharzy, bo woleli wyjść na fajeczkę (Siedzieliśmy przy stoliku na zewnątrz) niż wziąć się do pracy. Śmiało gadali sobie , śmiali się głośno, nie zważając na to , że klienci tuż obok siedzą głodni 🙄 mięso grubo mielone z jakimiś chrząstkami, sos barbecue lany chyba z wiadra, bo cały burger był nim przesiąknięty 🤮 dramat. Kiedyś pizzeria , dobrą opinią, teraz nowy właściciel i lecicie w dół, nie pierwszy raz się przejechałam, więcej tam nie zjem. Szkoda, bo fajny klimatyczny lokal z wieloma wspomnieniami. Nie polecam