Restauracja Food Makerzy Kluszkowce
Karmelicka 3A, 34-440 Kluszkowce
2006 opinii
Restauracja z ceglanymi ścianami serwująca hamburgery, pierogi, tradycyjne dania główne i śniadanie w formie bufetu.
Na podstawie 2006 opinii
Spory parking przed lokalem, także autem można śmiało jak i również rowerem, bo jest to MPR Miejsce Przyjazne Rowerzystom. Byliśmy 2 razy z czego raz na zewnątrz i raz w środku gdzie naprawdę jest bardzo klimatycznie można wziąć z półek książkę lub grę planszowa i zająć miło czas w oczekiwaniu na posiłek. Przy stolikach są dzwonki do wezwania obsługi co bardzo ułatwia kontakt. Personel to młode dziewczyny które są bardzo uprzejme i chętnie coś podpowiedzą pełen pozytyw. Jeśli chodzi o dania to jedliśmy placka po węgiersku z zestawem surówek i naprawdę świetny, a następnym razem zestaw dnia był rosołek czyli klasyka oraz paluszki drobiowe z suróweczką i ziemniaki z koperkiem (kompot duży gratis) polecam ceny bardzo dobre jak na standard i rejon, bo zestaw kosztuje 33zl to w budkach nad jeziorem jest wiele drożej. Podsumowując serdecznie polecam i jeszcze kiedyś napewo odwiedzę. Pozdrawiam!
Odpowiedź właściciela:
Panie Mariuszu, ogromne dzięki za tak ciepłą i szczegółową opinię! 🙌 Cieszy nas, że zauważył Pan wszystkie smaczne i klimatyczne szczegóły — od dzwonków przy stolikach po nasz zestaw dnia i planszówki. Dziękujemy też za świetne zdjęcia jedzenia, wnętrza i okolicy — naprawdę oddają ducha Food Makerów! 🍽️📸 Do zobaczenia przy kolejnym placku po węgiersku… albo może już przy kubku grzanego wina z naszej jesiennej karty? 😉🍷
Bardzo fajne miejsce. Chyba jedyna restauracja gdzie obsługa zapytała się czy dziecku podać sok z lodówki czy w normalnej temperaturze. Porcje duże, smaczne
Odpowiedź właściciela:
Dzień dobry Panie Łukaszu! Bardzo dziękujemy za tak miłą opinię oraz udostępnione zdjęcia naszych moskoli i zupy pomidorowej. Cieszymy się, że docenił Pan nasze podejście do najmłodszych gości. Miło nam również, że wielkość porcji oraz smak naszych dań spełniły Państwa oczekiwania. Dziękujemy za wizytę i zapraszamy ponownie!
Zamówiliśmy pięć różnych dań, każde było bardzo smaczne, duże porcje. Kwaśnica petarda 😍 Dania szybko podane mimo sporej liczby osób w restauracji. Polecam
Odpowiedź właściciela:
Dziękujemy za piękną opinię! 😊 Bardzo cieszy nas, że wszystkie dania smakowały, a porcje okazały się sycące. Kwaśnica to nasza duma, więc miło wiedzieć, że zrobiła takie wrażenie 🥣😍. Szybka obsługa mimo pełnej sali to zasługa naszego zespołu – dziękujemy za docenienie. Zapraszamy ponownie! 🍽️✨
To chyba jedyne miejsce w okolicy dla rannych ptaszków, z dobrą kawą i śniadaniem. Reszta obiektów gastro otwiera się dopiero o 9 lub później. Za 40 zł za osobę można zjeść do syta śniadanie ze świeżych produktów i wypić dobrą kawę. Obsługa jest miła a przed budynkiem parking.
Odpowiedź właściciela:
Pani Oliwio, bardzo dziękujemy za tak ciepłą opinię! Cieszymy się, że śniadanie i kawa dodały Pani energii na dzień pełen przygód. Zapraszamy ponownie – może następnym razem na leniwy obiad z widokiem na góry!
Nie wiem jak inne dania, ale burgery zdecydowanie nie są mocną stroną tego miejsca. "Corna owca" ostra do przesady, wielka sucha buła a składników połowę mniej, zwłaszcza mięsa i sera, w dodatku burger został podany znacznie chłodniejszy niż drugi. "Juhas" to już trochę lepszy wybór, ale wciąż bez szału. Poza tym zupełnie niepotrzebnie pod burgerem serwowanym na talerzu znajduje się jeszcze warstwa papieru, który szybko namięka i trudno go ominąć przy jedzeniu. Burgerem solo nie idzie się najeść, w tej cenie jakość i/lub chociaż wielkość porcji powinny być na dużo wyższym poziomie, jako miłośnik burgerów byłam bardzo rozczarowana. Plusem lokalu jest obecność pieska i stosunkowo krótki czas oczekiwania przy dużym ruchu.
Odpowiedź właściciela:
Dziękujemy serdecznie za opinię oraz za smakowite zdjęcia Cornej Owcy i Juhasa 🍔🐑. Bardzo nam przykro, że burgery nie spełniły Państwa oczekiwań — to dla nas ważny sygnał, by przyjrzeć się recepturom i sposobowi podania. Corna Owca rzeczywiście należy do tych bardziej pikantnych pozycji, ale jeśli ostrość przyćmiła smak, na pewno spróbujemy to lepiej zbalansować. Papier pod burgerem miał ułatwiać jedzenie, nie przeszkadzać — dziękujemy za zwrócenie uwagi, wprowadzimy poprawki. Cieszymy się, że mimo wszystko docenili Państwo klimat i krótszy czas oczekiwania. Mamy nadzieję, że przy kolejnej wizycie znajdziecie w menu coś, co w pełni trafi w gust — może nasze domowe placki po zbójnicku? 🙂