Kebab Pizza Fred
os. Kardynała Stefana Wyszyńskiego obok bloku, 32-650 Kęty
869 opinii
Na podstawie 869 opinii
Po półtorarocznej przerwie wróciłem do tej restauracji z nadzieją, że znów zjem kebaba tak dobrego, jak kiedyś. Niestety – to już nie to miejsce, które znałem. Kiedyś kebab był wart każdej złotówki: ogromny, soczysty, mięso rozpływało się w ustach, zero chrząstek czy kości. Dziś dostałem zupełne przeciwieństwo. Dostawa spóźniona o 20 minut, a sam kebab… rozmiar „duży” był wielkości mojej dłoni – aż strach pomyśleć, jak wygląda „mały”. W środku trafił się kawałek kości, co przy jedzeniu mogło skończyć się źle dla zębów. Mięso bez smaku, a porcja nieadekwatna do ceny. Za dwa kebaby i keczup z dostawą zapłaciłem 66,50 zł – to już chyba żart. Kiedyś mogłem polecić to miejsce każdemu, dziś radzę omijać szerokim łukiem. Niestety, ja już tu więcej nie zamówię.
Zostaly zamówione 3 kebaby 2 w bulce i 1 chcialem najwieksze z podwójnym miesem dostalem odpowiedz ze sie nie da bez surówki z frytkami i podwójnym mięsem wiec powiedzialem ze no dobra niech bedzie bez podwójnego mięsa powtarzalem zeby bylo we WSZYSTKICH mieso z frytkami bez surówki przyszly wszystkie z surówkami po zadzwonieniu do obslugi zostalo mi powiedziane ze i tak juz sie nic sie z tym nie da zrobic :/
Kebab w bułce u Freda jak za dawnych lat – klasyczny, bez zbędnych dodatków i naprawdę pyszny. Świetny smak, solidna porcja i ten klimat, do którego chce się wracać. Zdecydowanie polecam! ⭐⭐⭐⭐⭐
Zamówiłem pizzę, a dostałem... placka, na którym składniki bawiły się w chowanego. Serio, myślałem, że ciasto przyjechało samo i czeka na resztę towarzystwa. Chyba kierowca był tak głodny, że musiał coś podjeść w drodze! W końcu to pizza, a nie test na spostrzegawczość "znajdź kawałek salami". Pizza na dowóz a pizza jedzona na miejscu to jak lambo versus polonez . Z wiadomych względów .Czas oczekiwania ponad 1.5 h w środku tygodnia na zadupiu . Domyślam się że powodem jest przygotowanie tak dużej ilości składników na pizzy ;)
Po 1,5 roku przerwy od „Kebab Pizza Fred” dałem im ostatnią szansę. Niestety, to była zła decyzja. „Duży” kebab za 24,50 zł? W praktyce porcja była ledwo średnia. Sałatki bez smaku, mięso pełne chrząstek, a do tego trafił się kawałek kości. Bułka była jedynym elementem, który można uznać za w porządku. Dostawa spóźniła się o 20 minut, więc danie dotarło letnie. Za taką cenę spodziewałem się normalnego, świeżego posiłku, a dostałem coś, czego nie zamówiłbym ponownie.