Zajazd Przywodzie
Rzemieślnicza 1b, 58-530 Kowary
2020 opinii
Na podstawie 2020 opinii
Bywając w Kowarach, jadałem różne dania w tej knajpie. Ogólnie oceniałbym je na 4/5. Naprawdę wysoko. Niestety dziś, pomimo że nie byłem osobiście, dotarła do mnie pizza z tego lokalu. To było najgorsze co mogło trafić na moje podniebienie. Nic gorszego w życiu nie jadłem. Oceńcie sami po zdjęciach. Przypalona, sera brak, salami, chyba jeszcze się ruszało, jak kładli na pizzę. Dziś oceniłem knajpę na 4 gwiazdki, bo bronią się innymi daniami. Choć szczerze mówią, miałem duży dylemat, czy nie dać 2 gwiazdek. Uznałem że będzie to niesprawiedliwe, bo w każdym stadzie, znajdzie się czarna owca. Żeby nie było że nigdy nie byłem, jedyne zdjęcie które mam z synem, przed knajpą, 7 lat temu.
Zjechaliśmy tu wracając z karpacza. Smaczne jedzenie duże porcję i bardzo miła obsługa. Na dania czekalismy ok 10min czyli standardowo
Zamówiłam z koleżanką placek węgierski, był PYSZNY. Trochę długo czekałyśmy ale było to spowodowane że byłyśmy w godzinach w których było największe oblężenie i pani z obsługi na samym początku nas poinformowała że będzie długo czas oczekiwania (40 minut).Obsługa bardzo miła. Będąc na trasie napewno jeszcze tam przyjadę na smaczny obiad
Witam serdecznie, to nie pierwszy raz kiedy podczas pobytu w Kowarach jedliśmy w zajeździe przy wodzie, wtedy byliśmy na obiedzie i obiad jak najbardziej dobry oprócz Pepsi zmieszanego z wodą, czego nie skomentowaliśmy. Zdecydowaliśmy się na powrót do Kowar i z racji, że wtedy jedzenie jak smakowało, poleciliśmy znajomym i postanowiliśmy wrocic. Zjedliśmy obiad większą grupą, na wieczór zamówiliśmy kolację, po wcześniejszym umówieniu, do której godziny najlepiej złożyć zamówienie, uprzedzilismy o tym obsługę, która narzekała na słaby obrót w ostatnim czasie. Tym samym dostajemy kierowcę bosego Antka bez pieniędzy za przeproszeniem. Zdajemy sobie sprawę, że trzeba mieć naszykowaną zbliżona kwotę, więc wydaje mi się, że 200zl przy zamówieniu za 170zl jest odpowiednia kwota. kierowca wydaje z 170 zł płacone banknotem 200zl 12zl bo on więcej "ni mo " rozumiem zbliżona kwotę ale to już przesada, myślę że kierowca powinien być przygotowany, że jeśli nie umożliwiają innej płatności niż gotówka to dobrze byłoby mieć chociaż wydać te drobne. Już nie wspomnę o Pani, która odbierała od nas zamówienie telefoniczne, gdzie nie zapytała w ogóle, czy chcemy jakikolwiek sos do pizzy, jaka będzie całkowita kwota, tylko po prostu się rozłączyła. Już nie wrócimy.
Bardzo fajne miejsce . Mega mile panie kelnerki. Jak to mówi Magda Gesler kucharz musi soe zakochać bo ani słone ani pieprzne.