Takiego Woła - Kebab
Jurajska 3, 25-602 Kielce
188 opinii
Na podstawie 188 opinii
Wziąłem Z kolegą lawasz na miejscu z wołowiną no wołowina jak lubię w zwykłym kebsie słona I Spieczona kula mocy. Propsy za surówkę dużo składników jest pomidora sporo I cebuli jednak sos serowy porażka mało I wodnisty kebab strasznie suchy mój kolezka miał powódź na stole przez ten sos... ciasto też bardzo suche kebab się prawie rozleciał jednak zasługuje ten lokal na 3 gwiazdki i tylko dlatego że kebab był naprawdę bardzo duży I tani myślę że tu jednak nie wrócę
Kebab niczym nie wyróżniający się. W wołowym mi trafilo się mięso mocno przypieczone i suche kurczak znacznie lepiej wypadł. Miłe Panie z obsługi palenie e-papierosa za ladą nie wygląda dobrze, za to duży minus Ceny przystępne NIESTETY BRAK MIĘSA KRAFTOWEGO
Niestety... Tortilla mięso mieszane - śladowa ilość kurczaka, pomimo że w lokalu było go bardzo dużo obracającego się na patyku. Wołowina typowa kula mocy - tego mięsa było najwięcej. Brak sosu !?! W każdym kebabie. Pomimo że kebaby były podpisane to mega suche, bo jak inaczej jak nie ma sosu? W jednym z sosem ostrym - brak ostrego a zamiast niego polana mikro ilość łagodnego. Może akurat ja tak trafiłem, ale dla mnie drzwi zamknięte na stałe jak takie jedzenie będzie sprzedawane. Aktualizacja: Wszyscy co jedli źle się czuli po kilku godzinach. Brzuch w stanie fatalnym. Nie polecam, a wręcz odradzam. Na pewno będę omijał z daleka.
Temperatura wewnątrz lokalu różni się od tej na zewnątrz tym, że nie wieje. Gratuluje pomysłu welurowych krzeseł, wyglądała ładnie, zdjęcie pokazuje dlaczego to może być zły pomysł. Plusy: widać wszystkie składniki. Duży plus, za rekawiczki. Szkoda że mięso jest podgrzewane prawdopodobnie w mikrofalii, w pojemniku które już nie jedno pewnie widział z tworzywa sztucznego. Do wyboru 3 rodzaje mięsa. Kurczak, wołowa mielonka, wołowe "mieso" premium. Wołowina może być z niespodzianka w postaci czegoś czego nie da się pogryźć - jeśli nie lubicie takich niespodzianek polecam nie korzystać z wersji premium. Lawasz smakuje dobrze. Mówimy tu o samym placku bo jeśli chodzi o wnętrze to trzeba się na prawdę postarać żeby składniki były jednocześnie suche i mokre. Sos serowy według mnie mało serowy. Jak lubicie cebulę bardzo dobrze wyczuwalna. Dobrze ze na stołach są serwetki lepszej jakości. Jak by były standard barowe to potok z kebaba wylodowalby nie tylko na stole, ale też na mnie. Poziom wypełnienia 50%. Łatwo ugryźć. Jeśli planujesz wziąć go i zjeść w drodze, nie polecam. Jeśli chcesz swoją lubą zabrać na miły posiłek, nie polecam. Jak jesteś głodny i jest to jedyne miejsce w okolicy które serwuje jedzenie - zjesz i nie umrzesz.
Jest źle, prawdę mówiąc jest bardzo źle. Zamówiona przeze mnie pozycja to kebab w lawaszu wersja mega, mięso wołowe premium + kurczak sosy mieszane z dodatkiem sosu serowego. Kebab duży, to jedyny plus poza świeżymi warzywami. Jeżeli lubicie cebule to zakochacie się w nim bo jest jej tam najwięcej, mocno zabija smak potrawy jest w każdym kęsie - co po dłuższej chwili przeszkadza. Kebab bardzo ale to bardzo suchy, dobrze że był jedzony w lokalu i na stołach były sosy, lałem ich naprawdę sporo. Mięso bez smaku to „premium” to chwyt marketingowy, nie dajcie się nabrać i nie dopłacajcie. Co do samego lawasza, był czerstwy - pękał przez co sos się wylał. Było go też naprawdę dużo przez pierwsze 5 kęsów tylko go jadłem oraz czułem. Pisze to chwilę po jego zjedzeniu i w tym momencie siedzę na toalecie - można to interpretować dowolnie. Odradzam, w naszym skromnym mieście jest dużo lepszych kebabów.