Incredibile
Józefa Dietla 113, 31-031 Kraków
1594 opinii
Na podstawie 1594 opinii
Wszystko super! Fantastyczna obsługa i jedzenie. Mieliśmy zastrzeżenie tylko co do makaronu o którym informowaliśmy, ale proszę się nie przejmować. Jedliśmy wielokrotnie makarony z rąk Pana, który przygotowywał je równie dla nas dzisiaj 08.01 i zawsze było super. Kazdemu może się zdarzyć i na pewno wrócimy nie raz! Pozdrawiamy Pana kelnera i kucharza/pizzera!
Jedzenie OK, ale wychodziłem z niesmakiem. Restauracja dolicza 10% napiwku automatycznie, bez ostrzeżenia i dla każdego zamówienia (byliśmy we dwójkę). Obsługa zaznacza że to opcjonalne, ale to już w momencie jak 10% jest zapisane na rachunku co stawia Cie pod ścianą. Zawsze doliczam napiwek więc to 10% to nie problem, kompletny brak klasy to problem.
Gdy weszliśmy kelnerzy rozmawiali ze sobą, nawet nas nie zauważyli, dopiero gdy jeden z kucharzy/pizzermanów zwrócił im uwagę, że goście czekają, to podeszli wskazać nam stolik. Nie czekaliśmy jakoś super długo, ogólnie pizza dobra jak na knajpę całodobową. Niestety taka późna godzina (przed północą) przyprowadziła do lokalu pijanych gości, którzy bardzo głośno rozmawiali i używali niestosownego słownictwa, ale obsługa nie zwróciła im uwagi. Postanowiliśmy dlatego wyjść wcześniej, prosząc o rachunek. Tam okazało się, że nabijają sobie obsługę 10% całości od razu na rachunek, wskazując nam, że "doliczyli, ale jakbyśmy chcieli zmienić zdanie, to usuną bez problemu, bo nie jest to obligatoryjne".. No mega słabo według mnie, zwłaszcza, że widziałam, jak stolik obok dostał rachunek i nawet nie dowiedział się o tym, że ma doliczony napiwek. Jest to zwykłe naciąganie, bo co powiesz komuś "niee, niech Pan usunie ten napiwek!"? Gdybyśmy się jeszcze czuli na prawdę zaopiekowani przez obsługę, ale nikt się nie zainteresował czy nam smakuje, czy chcemy coś domówić, nic. Dlatego 4 gwiazdki, jedzenie ratuje tą knajpę, brawa dla pizzermanów.
Obsłudze brakuje doświadczenia i umiejętności rozmowy z klientem. Dostaliśmy "gratis" orzeszki ziemne w bardzo brudnej szklance - dobrze, że zauważyliśmy zanim chcieliśmy je zjeść. Jeden z kelnerów bał się powiedzieć mi, że grzane piwo zostanie podane później bo nie mogą go podgrzać - nie byłoby to problemem gdyby nie fakt, że zabrakło większych szklanek i podano mi tylko część informując, że resztę doleją jak wypiję. Nie czekałam na dolewkę, bo było bardzo niesmaczne, może nie zostało wymieszane i całe dodatki zostały w drugiej części...
Jestem zażenowany. Zaczęło się całkiem godnie, zakończyło się rozczarowaniem. Rachunek wstępny z dobitym serwisem (było nas 2 osoby). Dobite do rachunku orzeszki których nie zamawialiśmy, niezbyt smaczne jedzenie. Pani całkiem mila, Pan wręcz rzucił talerzem. W załączeniu rachunek fiskalny i wstępny. Wszędzie inne ceny. Skoro tak kantujecie Polaków to aż strach co robicie z gośćmi z zagranicy. Uważajcie na to miejsce