Krakowska Spiżarnia
Leona Petrażyckiego 27, 30-399 Kraków
2177 opinii
Na podstawie 2177 opinii
Mieliśmy zjeść niedzielny obiad w całkiem innym miejscu, ale lokal okazał się nieczynny. Szybka weryfikacja sytuacji na Google i tak w sposób całkowicie nieplanowany trafiliśmy do Krakowskiej Spiżarni. Od wejścia przywitała nas uśmiechnięta obsługa. Pomimo pełnej sali zamówienie zostało przyjęte dosłownie w ciągu 5 minut. Na dania czekaliśmy ok pół godziny. Zupa cebulowa (27 zł) bardzo smaczna. Szkoda tylko, że nie została podana troche wcześniej, bo zaraz po jej zjedzeniu na stole wylądowały dwie piękne pizze. Bardziej do gustu przypadła nam wersja premium Picante, ale obie były bardzo dobre ( druga była z oscypkiem i żurawiną). Tak, więc zupełnie przypadkowo poznaliśmy nowe miejsce, do którego chętnie ponownie wrócimy.
Krakowska Spiżarnia Nowa to miejsce, które po prostu zachwyca! Od momentu wejścia czuć niesamowity klimat – przytulne wnętrze, ciepła atmosfera i wyjątkowa dbałość o każdy detal sprawiają, że chce się tu wracać. Obsługa jest nie tylko niezwykle miła, ale też bardzo sprawna – nasze zamówienie przyszło błyskawicznie, co tylko podkreśliło profesjonalizm tego miejsca. Jedzenie? Absolutnie mistrzowskie! Rosół z makaronem był aromatyczny, pełen smaku i idealnie doprawiony – prawdziwa domowa klasyka w najlepszym wydaniu. A placki ziemniaczane po zbójnicku? Cudo! Chrupiące, złociste, podane z pysznymi dodatkami – smak, którego nie sposób zapomnieć. Każdy kęs to prawdziwa przyjemność, a całe doświadczenie w Krakowskiej Spiżarni Nowej sprawia, że czujesz się wyjątkowo. Jeśli szukacie miejsca z niepowtarzalnym smakiem, przyjaznym klimatem i perfekcyjną obsługą, to musicie odwiedzić Krakowską Spiżarnię Nową. Gorąco polecam!
Odwiedziliśmy „Krakowską Spiżarnię” w niedzielę z rodziną i byliśmy bardzo zadowoleni. Żona jadła domowy rosół oraz polędwiczki wieprzowe z grilla z pieczonym ziemniakiem na patelni, twarożkiem, boczkiem, cebulką i zestawem surówek – wszystko świeże i bardzo smaczne. Ja wybrałem tradycyjny kremowy żurek z białą kiełbasą, jajkiem i ziemniakami, a na drugie danie domowego de volaille’a z ziemniakami i surówkami. Porcje solidne, smak domowy, obsługa uprzejma. Miejsce trochę na uboczu (ul. Petrażyckiego, najbardziej dla lokalsów?), ale zdecydowanie warte odwiedzenia ze względu na smak. Nie jest to najtańszy lokal, a na drugie dania niestety czekaliśmy dosyć długo. Za obiad dla trzech osób rachunek wyniósł 354 zł (listopad 2025)
Świetne miejsce na mapie Krakowa! Nowa Krakowska Spiżarnia zachwyca zarówno jedzeniem, jak i klimatem. Dania są świeże, doskonale doprawione i widać, że przygotowywane z wysokiej jakości składników. Obsługa miła, pomocna i zaangażowana, a czas oczekiwania na zamówienie jak najbardziej na plus. Wnętrze przytulne, idealne zarówno na obiad, jak i spotkanie ze znajomymi. Zdecydowanie miejsce, do którego chce się wracać – gorąco polecam!
Bardzo smaczne jedzenie i miła, sprawna obsługa;) Wszystko podane na czas i w bardzo dobrej jakości. Zdecydowanie polecam to miejsce!