Hotel Restauracja PRESIDENT

Restauracja

Piłsudskiego 19, 21-150 Kock

4.3

926 opinii

Zobacz w Google Maps

Elegancki hotel w niskiej zabudowie, położony w otoczeniu zieleni w pobliżu centrum handlowego, niecały kilometr od drogi krajowej nr 48 i 6 minut spacerem od zabytkowego Domu Cadyka z drewnianą wieżyczką. Na gości czekają prosto urządzone pokoje z dostępem do internetu wyposażone w żyrandol, drewniane meble i płaski telewizor. W pokojach rodzinnych jest rozkładana sofa. Śniadanie w formie szwedzkiego stołu jest podawane w przytulnej restauracji z barem. Do dyspozycji gości są tarasy z zacienionymi stolikami i krzesłami.

Informacje kontaktowe
Piłsudskiego 19, 21-150 Kock
Rozkład ocen
4.3

Na podstawie 926 opinii

5
608
4
163
3
68
2
21
1
66
Opinie (5)
andrzej waledziak
5
miesiąc temu

Ocena dotyczy restauracji. Bardzo miła obsługa, niespecjalnie długi czas oczekiwania, ale jak byliśmy, to tłumów nie było. No i jedzenie, bardzo smaczne w przystępnych cenach. Jedliśmy żurek, mix pierogów z surówkami oraz pierś grilowaną z ziemniaczkami z wody oraz surówki. Wszystko było bardzo smaczne i w rozsądnych cenach, polecam.

Natalia Kamińska
3
5 miesięcy temu

Rezerwując pokój na weekend dla 2osób z dzieckiem pytałam czy w sobotę mają wesele lub inną imprezę pani odpowiedziała że nie mają, a wieczorem bum i wesele piętro wyżej, także gdyby nie stopery do uszu to bym w nocy nie zmrużyła oka. Pokoje wizualnie ok, ale z trzech szklanek na biurku dla gości dwie były brudne po napojach kolorowych. Śniadanie w miarę przyzwoite tylko kręciła się po sali kobieta która co chwilę chciała sprzątnąć nam coś ze stolika, a to filiżankę z jeszcze niedopitą kawą a to tależyk z jedzeniem, trochę to takie natrętne.

Małgorzata Kacprowicz
3
5 miesięcy temu

Hotel na zewnątrz prezentuje się okazałe, w środku widać, że lata świetności miał kiedyś. W pokoju królują dawne czasy, meble stare, wykładzina na podłodze z niepamiętnego okresu. Po wejściu do pokoju uderzający zapach stęchlizny, nawet w poduszce był on wyczuwalny. Brodzik w łazience w opłakanym stanie. Wszędzie wiszą informację, iż śniadania są w godzinach 7:00- 10:00, tymczasem o godzinie 9:20, wszystko było już posprzątane, a Pani na sali zdziwiona, że ktoś przyszedł jeszcze na śniadanie. Jednak Pani z kuchni szybko zareagowała i przygotowała okazałe śniadanie indywidualnie.

Karolina Szymańska
1
6 miesięcy temu

Na recepcji przywitała Nas miła Pani. Zameldowała, wszystko wyjaśniła. Pokoje były czyste. W jednym pokoju nie było pilota od telewizora, klimatyzacja która była, nie działała a chcąc wyłączyć światło wieczorem musieliśmy wykręcić żarówki bo wyłącznik nie działał. Jednak to nie koniec przygód. Jedzenie było poniżej przeciętnej. Po kolacji zamówionej w restauracji jedna z osób miała rewolucje żołądkowe następnego dnia. Barszcz biały wydawało mi się że powinien być z białą kiełbasą a nie czerwoną. Śniadania to był koszmar. Nigdy nie widziała tak przygotowanych półmisków z jedzenie ( rzucone pęto kiełbasy na talerz, pasztet wyciągnięty z blachy i również położony na talerz, śmierdzącą wędlina ) żadnego ciepłego posiłku już nie było w bemarach i szczerze.. strach było o niego prosić.. Na szczęście to była tylko jedna noc przejazdem.

Ewelina Leszczyńska
2
5 miesięcy temu

Miałam okazję być w tym hotelu w zeszły weekend. Spędzałam czas nad jeziorem Firlej z rodziną i postanowiłam znaleźć jakiś nocleg nieopodal. Myślałam, że jest to dobry wybór w rozsądnej cenie. Niestety jedna noc wystarczyła aby stwierdzić, że już więcej nie skorzystam z usług tego hotelu. Wizualnie na zewnątrz hotel wyglądał dobrze, pokoje miały trochę niższy standard ale nie było tragedii. Pierwszą rzeczą którą zgłosiłam na recepcji był niedziałający telewizor. Kolejna sprawa przeze mnie zgłoszona to cieknący kaloryfer w łazience. Po umyciu rąk zaczęła lecieć woda z kaloryfera. Na tyle intensywnie, że zaczęła wylewać się do przedpokoju. Pani na recepcji po prostu wręczyła mi wiaderko po maśle klarowanym. Także byłam odpowiedzialna za wylewanie wody 🙄. Gdy zapytałam czy jest możliwość wezwania kogokolwiek kto to naprawi stwierdziła, że jest weekend i dopiero takie rzeczy będą możliwe w poniedziałek. Kolejna i najbardziej dokuczliwa sprawa to fakt iż nikt mnie nie poinformował przy zameldowaniu, że tuż nad naszym pokojem na sali bankietowej będzie trwała impreza do samego rana. Po moim zapytaniu czy możemy zmienić pokój który będzie z dala od tego gwaru usłyszałam oczywiście, że jest to niemożliwe. Pani mi przekazała, że impreza jest wykupiona do 3:00. Niestety DJ darł się do godziny 5:30. Wszystko tuż nad naszymi głowami, a byłam w pokoju razem z dzieckiem. Potem nastąpiło sprzątanie -usuwanie stołów, podsumowując oka nie było można zmrużyć dosłownie całą noc. Ostatnią sprawą przeze mnie nie do zaakceptowania były wykupione dodatkowo śniadania. Istna tragedia. Warnik na wodę pusty, zgłosiłam to na recepcję, że zaraz im się warnik spali bo cały czas chodził bez wody, jedzenia praktycznie w ogóle nie było. Na ciepło nie było nic. Wędliny nieświeże nazwijmy to delikatnie w ten sposób. Chwyciłam jedynie za jogurt, nas była trójka, a łyżeczka tylko jedna. Poprosiłam o doniesienie ale się nie doczekałam. Wszystko to w cenie 400 zł. Przeżyłam tą jedną noc ale w ten sposób buduje się renomę. Tragiczny poziom usług. Najwięcej żalu mam do recepcji która nawet nie wykazywała chęci pomocy czy łagodzenia tych wszystkich wtop, mieli totalnie na wszystko wywalone.

Kategorie
Restauracja
Noclegi ze śniadaniem
Sala bankietowa
Firma zajmująca się organizacją imprez i konferencji
Sale konferencyjne
Hotel
Bar
Organizator imprez
Sala weselna