Viva La Pizza
Strażacka 5, 58-540 Karpacz
1619 opinii
Pizza włoska
Na podstawie 1619 opinii
Zamówiliśmy pizzę salami 32 cm. Dostaliśmy pizzę z 3 małymi kawałkami salami i kilkoma połówkami małych pomidorów za 50 zł????? Na załączonym zdjęciu prezentujemy pizzę salami i z szynką za 42 zł też 32 cm i z przekąska w pięknym ambiente. Z poważaniem Zatroskany klient. PS Użycie toalety dla ludzi z zewnątrz kosztuje 10 zł!!!?
Jedzenie wspaniałe, miejsce ma przyjemny klimat, a obsługa jest bardzo miła, jednak byłam świadkiem spotkania grupy ludzi, którzy darli się tak bardzo, że smakowanie naprawdę wybornej pizzy nie było przyjemnością. W szczególności jedna z kobiet była głośna i bluzgała bez opamiętania, nie przejmując się obecnością innych Gości w lokalu i to ona sama nalewała sobie za barem alkohol i zachowywała się dość swobodnie, co wskazuje, że jest w jakiś sposób związana z tym miejscem. Obsługa na jej zachowanie nie zwróciła uwagi, choć uszy więdły od słuchania bzdur, jakie wygadywała.
Nocując w pobliżu nie mogliśmy się nie skusić na spróbowanie placka:) Na wstępie super obsługa, bardzo miła atmosfera w środku. Lokalik nie za duży - trzeba mieć na uwadze ew rezerwowanie miejsc. Pizza super, ciasto idealnie wypieczone. Składniki bardzo dobre, extra sosik. Byliśmy ukontentowani :) Będąc ponownie w Karpaczu na pewno wrócimy.
Dobra pizza, a jeszcze lepsza obsługa 👌 Tutto Bene🇮🇹🍕
Miejsce bardzo niepozorne z zewnątrz jakich wiele w Karpaczu. Weszliśmy skuszeni opiniami innych ludzi. Zamówiliśmy dwie pizze, Capricciosa, Salame Piccante, dwa Kozły czarne. Obsługujący pan uprzedził, żeby nie brać piwa z nalewaka bo najpewniej jeszcze nie złapało prawidłowej temperatury (duży plus za szczerość), poleca butelkowane. Na placki trzeba było poczekać dłuższą chwilę, lokal był prawie pełny (ogródek i w środku). Pizza wypieczona idealnie z ciasto cienkie, chrupiące nie gumowe, w punkt, takie jak być powinno. Składniki również bez zastrzeżeń. Kiełbasa salami była taka jak być powinna, nie żadna paskuda z dyskontu udająca pikantną kiełbasę salami. Na koniec skusiliśmy się na słodkości sprzedawane w ogródku. Wzięliśmy jagodziankę i czekoladowe lody gałkowe. Ledwo zdążyłem zrobić zdjęcia bo jedzenie znikało w błyskawicznym tempie. Gorąco polecam, ceny bardzo przystępne, a jedzenie naprawdę bardzo smaczne i świeże, czuć dbałość właścicieli o detale co w dzisiejszych czasach nie jest oczywiste.