Applause Restaurant & Bar
plac Stanisława Moniuszki 2B, 25-334 Kielce
233 opinii
Od lipca 2022 roku w Kieleckim Centrum Kultury obok wejścia na Dużą Scenę działa Restauracja Applause & Bar ze wspaniałym jedzeniem oraz muzyką do słuchania i tańczenia. Zapraszamy do rezerwacji pod numerem 570 101 100.
Na podstawie 233 opinii
Odwiedziliśmy ten lokal pierwszy raz przy okazji stand-upu Błażeja Krajewskiego i postanowiliśmy odwiedzić go ponownie. W godzinach obiadowych ciężko o stolik z marszu, w piątek i sobotę wieczorem bez rezerwacji także. Dość długi czas oczekiwania na kelnera, aby złożyć zamówienie, ale kucharz gotuje wyśmienicie. Ceny jak na Kielce normalne + pyszne jedzenie i fantastyczne drinki. Tatar z łososia petarda 🧨
Pod zarządem nowych właścicieli ten lokal zmienił się niestety na gorsze. Na tygodniu świeci pustkami, a mimo to obsługa jest bardziej zajęta sobą niż klientami. Brak już tam atmosfery. Samemu trzeba sobie wziąć menu, zwłaszcza siedząc na zewnątrz, bo można się nie doczekać. To samo z zamawianiem, a później czekaniem na rachunek. Jedzenie słabe. Krewetki jak cie mogę, ale stek z kalafiora to jakieś nieporozumienie 😏 Spalony kalafior, gorzki, najlepsze z tego wszystkiego były frytki. Dobre jedynie było wino 😉 Więcej tam nie pójdziemy.
Przyjemne miejsce. Jedzenie dobre. Jedynie obsługa mogłaby bardziej zainteresować się klientem. Po kartę musiałam iść sama. Jedzenie mimo, że zapytałam i miało być po 25minutach było po 40. Przez godzinę za barem stał Domestos obok chipsów i szklanek. W końcu go użyli, bo w całym lokalu było czuć jego zapach. Nie mniej jednak po ilości rezerwacji jaka była przyjęta w trakcie jak tam byłam sądzę, że lokal często wybierany, szczególnie po imprezach w kieleckim centrum kultury.
Miejsce absolutnie godne polecenia. Przepyszne jedzenie, profesjonalna obsługa. Podczas imprez muzyka dosyć głośna, więc jeśli ktoś chce porozmawiać to lepiej przyjść w godzinach popołudniowych niż wieczornych. Lepiej rezerwować stolik. Zamówiliśmy krewetki na maśle czosnkowym, frytki z z chili (co może być we frytkach z sosem za 32zł? ;) )sałatkę z rukolą i parmezanem, stek siekany z czerwoną cebulą i policzki. Wszystko było absolutnie fantastyczne. Najbardziej natomiast zaskoczyły mnie frytki. Porcja słuszna. Chili con carne w połączeniu z siekanymi pomidorami i cebulą położone na frytkach to jest tak niesamowite, że nie umiem tego wyrazić słowami. Mistrzostwo świata. Oceniam to miejsce na 6 w pięciostopniowej skali.
Muzyka i DJ to jedyne pozytywne aspekty tego miejsca – świetnie prowadzona impreza i doskonały dobór utworów, tylko za to gwiazdka. Niestety, obsługa kelnerska kompletnie zawiodła. Pani kelnerka była nieuprzejma, robiła miny przy każdym pytaniu. Kiedy poprosiliśmy o sól do tequili przy barze, zaczęła na mnie krzyczeć, że ona nas nie obsługuje, co było bardzo nieprofesjonalne i nie na miejscu. Dodatkowo, mimo że skończyliśmy posiłek około 21:30, gdy wychodziliśmy z lokalu około pierwszej w nocy, stolik wciąż nie był posprzątany. To niestety pokazuje brak zaangażowania obsługi. Szkoda, bo zabawa mogłaby być naprawdę udana, gdyby nie te rażące niedociągnięcia.