Magia Sabatu
Krajno-Zagórze 43c, 26-008 Krajno-Zagórze
459 opinii
W ciszy i spokoju z dala od miejskiego zgiełku, proponujemy Wam niepowtarzalną atmosferę, wyśmienitą kuchnię i miłą obsługę. W naszym menu odnaleźć można bogactwo dobrze znanych i zupełnie nowych smaków,zmieniających się sezonowo. Kuchnia zaspokoi najwybredniejsze podniebienia, oferując szeroki wybór rarytasów kuchni polskiej,regionalnej i europejskiej. Zapraszamy również na prawdziwie włoską pizze z pieca opalanego drewnem. Pizza robiona tradycyjnymi sposobami, przy użyciu włoskich produktów zaraz za szybą, aby goście mogli podziwiać jak powstaje to dzieło.
Na podstawie 459 opinii
CUDZE CHWALICIE SWEGO NIE ZNACIE Jestem dumny będąc mieszkańcem województwa świętokrzyskiego, po odwiedzeniu tej knajpki. To co prawda nie Wersal, ale kiedykolwiek przyjedzie tu właśnie Francuz, Niemiec, czy Węgier, dowie się jak bardzo smacznie można zjeść w Polsce. "Magia Sabatu", to jedna z wizytówek naszego regionu. Wzorowy schabowy, pyszne i chrupiące placuszki ziemniaczane, pizza powiedzmy poprawna, choć brak jej przypraw podstawowych, typu sól, oregano, bazylia, ale przecież Kielce to nie Neapol. Musimy się pochwalić tym co nasze, polskie, kieleckie, a to akurat jest dobre. WSPANIAŁA OBSŁUGA Fantastyczna obsługa, bardzo szybka i sprawna, nawet w godzinach szczytu. I WILL BACK - JAK POWIADAŁ TERMINATOR... Jestem niezwykle zadowolony z wizyty w tym przybytku i na pewno do niego wrócę... ZŁOŚLIWE OPINIE... Nie wiem jak można napisać tu o małych porcjach, jak widzę w niektórych opiniach. Porcje są tu jak dla słonia i nie da się ich przejeść. Pozdrawiam całą ekipę restauracji, ale i obsługi parku na czele z Panem Danielem!!! Przemili ludzie!!!
Obsługa bardzo miła. Ale jedzenie, które dostaliśmy to masakra. Pierś z kurczaka była bardzo nie świeża, co było czuć już w momencie "wjazdu" na stół. Woda, która się z niej wylewała nasączała resztę potraw na talerzu. Jak można wydać coś tak śmierdzącego z kuchni. Jak na danie, które kosztuje chyba 45zl to straszna porażka. Nie polecam
Przepyszna pizza margherita w jeszcze lepszej cenie 33zł. Jak na 2gi dzień stycznia to sporo miejsca tym bardziej na 1szym pietrze.
Bardzo miła obsługa. Burgery słabo podgrzane, surówka już nie pierwszej świeżości. Schabowego nie da się zepsuć. Kulinarnie - niski poziom. Ale jak to mówią: „głód jest najlepszą przyprawą”. Na sali zimno, w toalecie jak na Syberii. Piękne akwarium z rybkami i fajne papugi.
Byłem w restauracji dwa razy, i za każdym razem poziom obsługi, empatii i kultury obsługi na barze jest zbliżony, czyli bliski zeru. Dawno nie spotkałem się z tak aroganckimi Paniami za barem, wylewają swą frustrację na klientów. Nie polecam