Deluxe hookah
Aleja Pułkownika Władysława Beliny-Prażmowskiego 2d, 31-514 Kraków
480 opinii
Deluxe hookah to miejsce, gdzie spotykają się miłośnicy aromatycznych dymów i przyjemnych rozmów. Nasza oferta to najwyższej jakości fajki wodne oraz szeroki wybór smakowych tytoni, kreatywne koktajle, pyszne jedzenie i ambientowa muzyka. Zapraszamy do relaksu i spędzenia czasu w naszym przytulnym i egzotycznym otoczeniu. Nasza elegancka przestrzeń to idealne miejsce na wieczór ze znajomymi, romantyczną randkę lub chwilę wytchnienia po pracy. Odkryj harmonię między komfortem a stylem w naszym lounge barze.
Na podstawie 480 opinii
Obsługa całkowicie ukraińska, w miarę mówiąca po polsku, ale na shishe czeka się tak dlugo, ze szybciej dojedziecie do Katowic żeby tam zapalić, możecie też być gotowi ze klienci ukraińscy dostaną ją szybciej niż Polacy mimo, ze przyszli dużo później. Siedzą tam jak za kare, nie akceptują dowodu w mobywatelu, nie ma wieszaków na kurtki, a trzymacie ich na kanapki obok mimo praktycznie pustego lokalu z jakiegoś powodu im przeszkadza i karzą trzymać je na kolanach 🤣
Kiedy myślę o idealnym wieczorze, od razu przychodzi mi na myśl to miejsce. Shisha? Absolutnie perfekcyjny – gładki, aromatyczny, dokładnie taki, jak powinien być. Obsługa? Profesjonalna, uśmiechnięta i zawsze gotowa doradzić czy pomóc. Atmosfera? Niepowtarzalna. Idealne połączenie przytulności i elegancji, które sprawia, że chce się tu wracać. Jeśli szukacie miejsca, gdzie można się zrelaksować, dobrze bawić i poczuć naprawdę wyjątkowo – gorąco polecam!
Bardzo polecam tą knajpę! Jedzonko bardzo dobre, drinki pierwsza klasa ❤️
Piszę tę opinię z chińczyka znajdującego się tuż obok lokalu. A dlaczego? Już tłumaczę :) Na dole w lokalu byliśmy jedynymi trzema osobami, przy dwóch osobach z obsługi sali; zamówiliśmy trzy dania: dwie takie same pizze i burgera. Wystrój lokalu na siłę loftowy, tak naprawdę nic do niczego nie pasuje, ale przecież ja nie o wystroju. Trzy osoby zamawiają trzy dania w restauracji. W jakiej kolejności powinny otrzymać dania? W żadnej, racja, w żadnej, powinny otrzymać je naraz :) Burger przyszedł pierwszy: burger poprawny, na pewno nie wart 30 złotych, zwłaszcza, że frytki nie są przygotowywane w lokalu, a ewidentnie są kupne, do tego były przypalone :) Po pięciu minutach przyszła pierwsza pizza: zaskoczeniem może być keczup zamiast sosu pomidorowego na pizzy (chyba, że był to jakiś mocno przyprawiony sos pomidorowy, ale to chyba nie o to chodzi na pizzy). Druga pizza zamówiona w tym samym czasie co poprzednie dania nie przyszła przez kolejne 18 minut. Osiemnaście minut po poprzedniej pizzy i dwadzieścia trzy minuty po burgerze. Zatem postanowiliśmy zapłacić za pizzę i burgera i przejść do Chińczyka obok, gdzie właśnie niedojedzona część ekipy je dania, które dostaliśmy naraz po pięciu minutach. Czy to kwestia jakości restauracji? Wydaje mi się, że można zarzucić chińczykowi, że masówka i w ogóle, ale tutaj obsługa nie pali e-papierosów wewnątrz lokalu przy Klientach, którzy ewidentnie tego nie robią czy nie zamawiają sishy - co miało miejsce przed chwilą w Hookah. Reasumując: - za drogo za takiego burgera i kupne frytki przypalone we fryturze - średnia pizza z sosem, który smakuje jak keczup - obsługa, która widząc zanudzonych klientów czekających na jedzenie zaczyna palić e-szlugi przy barze, po czym dołącza do nich trzecia osoba, pewnie z kuchni i puszcza opierając się o bar kółeczka z dymu z icosa - pusta sala, trzech klientów, którzy zamawiają dwie takie same, proste pizze i jednego burgera klasyka, które dostają dania w odstępie kilku tudzież kilkunastu minut od siebie. No nie mam NIC dobrego, co mógłbym powiedzieć o tym lokalu. W międzyczasie moi towarzysze właśnie kończą sajgonki, gdy ja piszę tę opinię, więcej ludzi zdążyło zostać obsłużonych i zadowoleni zjedli dostając swoje dania o czasie. Zatem chińczyk na Mogilskim zaraz dostanie 5 gwiazdek, a Hookah niestety. (Dodatkowo te pozytywne opinie na google na temat knajpy, są wydane przez osoby, które mają na swoim koncie jedną opinię, więc jednak chyba nie są do końca miarodajne ;) )
Odpowiedź właściciela:
Szanowny Panie Mateuszu, przykro nam, że nie został Pan najedzony ani zadowolony po wizycie do nas. Niestety, ale w polityce naszego lokalu nie ma obowiązku wydawania dań jednocześnie o ile nie jest to możliwe ze względu na ograniczone możliwości kuchni. Przede wszystkim też nie jesteśmy pizzerią, tylko Shisha Barem, więc nasze dania mogą nie odpowiadać Pana standardom, ale i tak dobrze smakować. Zapewniam Pana, że żaden nowoczesny lokal w Krakowie nie przygotowuje frytek sam, tylko je kupuje. Jesteśmy nowootwartym lokalem i dalej staramy się rozwijać i polepszać, więc na pewno omówimy kwestie sosu do pizzy. Jeżeli chodzi o palenie na sali, to w naszym lokalu wolno palić e-papierosy, oprócz tych co wywołują nieprzyjemne zapachy (jak iqos oraz glo) żeby klienci czuli się komfortowo. Trafili Państwo na pustą salę, ale czy Pan by był oburzony gdyby wszedł nowy klient i zaczął palić shishę? Chcielibyśmy przekonać Pana, że mamy o wiele więcej zalet w Deluxe Hookah, niż wad, ale możliwe że po prostu nie jesteśmy miejscem dla Pana. Bardzo cieszymy się że Chińczyk dostał 5 gwiazdek. Z wyrazami szacunku, Deluxe Hookah.
Bardzo dobra pizza, rukola świeża i chrupiąca a nie jak w innych miejscach prosząca o dobicie. Oby utrzymało się to jak najdłużej to będziemy wracać:) Na bardzo duży plus Pani Kelnerka, która oczywiście poza świetną obsługą i zainteresowaniem zaproponowała nawet koc do okrycia się dla mojej towarzyszki, gdy siedzieliśmy na zewnątrz i wiało chłodem. Byliśmy miło zaskoczeni taką empatyczną reakcją i zaraz po tym stwierdziliśmy, że musimy zostawić super opinie. Dziękujemy!