Akropolis
Grodzka 9, 31-006 Kraków
1744 opinii
Na podstawie 1744 opinii
Zamówiłem kebaba w tortilli z mięsem kraftowym za doplatą tylko 5 zł to jest nawet dobra dopłata cenowo jak za mięso które ma 100% wołowiny i Pani powiedziała mi że mięso kraftowe jest beztłuszczowe poniżej zdj z tego jakże "bez tłuszczu". Ogólnie kebab słaby tortilla nie chrupie jakby była odgrzewana jadłem lepsze i nie polecam znajdźcie inny lokal jeśli chcecie zjeść smacznie kebaba. Mam nadzieję że poprawcie jakość bo domowy lepiej smakuje.
Okropny kebab, zdecydowanie najgorszy jaki jadłem w życiu, pan który obsługiwał wydawał się jakby był pod wpływem jakichś substancji, bardzo, tak samo jak szybko przygotowali tak szybko stwierdziliśmy że jest obrzydliwy, żałuję że nie sprawdziliśmy opinii zanim tam weszliśmy, mięso albo suche i twarde że ciężko ugryźć albo momentami surowe, zero smaku i wyrazistości. DRAMAT. OMIJAĆ SZEROKIM ŁUKIEM.
Niestety bardzo złe doświadczenie. Atmosfera w lokalu była wyjątkowo nieprzyjemna — byliśmy świadkami poniżania i wulgarnego zachowania wobec pracownika, co wyglądało na bardzo nieprofesjonalne i przykre. Jedzenie również nas rozczarowało: było bardzo tłuste, niesmaczne i zupełnie nieadekwatne do wysokich cen. Zamiast miłego posiłku czuliśmy duży dyskomfort i żałujemy, że zdecydowaliśmy się tam zatrzymać. Zdecydowanie nie polecam.
Jeżeli chcesz zjeść kebaba to OMIJAJ TO MIEJSCE Z DALEKA. Wróciłem tutaj po paru latach i niestety lokal zmienił się nie do poznania. Żerują na turystach, którzy nic nie rozumieją. W menu kebab w bułce kosztuje 30 złotych, jednak gdy po prosisz o mięso mieszane nagle kosztuje 35 złotych, a nie dostajesz tego mięsa w ogóle więcej. W momencie w którym zapytałem się dlaczego tak jest, nie było odpowiedzi. Jedzenie ogólnie raczej z typu mocno poimprezowego, gdzie nie zależy Ci co zjeść. Typowe naciągactwo, dodatkowo z bardzo słabą jakością jedzenia samego w sobie. Mięso było suche i praktycznie nie zjadliwe.
Podczas wizyty byliśmy świadkami skandalicznego zachowania właścicielki. Przy gościach publicznie poniżała swojego pracownika, wywlekała prywatne sprawy i używała wulgaryzmów. Cała sytuacja była wyjątkowo niekomfortowa i żenująca. Atmosfera zrobiła się toksyczna, nie dało się spokojnie siedzieć ani rozmawiać. Takie traktowanie pracowników jest niedopuszczalne. Jeszcze przy gościach…Zdecydowanie nie polecam tego miejsca. Jedzenie też paskudne.
Odpowiedź właściciela:
Dziękujemy za opinię. Chcielibyśmy uprzejmie zaznaczyć, że opisana sytuacja dotyczyła zachowania pracownika właścicielka nie pracuje na co dzień na lokalu ani za ladą. Jest nam bardzo przykro, że spotkało to Państwa podczas wizyty. Sprawa została potraktowana poważnie i wyciągnięto odpowiednie konsekwencje.