Tutti Santi Kielce
Warszawska 26, poziom -1 przy wejściu głównym, 25-312 Kielce
2102 opinii
Na podstawie 2102 opinii
„WSZYSCY ŚWIĘCI” Bo tak przecież brzmi po polsku nazwa tej urokliwej restauracji w centrum handlowym Korona, którego nie znoszę na równi z tym drugim Echo… Ale czy to ważne, skoro można odwiedzać tak wspaniałe miejsca jak to? Budka Suflera śpiewała o tym, iż „Wszyscy święci balują w niebie, złoty sypie się kurz…”, a ja przewrotnie zanucę, „wszyscy święci gotują tutaj biały sypie się kurz…”. Oczywiści bez skojarzeń z narkotykami, chodzi o mąkę na pizzę, bo jak na razie spróbowałem tylko tego specjału, ale po tej wizycie mam ochotę na więcej… Czemu? PO PIERWSZE LOKALIZACJA I WNĘTRZA… Szczerze? Cieszę się, że tak urokliwy przybytek kulinarny nie znajduje się w tym zborze wszystkich Mc Donald’s-ów, kebabów i innych wymyślnych bud, skupiających się na food-courcie w galerii Korona w Kielcach. Tutti Santi jest na uboczu, na samym dole, w parterowej części tego handlowego gmachu, co czyni go ekstrawaganckim i powoduje, iż można tu poczuć intymną atmosferę. Miejsce śmiało można uznać, za idealne na rodzinny obiad, randkę, romantyczną kolację, czy biznesowy obiad… Ekskluzywny, z modnymi, designerskimi wnętrzami, nowocześnie urządzony, acz z nutką modnej staroci, absolutnie nie przeszkadzającej wnętrzu, wręcz pięknie licującej z całą resztą. Lokal czysty, zadbany, nie ma do czego się przyczepić. PO DRUGIE OBSŁUGA… Wspaniała, damska (ja na taką trafiłem, co mnie jako mężczyznę cieszy), przemiła, fachowa, umiejąca doradzić, bardzo kompetentna i kulturalna. Co najważniejsze, pani kelnerce uśmiech nie schodził z twarzy, tak jak i pozostałym Paniom z obsługi… Kto stoi za tym pysznym jedzeniem w kuchni nie wiem? Czy to mężczyźni, czy kobiety? Nieważne, im też dziękuję, choć ich nie widziałem, bo to również bardzo ważna część obsługi. PO TRZECIE – NAJWAŻNIEJSZE – PYSZSZSZSZSZNE JEDZONKO!!! Co prawda podczas zamówienia kapary pomyliły mi się z karczochami (pośpiech + głód), ale trudno po raz pierwszy jadłem i karczochy, a co za tym idzie jednocześnie pizzę z karczochami. I muszę przyznać, że pizza jest tam tak zrobiona, że chyba nawet jakby kawałek banana i czekolady trafił mi pod ser, to zjadłbym ze smakiem. Jedna z lepszych, jakie jadłem kiedykolwiek, a jadam zawsze tam gdzie jestem, bo to moje ulubione danie… Znawca? Nie, ale koneser na pewno i umiem ocenić, co jest dobre, złe, a co doskonałe… Pizzę macie wspaniałą, dlatego czas najwyższy uruchomić dalsze pozycje z Waszego MENU… Jakieś może makarony, jakieś sałatki, a i może desery… Pierwsza wizyta zachęciła mnie do następnych… Dlatego DO ZOBACZENIA!!! NIE ŚWIĘCI GARNKI LEPIĄ... ...i niby do lepienia placków na pizzę też pewnie świętych nie potrzeba, ale nie ulega wątpliwości, że będąc w Tutti Santi i święty by się skusił… No bo tak grzeszyć, to nie grzech… Kulinarnie przecież można, a nawet trzeba! Ba! Powiem więcej, nie zjeść tu to grzech… Obowiązkowy punkt, na kulinarnej mapie Kielc. Pozdrawiam!!!
Miejsce znajduje w Galerii Kielce, w opisie jest napisane, że jest na poziomie -1, gdy faktycznie okazuje się że jest na poziomie zero, więc dla osoby spoza Kielc jest to trochę trudne do zlokalizowania. Miejsce samo w sobie w przyjemnym stylu, zostaliśmy usadzeni obok szklanej ściany, tak że ludzie wchodzący do Galerii na nas się patrzyli przechodząc obok. Jedzenie samo w sobie bardzo dobre i cenowo w miarę rozsądnie. Pizza 5/5 Makaron 3/5 Cała wizytę ocenia na dobrą i myśle, że jak będę w Kielcach kolejny raz to tutaj również zaglądnę.
Tutti Santi, jak to Tutti Santi, prawdziwa włoska pizza, uwielbiam. Duży wybór w menu. Zawsze jestem zadowolona. Desery też bardzo dobre, bardzo lubię też herbaty/napary, i grzane winka. Czasem jest tylu gości, że nie ma wolnych miejsc, jednak można zrobić rezerwację. Restauracja jest klimatyczna, ma ładny wystrój, obsługa zawsze na poziomie. Polecam.
Przyzwoita, godna polecenia pizza, dobre składniki, cienkie ciasto. Lokal przestronny, dużo stolików, miła obsługa. W menu oprócz pizzy dostępne są również pasty, sałatki oraz przystawki ogólnie każdy znajdzie coś dla siebie.
Byłem bardzo pozytywnie zaskoczony obecnością luksusowo wyglądającego lokalu w galerii. Wystrój jest ładny i daje wrażenie miejsca "premium". W ogóle nie czuć obecności placówki handlowej. Jedzenie raczej z tych droższych i niektóre dania dochodziły do nawet 80 zł. Możliwe, że warte swojej ceny, ale nie zdecydowałem się ryzykować. Z resztą po co konsumpcji pizzy, nawet nie żałuję. Pizza była dobra, choć we włoskim stylu - oszczędnie że smakiem i składnikami, chyba że mówimy o rukoli, której dano tyle, że samą pizzę musiałem najpierw znaleźć ;-). Sosy też raczej wodniste i oleiste - ponownie włoska szkoła. Nie jestem fanem tego rodzaju pizzy, ale jeżeli ktoś jest, to prawdopodobnie lokal jest właśnie dla niego i warto go przetestować. Mają tu za to wspaniałą kawę i herbatę (najlepsze latte macchiato jakie piłem od od lat). Obsługa bardzo uprzejma i nienarzucająca się, bardzo pozytywne wrażenia stamtąd wyniosłem. Pewnie spróbuję się przekonać i jeszcze raz odwiedzić lokal, tym razem wybierając coś innego. Może wtedy ocena się zmieni.