Antresola
Piekoszowska 21, 25-723 Kielce
1641 opinii
Na podstawie 1641 opinii
Jedzenie bardzo dobre, cieszy to że nie jest przesolone, można sobie doprawić wedle własnego uznania, porcje może niezbyt ogromne, ale wystarczające. Herbata zimowa mogłaby być wzbogacona jakąś porcją malin, czy jeżyn, ale mimo ich braku była całkiem niezła. Polecam odwiedziny tego miejsca.
Lunch dnia super, świeże jedzenie, przygotowywane na bieżąco- bardzo smaczne! Zamówiłam też danie z poza karty - schabowego z kapustką zasmażaną. Niestety było to mięso ze starej świnki, i schabowy mimo poprawnego przygotowania był kapciem..nie polecam Żeby poprawić sobie humor, zamówiłam tiramisu. Bajecznie obłędne! Po prostu słów brak, jakie to było zajebiste. Pycha!
Jedzenie smaczne w przystępnej cenie, jednak stolik przy samych drzwiach nie jest konfortowy szczególnie przy temp. - 15.
Zamówiłem najdroższe danie z karty czyli polędwicę wołową. Pani kelnerka poinformowała mnie że będzie podana z grubymi frytkami, tymczasem na talerzu znalazł się jeden ziemniaczek. Ale nie w tym problem. Przygotowana dla mnie wołowina, miała nieprzyjemny zapach. No i tutaj nie jestem pewny, czy to sposób przyrządzenia, czy samo mięso było nie świeże. Danie za prawie 90 zł powinno sprawiać przyjemność z jedzenia, ja w połowie przerwałem i odstawiłem talerz. Zapach i chyba nie do końca trafione połączenie boczniaków i wołowiny, zniechęciło mnie to do dalszego jedzenia i tej restauracji. Druga gwiazdka za ładne wnętrze restauracji, ale pomimo tego bardzo mało gości w środku. Nie polecam.
Powrót po latach do tego lokalu na rocznicową kolację była strzałem w dziesiątkę :) Po wejściu wita nas niezbyt przyjemna muzyka, raz że bardzo głośna druga kwestia totalnie nie przystoi do takiej restauracji, chyba że ma umilać czas obsłudze w pracy to ok. My zrezygnowaliśmy z tego względu i wyszliśmy na Ogródek gdzie było przyjemnie ze względu na pogodę. Kelnerki czujne i sympatyczne, sprawnie zajmują się gośćmi których było coraz więcej :) Przystawka dość szybko wylądowała na naszym stole, szkoda że cola jest w otwartym dzbanku podana z lodem i cytryną gdzie prosiliśmy litrową w butelce, niestety napój był mocno wygazowany. To akurat słabo wypadło. Jeśli chodzi o same dania to były świeże, gorące i bardzo dobre. Dobre ceny jak na specyficzną lokalizację i myślę że są niższe niż na ogół się przyjęło. Napewno nie zrujnuje waszej kieszeni :) Na plus porcje, cena, jakość potraw i smak (to napewno). Inni goście nie zakłócali sobie posiłku chociaż było kilka stolików zajętych, widać że klienci to nie osoby z przypadku, napewno można zjeść w spokoju. Ja chętnie wrócę w wolnej chwili spróbować innych dań z karty. Polecam :)