Na wypasie SmashBurger&Pizza
Wojska Polskiego 255A, 25-205 Kielce
198 opinii
Zapraszamy do Na Wypasie Smashburger & Pizza - restauracji z najlepszymi smash burgerami w Kielcach! Nasza specjalność to świeżo przyrządzone burgery z soczystym mięsem i pysznymi dodatkami, które zasmakują nawet najbardziej wymagającym smakoszom. Dodatkowo oferujemy również pyszną pizzę, idealną na spotkania ze znajomymi. Znajdziesz nas przy ulicy Wojska Polskiego 255a - zapraszamy na prawdziwą ucztę smaku
Na podstawie 198 opinii
Oszukują klientów z cenami. Na Fb i oficjalnej stronie internetowej zupełnie inny cennik niż w rzeczywistości. W dodatku w cenniku na oficjalnej stronie jest napisane 250g nuggetsów, a w rzeczywistości są to 2szt. nuggetsów, a reszta to frytki. Pani odbierająca telefon i przyjmująca zamówienia tłumaczy się bez sensu, że nie zdążyli zmienić cen. Żenada i dno! Takie farmazony to sobie wmawiajcie dzieciom. Nie polecam!
Odpowiedź właściciela:
Dzień Dobry, dziękujemy za kontakt i zwrócenie uwagi na nieścisłość. Bardzo przepraszamy za zaistniałe nieporozumienie. Wspomniany przez panią cennik na stronie internetowej jest już nieaktualny -nowa karta dań od marca 2025 roku . Najświeższe ceny oraz aktualne menu zawsze publikujemy na naszym profilu na Facebooku w zakładce wyróżnione. Już pracujemy nad aktualizacją strony internetowej,aby uniknąć podobnych sytuacji w przyszłości. Zapraszam do zapoznania się z nową ofertą!
Bardzo smaczny smash Burger zamówiłam oklahome moj chłopak „wypasiony smash” i obydwoje byliśmy zadowoleni ze smacznego burgera. Bardzo fajny klimat spokojnie można obejrzeć mecz porozmawiać sobie dobrze zjeść wszystko się podobało. Polecam.
Bardzo przyjemny burger, jak za taką niską cenę to jestem pozytywnie zaskoczony. Pozdrawiam ekipę z obsługi, widać że im się chce i się starają. Szacun
Bardzo dobre burgery, fajna bułka, świeże warzywa dobrej jakości mięso czego chcieć więcej. Burger z prawdziwego zdarzenia. Gorąco polecam.
Przyszedłem głodny jak wilk, wyszedłem szczęśliwy jak dziecko po komunii. Burger był tak soczysty, że prawie poprosiłem o ręcznik papierowy i wsparcie psychiczne. Bułka miękka, mięso konkretne, ser topił się lepiej niż moje postanowienia dietetyczne. Frytki? Chrupały głośniej niż moja babcia otwierająca cukierki w kościele. Sosu tyle, że można by nim spłacić kredyt hipoteczny. Obsługa miła, uśmiechnięta i nie oceniała mnie, gdy zamówiłem „jeszcze jednego… tak na deser”. Lokal czysty, klimat taki, że człowiek zaczyna się zastanawiać, czy nie przeprowadzić się tu na stałe. Podsumowując: burger tak dobry, że po wyjściu powiedziałem mu „do zobaczenia”. I nie była to obietnica rzucona na wiatr.