Razem Lepiej
Bursztynowa 39, 84-210 Kopalino
820 opinii
Na podstawie 820 opinii
Fantastyczne miejsce ze wspaniałą atmosferę. W menu polskie tradycyjne dania, ale też kilka opcji w stylu włoskim. Pizza przepyszna, na cienkim cieście gotowa w kilka minut. Właściciele jak i obsługa bardzo przyjazna, aż chce ponownie się wracać. Jeśli chodzi o ceny to adekwatne to porcji i jakości składników. Bardzo polecam to miejsce, mam nadzieję że ponownie tu wrócę.
Nie zbyt długie menu ale jednak poza tym ryba pizza ,pasta ,kuchnia polska .Duży wybór piwa .Zamówione dania przychodzą po 10 minutach! 3 różne dania a nie byliśmy sami. Czy oni to ogrzewają tego nie wiemy. Tak czy inaczej było dobre i to każde danie . Jedyne co psuło atmosferę to siwy dym z kuchni ,który był w całej sali .Ceny jak w Austrii lub dowolnym mieście Europy .
Tyle dobrych rzeczy w jednej knajpie dawno nie jadłem. Jako pierwsze danie, na stół wpłynęła zupa rybna. Natomiast na danie główne zaserwowany został dorsz na risotto z kalafiora. Deser został zwieńczony tartą cytrynową. Wszystko idealne! Naprawdę warto tu zajrzeć.
Odwiedziliśmy “Razem Lepiej”, żeby zjeść obiad – wybraliśmy dania rybne: dorsza i halibuta. Oba talerze wyglądały naprawdę elegancko, wręcz wykwintnie. Choć ryby były odmrażane, smakowały bardzo dobrze – delikatnie przyprawione, co pozwoliło wybrzmieć naturalnemu smakowi ryby. Dodatki – ciekawe i świetnie skomponowane. Minusy? Deser. Beza niestety twarda, bez kruchości i świeżości, brakowało wyraźnego kwaśnego akcentu (pomimo kilku owoców) – w naszej ocenie nie była warta swojej ceny. Mała uwaga też dla obsługi: w damskiej toalecie unosił się nieprzyjemny zapach – warto to dopracować. Podsumowując: bardzo udany obiad, z drobnymi potknięciami na deserze i zapleczu sanitarnym. Ryby zdecydowanie na plus! Drugi dzień Tym razem zdecydowaliśmy się na gnocchi z borówkami oraz pizzę z salami. Mimo że karta dań jest niewielka i sugeruje dopracowane potrawy, niestety tym razem się zawiedliśmy. Gnocchi podane były w tłustym, przypominającym beszamel sosie, w którym smak grzybów był praktycznie niewyczuwalny – danie nie spełniło naszych oczekiwań i nie polecamy go. Pizza również okazała się zbyt tłusta, a smak salami był bardzo dominujący, co sprawia, że to propozycja tylko dla miłośników tłustych pizz. Podsumowując, druga wizyta nie dorównała pierwszej, a wybrane dania wymagałyby poprawy.
Jedno z najlepszych miejsc na kulinarnej mapie w okolicy! Smaczne śniadanie, dania perfekcyjnie udekorowane. Profesjonalna i na wyjątkowo wysokim poziomie obsługa Pana Łukasza wzbudza prawdziwy podziw. Co więcej, piaszczysta część ogródka przy stawie zaprasza do leniuchowania na leżaczku z filiżanką kawy.