Green Factory – Restauracja, Kręgielnia, Sala Zabaw
Fabryczna 7, 18-500 Kolno
585 opinii
Green Factory Rozrywkowe Centrum Miasta to miejsce, w którym można doskonale spędzić czas z rodziną i przyjaciółmi. Oferujemy szeroki wybór atrakcji, w tym: - Restaurację serwującą dania obiadowe, burgery, pizzę, steki, makarony i sałatki. - Kręgielnię z 2 torami. - Salę zabaw dla dzieci z atrakcjami takimi jak: zjeżdżalnie, trampoliny, basen z piłeczkami, place zabaw i animacje. - Park trampolin. W Green Factory można zjeść pyszny obiad, zagrać w kręgle lub pobawić się na sali zabaw dla dzieci. Zapraszamy na urodziny dla dzieci do Green Factory Rozrywkowe Centrum Miasta. Oferujemy szeroki wybór atrakcji, które sprawią, że Twoje dziecko będzie zachwycone.
Na podstawie 585 opinii
Korzystaliśmy z restauracji. Jedzenie było bardzo smaczne. Menu jest różnorodne i ciekawe. Polecamy ☺️
Odpowiedź właściciela:
Małgorzato, dziękujemy za "piątkę" i krótki, lecz wiele mówiący komentarz. Polecamy się na przyszłość. Do zobaczenia 🥰
Jedzenie jeszcze lepiej smakuje niż wygląda.😊 Polecam. Na pewno odwiedzę ponownie 😄
Restauracja jawnie wprowadza klienta w błąd. Na ulotce przy barze jak byk pisze : z kartą multisport możesz skorzystać z usługi- kręgle 60min raz dziennie. Przy kasie okazuje się jednak że już tak to nie działa i trzeba dopłacić. Zaznaczam że nie chodzi tutaj o pieniądze a o wprowadzenie klienta w błąd. Przy rozmowie Kelnerki z managerem od Pani kelner usłyszałem tekst który powiedziała do managera „ nie Pan się nie pruje” troszkę nie na miejscu takie teksty. Jedzenie smaczne nic po za tym.
Odpowiedź właściciela:
Panie Karolu, wszelkie warunki współpracy, także te dotyczące korzyści dla posiadaczy kart MultiSport, ustala firma zarządzająca programem Benefit Systems S.A. Pan, jako uczestnik programu, także zaakceptował regulamin. Wynika z niego jasno, że w niektórych obiektach "usługi" są świadczone bez dopłaty, a w innych wymagana jest dopłata, ponieważ Benefit System pokrywa tylko część kosztu. Tak było i jest w przypadku naszego obiektu - posiadacz karty MultiSport, jeśli chce wynająć tor do gry w kręgle, to przysługuje mu zniżka 15 zl. Nie ma mowy o jawnym czy ukrytym wprowadzaniu w błąd. W przypadku naszego obiektu "usługa" to godzina kręgli ze zniżką -15 zł. Tak jest od blisko trzech lat. Nikt do tej pory nie miał kłopotów z interpretacją i nie kwestionował tych zasad. Dodatkowo, w bazie obiektów na stronie programu, znajdzie Pan szczegółowe informacje dotyczące naszego i podobnych obiektów, gdzie opis świadczonych "usług" jest dokładnie taki sam. Jeśli w dalszym ciągu będzie miał Pan wątpliwości, to proszę kontaktować się z firmą Benefit System S.A. My jako partner nie możemy zmieniać warunków współpracy, wysokości dopłat. Na koniec kwestia dotycząca zachowania obsługi kelnerskiej. Nic tego nie usprawiedliwia. Przepraszamy. Nie są to standardy, które obowiązują w naszej restauracji. Liczymy, że w przyszłości odwiedzi nas Pan ponownie. W końcu - jak to Pan napisał - smacznie gotujemy. Zapraszamy.
Bawialnia super !🤩 byliśmy z 4 letnim synem już chyba 15 razy. Bardzo dużo atrakcji i zabawy dla niego a i dla rocznej córki znajdzie się super kącik do zabawy. Polecam !!!
W Green Factory w Kolnie ceny wyglądają jak na wakacjach… tylko że drożej niż nad morzem czy w górach. Piwo potrafi kosztować 25 zł, a cola 0,2l – 10 zł, woda 8 zł. Tu kierowca płaci podatek za trzeźwość, a alkohol kosztuje jak w kurorcie premium. Kolno czy Sopot? Bo ceny zdecydowanie nie są z Podlasia. .... Dziękuję za długą odpowiedź, ale problem nadal jest prosty jak budowa cepa: napoje bezalkoholowe są u Was absurdalnie drogie. Czy woda za 8 zł i cola 0,2l za 10 zł to „uczciwy biznes”, to już każdy sam oceni — zwłaszcza że w Kolnie, nie w Sopocie, a porównujecie się właśnie do Sopotu i Warszawy. Piszecie o „kłamstwie o piwie”, ale wystarczy wejść do karty: Desperados 17 zł, Żywiec 16 zł. Dla wielu osób to i tak drożej niż w knajpach nad morzem czy w górach — i nie trzeba do tego żadnej „fantazji”. Można pisać o kosztach, kredytach, jakości i filozofii miejsca, ale klient finalnie widzi jedno: rachunek. A ten u Was wychodzi jak w kurorcie premium, gdzie za widok na morze dopłaca się 30%, tylko że… tu nie ma morza. Każdy ma prawo cenić się jak chce, a ja mam prawo uznać, że ceny napojów są przesadzone i ocenić to w opinii.
Odpowiedź właściciela:
Szanujemy prawo do subiektywnej oceny, ale Pańska jedynka jest mocno krzywdząca i nieuczciwa. Jednogwiazdkowe oceny rezerwuje się dla absolutnych katastrof: zatruć, nieświeżego jedzenia czy skandalicznej obsługi. Wystawienie 1/5 tylko z powodu cen napojów jest celowym działaniem na szkodę naszej marki, ignorującym całość oferty, jakość dań i obsługę. Napoje to dodatek. Nasze standardowe ceny są w pełni porównywalne z lokalami w sąsiednich miastach, takich jak Łomża, Pisz czy Ostrołęka – a żadne z nich nie leży w kurorcie premium. Trzeba mieć naprawdę dużo złej woli, by pominąć aż trzy pierwsze strony naszej karty menu, informujące o akcjach specjalnych i promocjach, gdzie kufel piwa kosztuje 8 zł, a cena wspomnianej coli 0,2l spada do 7 złotych. Wystarczy chcieć. ---------------------- Łatwo jest ukrywać się pod pseudonimem i wypisywać w internecie brednie, nie ponosząc żadnej odpowiedzialności za krzywdę, jaką wyrządza się lokalnemu biznesowi. Jesteśmy dumni z miejsca, które stworzyliśmy, dlatego nie pozwolimy na szerzenie dezinformacji na nasz temat. Odnieśmy się do faktów, z którymi się rozminąłeś: 1. „Ceny z Podlasia”: Co to w ogóle oznacza? Że na Podlasiu mamy rozdawać jedzenie i picie za pół darmo? Płacimy dokładnie te same podatki, co reszta kraju. Mamy takie same raty kredytów jak w Warszawie czy Sopocie. Nasi pracownicy są zatrudnieni legalnie na umowy o pracę, a nie na czarno, każda transakcja to paragon lub faktura, od których odprowadzamy pełne składki i podatki. Uczciwy biznes kosztuje tyle samo w Kolnie, co w Gdańsku. 2. Kłamstwo o cenie piwa: W naszej karcie nie ma piwa za 25 zł. Najdroższe piwo premium kosztuje 17 zł, co jest dalekie od Twojej fantazji. Co więcej, wnikliwa lektura menu pozwoliłaby Tobie zauważyć liczne promocje i akcje, dzięki którym ceny napojów są znacznie niższe. 2. Porównanie jakości i cen jedzenia: Skupiłeś się na Coli (która jest tylko dodatkiem), a pominął to, co najważniejsze. U nas pół kilogramowe żebro z dodatkami to niespełna 60 zł. We wspomnianym przez Ciebie Sopocie zapłaciłby Pan za to 90–100 zł. Porównajmy burgery. W popularnej sieciówce, która ostatnio wypuściła swój sezonowy hit, za ok. 30 zł dostajesz łącznie 300-gramową bułkę ze śladową ilością warzyw i kotletem 90g. W Green Factory za 40-kilka złotych otrzymuje Pan giganta: 200g samej wołowiny, 100g panierowanego sera, solidną bułkę i górę świeżych warzyw. W sumie prawie półkilogramowe danie. To jest przepaść w jakości i ilości. FILOZOFIA MIEJSCA – NIE JESTEŚMY PIJALNIĄ, ROZRYWKA TO NIE TYLKO ALKOHOL. Nasza filozofia działania jest jasna. Green Factory to centrum rozrywki, gdzie przychodzi się spędzać czas – grać w kręgle, bilard czy bawić się z rodziną na sali zabaw. Alkohol i napoje, na których skupiłeś się w swojej opinii, są jedynie dodatkiem do kompleksowej oferty naszego centrum, a nie głównym celem wizyty. Krytykowanie nas przez pryzmat ceny napojów to ignorowanie wszystkiego, co oferujemy. Są w Kolnie i okolicy lokale z niższymi cenami alkoholu, ale mimo to świecą pustkami, podczas gdy u nas na weekendy trzeba rezerwować stolik czy kręgle z nawet tygodniowym wyprzedzeniem. Jesteśmy dumnym, lokalnym przedsiębiorcą i zamiast narzekać, dzielimy się tym, co mamy. Rocznie przekazujemy dzieciom, młodzieży i dorosłym z naszego powiatu oraz gmin sąsiednich powiatów ponad 50 tysięcy darmowych wejściówek na kręgle i salę zabaw. To jest realne wsparcie dla społeczności, o którym milczycz. Proponujemy następnym razem czytać menu ze zrozumieniem, albo zapytać obsługę. w Kolnie powstało miejsce na wysokim poziomie, które nie oszczędza na jakości produktów i uczciwości wobec ludzi.